Hej :D
Nieco wodnych impresji bieszczadzkich plus zgadka. Co to jest? Na ostatnim zdjęciu?
Impresje powstały w skutek upałów letnich, zmuszających bieszczadniczą band do szukania ochłody w potoczkach. Te akurat zdjęcia pochodzą z potoku Wetlinka.
Wersja do druku
Hej :D
Nieco wodnych impresji bieszczadzkich plus zgadka. Co to jest? Na ostatnim zdjęciu?
Impresje powstały w skutek upałów letnich, zmuszających bieszczadniczą band do szukania ochłody w potoczkach. Te akurat zdjęcia pochodzą z potoku Wetlinka.
hehehe...żabka kameleon ;) Świetne zdjęcie :-)
To kumak górski (Bombina variegata) zamaskowany. Zdradził go ruch rąsią, która od spodu jest ubarwiona bardzo jaskrawo, jak i reszta brzucha.Cytat:
Zamieszczone przez Anyczka20
A propos zwierzątek bieszczadzkich (jeszcze ciepłe):grin:
ze zwirzątkami też miałem fajne przygody. słodkie sa te malizny co to se łażą pod nogami. na moim balkonie osiadł się potężny krzyżak. na imię mu homer. jest bardzo pracowity, ale i tak ułątwiam mu życie codziennie karmiąc go ćmami. oto sesja:
;-) a oto inne stworki niezmiernie sympatyczne...n może poza tym bzykiem - strasznie nie przepadam za tymi co latają, brzęczą, włażą do coli i . . . gryzą:shock:
Browar, czyżbyś sfotogrfował rozdeptane sznurowadło ?
No właśnie Browar. Formowałeś ją wyżymaczką przed fotką, przyznaj się ;> Ale sztuka niezła... :DCytat:
Zamieszczone przez malo
Przyjrzyjcie się lepiej,ona zaraz wyda na świat mnóstwo małych sznurowadełek :)
kiedyświdziałem tragedię jednej żmijycy ;-)
wyobraźcie sobie, ze ją ktoś przejechał. ciało pękło, a z niego wypełzły małe żmijki, które wszystkie zaraz potem także musiał kto przejechać. straszna rzecz ile to stworzonek ginie taką smiercią latem w Bieszczadach ...