Zamieszczone przez Marcin
najlepszym miastem są bieszczady...
drzewa stoją na swoim miejscu, nigdzie nie biegną i nie muszą robić zakupów,
jesienią żaden natrętny pan ze służb porządkowych nie zbiera liści z ulic,
leżą ciągle na swoim miejscu, bo tak naprawdę liście wcale nie są śmieciami,
a zimą wszystko się zaokrągla, przybiera niesamowicie futurystyczne kształty,
upadłe konary stają się opływowymi bolidami na wulgarnie nieregularnych autostradach zimowych połaci,
a ślady na śniegu są bardziej widoczne niż w każdej innej metropolii na świecie,
latem jest wielka promocja w jagodowym supermarkecie – raty 0% i cena 00,0 zł na wszystkie produkty,
i możesz być idiotą – bieszczadom to nie przeszkadza.