Jeśli nic nadzwyczajnego nie stanie na przeszkodzie (odpukać !!!), to od 6 do 27 września będę mieszkał w Zatwarnicy.
W chwili obecnej - już spakowany.
A jutro rano - w drogę.
I zaraz wyłączam komputer na 3 tygodnie.:-)
Wersja do druku
Jeśli nic nadzwyczajnego nie stanie na przeszkodzie (odpukać !!!), to od 6 do 27 września będę mieszkał w Zatwarnicy.
W chwili obecnej - już spakowany.
A jutro rano - w drogę.
I zaraz wyłączam komputer na 3 tygodnie.:-)
Też podam tajemniczy kod: 19.09-27.09 w S.
Chociaż urlop jeszcze nie podpisany.
Piskalu!! Pozdrawiam i życzę podpisania...
Ja dopiero w drugi weekend października. I weź tu i wytrzymaj!!
...02.10 - 09.10...
start jutro o 18 powrót niestety już w niedzielę a gdzie połażę to jeszcze nie wiem :-)
Wpisałem się do kalendarza.
Za kilka godzin ruszam. Będę do 1-go.Do spotkania, gdzieś na szlaku, lub wieczorem na piwie.
Ale Wam dobrze !!! A ja dopiero za 2 tygodnie:-(