Przpraszam. Zapomniałem dodać:
reszta gdzieś kiedyś dojdzie:
http://esanok.pl/2012/wypadek-w-miej...h-zdjecia.html
ten z flakami to ja :-D
Wersja do druku
Przpraszam. Zapomniałem dodać:
reszta gdzieś kiedyś dojdzie:
http://esanok.pl/2012/wypadek-w-miej...h-zdjecia.html
ten z flakami to ja :-D
Kolorki.... są właśnie niesamowite w Bieszczadach. Hiszpan powiedział, że góry są pomalowane. Pogoda jak z bajki, 20 stopni. I sznurek aut turystów, w knajpach duży ruch. Niestety nie wpadłam na to, żeby zrobić zdjęcia ale kolory są przepiękne -takie na jakie czekałam :-)
Prosto z aparatu z wczoraj.
Najcudowniejsze miejsce na świecie;)
https://lh4.googleusercontent.com/-M...0/IMGP4919.JPG
Ajajaj, do dziś mnie trzyma od soboty. Co za kolory. :razz:
http://imageshack.us/a/img853/574/bieski.jpg
"Płoną góry, płoną lasy..." :)
(Bieszczady, 12.10)
No to moze ja tez sie wypowiem, Kolorki cudowne, zapierające dech w piersiach. Siedzę w pracy przy biurku, po wczorajszych wędrówkach, nie mogę zapomnieć tych kolorów i skupić się na pracy.
Wkleję kilka fotek z wczorajszej wyprawy na Połoninę Wetlińską, Roha :))
Załącznik 30494
Załącznik 30495
Załącznik 30497
Załącznik 30498
Załącznik 30499
Załącznik 30500
o w morde - na Roha wlazłaś? zawsze chciałam to zrobić ;-)
W ostatni weekend Bieszczady nawiedziły tłumy, parkingi, szlaki i knajpy były pełne. Trudno się dziwić, bo gdy w tv informują o mgłach w dużej części kraju, tu za oknem od kilku dni słońce pięknie podkreśla "zieleń, brąz i czerwień - złotem przeplatane". W niedzielę ludzie wyjechali, jest cisza, spokój, a polska złota jesień trwa. Trwa, ale kolorki powoli się kończą, w wyższych partach gór drzewa są już ogołocone z liści, na szczęście zanim tam się dojdzie można się jeszcze napatrzeć. Jeśli ktoś jeszcze planuje nacieszyć oczy, to chyba jest ostatni moment.
Kilka fotek wrzucę po powrocie.
wyjechali w niedziele? jak wracałam to miałam wrażenie że więcej aut w niedziele jedzie w bieszczady niż wraca -niekończący się sznurek aut od Kalnicy do Sanoka ale może faktycznie na jeden dzień. w knajpach w niedziele nawet większy zapieprz niż w sobotę (czas oczekiwania na posiłek -godzina). każdy chciał skorzystać z ostatnich przepięknych dni prawdziwej jesieni :)
Ostatni Mohikanin! Dziś w Bieszczadach też już mgły.Brak słońca.Niebawem zaś wszystkie liście spadną.
Z niedzieli.
https://lh4.googleusercontent.com/-e...MGP4694res.jpg