Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
Mam kompletnego doła. :)))) . Wchodzę sobie w stronkę podesłaną przez Piotra ,> słowniki PWN.pl (jakby nie było) > Poradnia, no i wpisuję jak ten osiołeczekkkk, hasełko : "bieszczadnik" - pisownia - nie znaleziono haseł pasujących do pytania, taką mam odpowiedź ze strony sławetnego jak najbardziej wydawnictwa PWN (dla jeszcze większych, niż ja, osiołeczków , to Państwowe Wydawnictwo Naukowe. Idę dalej - wymowa? nie znaleziono. Odmiana? nie znaleziono. Znaczenie? Nie znaleziono. Może interpunkcja? Nie znaleziono. Składnia? Podobnie. Pragmatyka? Nie znaleziono. Etymologia chociaż? Nie znaleziono. Może słowotwórstwo? (czyli nowomowa)? Nie znaleziono (zanoszę się szlochem w tym momencie...) Ale może nazwy własne? Nie znaleziono (Skała Tarpejska jest mi coraz bliższa). Nadzieja w wyrazach obcych... poapadam w deprechę. Nadzieja ostatnia w części : różne... netetyyyyy. Może : inne? pupeczka . Cholera - dialektologia to jest to ... i netety już dupeczka.Sorry. Targany promyczkiem nadziei ostatniej wpisuję to samo, czyli bieszczadnik z dużej litery i jadę biedny te same opcje. Dupeczka powiększa się. Jestem rozczarowany i rozbity wszelako..... czyli na wszelkie możliwe sposoby. Może tego President tak z moderowania out, skoro już po anglijsku pisujemy????
Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
"Zaraz mnie trafi ;)
A jak wpiszesz w forumową wyszukiwarkę "dupa" to też Ci zaznaczy na czerwono, jak wpiszesz "Solina" to też Ci zaznaczy na czerwono, itp. Jak wpiszesz w dokument Worda szukaną fraze to też Ci zaznaczy (na czarno), jak będziesz przeszukiwał za pomocą Googla jakiś dokument, to też fraze Ci zaznaczy (na żółto). Jasne już dlaczego zaznacza? :)"
:lol:
Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Mam kompletnego doła. :))))
To nie pij tyle ... co post to gorzej z tobą .Nigdy nie siadaj do kompa. w takim stanie.Pisałeś ,że zrozumiałeś co do ciebie pisałem , ale to tylko na dwa dni wystarczyło....
Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
bertrand236, takich słówek na "d" nie wpisuję, nie wiem z jakiej wyszukiwarki korzystasz, jednak gdy wpisuję "Solina", mam konkretne linki. Polecił mi Piotr link - skorzystałem. To wszystko. I podzieliłem się uwagami. Przepraszam. Joorg - o tym rudym doczytałem, przed edycją, spoooko, masz prawo nie lubić czarnych, białych, czerwonych, żółtych, Francuzów, Rosjan, kogo tylko zapragniesz. Jednak mam nadzieję że może troszku :))) lubisz ciemnych blondynów albo jasnych szatynów. Może wydrukuj sobie stosowną koszulinkę z opisem tych, których nie lubisz, ot, tak, na bieszczadzkie szlaczki ;) Pozdrawiam Bieszczadników...
Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
Cytat:
Zamieszczone przez
Piotr
p.s - pozdrówka Astra :)
Panooowie...
Chris? Ty Baran? Byk? Panna?.. (oczywiście, że znak zodiaku)
A taaak się pytam głupio :)))
Intrygują mnie Twoje wypowiedzi, toteż łamigówkom moim końca nie ma :)
P.S. Witaaanko, Piotrze :)
I pozdrowienia z daleka :)
Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
Chris powiedz mi co Cię u diabła interesuje jak ktoś wygląda, myślałam, że to jest forum dyskusyjne, a nie jakieś prezentacje. Jeśli ktoś uzna, że ma ochotę na bliższe kontakty, to wtedy będzie się mógł zaprezentować, jeśli nie, zostanie anonimowy. Ja w każdym razie zostaję anonimowa (he he może niektórzy napiszą, że to i lepiej :lol: ) A tak na marginesie, na kompletnego doła (ten wyraz też się podkreśla na czerwono ;-) ) wbrew temu, co pisał joorg :) powinieneś strzelić sobie jednego na zdrowie :mrgreen:.
Astra miło Cię widzieć :)
Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
Jasne, na "forum" w Atenach każdy uczestnik debaty miał papierową tytkę na głowie, z dziurkami na oczki, nosek i usteczka krasomówcze :mrgreen: I tak to po dziś dzień trwa, prawdaż? :lol: Poza tym jeśli admin (Admin, sorry) daje możliwość, to trza z niej , uważam , korzystać , coby forum rozświetlone było pięknymi i mądrymi buzieńkami ;))) , niekiedy może znoszącymi szpetotkę i dziwaczność nicków :!:
Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
Chris,abstrahując zupełnie od strony merytorycznej Twoich postów: Ty lubisz tak zdrabniać czy to jakiś wkręt? Albo może zakład,że każde słowo w języku polskim da się zeszpecić przedstawiając je w formie zdrobniałej ??? :)
Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
co do słowników..... polecam zapytać speców z Microsoftu (np w pomocy worda) "jaki jest sens życia" :)
W kwestii sedna tematu.... z mojego łażącego pampra (po paru piwach) można wyczytać więcej niż z brodatej facjaty.... A inni? Chris!!! Z całym szacunkiem, ale jak widzę niektóre (choćby powyższy obrazek) to wolę osobiście przy kawie np (co by nie było że ja tylko trunkowy) sobie popatrzeć....
Odp: Dlaczego wiekszość szanownych 'Bieszczadników ukrywa swe wizerunki na forum?
acha, Barnabo, rozumiem.... A co do zdrobnień - piszę troszku na wesoło, przepraszam Nataszo, sorry, natasha, ale niekiedy nie mogę się pows3mać od zdrobnień... Ale postaram się nie ranić polszczyzny ojczyzny naszej jedynej. Jednak uważam,że zdrobnienia takowego efektu nie czynią. Pozdro dla Bronowic.