dffie osoby :)
Wersja do druku
dffie osoby :)
Znaczy -liczymy sie znowu...niech będzie..Ja będę....samotnie...chyba że razem z mAAtyldą
Ja też będę, nie wiem jeszcze czy sam, czy nie.
Widzę, że niezłe zadanie matematyczne się zrobiło. Co niektórzy mogą poćwiczyć przed maturą ;) Qrcze, swoją drogą korci mnie by... ale do realizmu jeszcze daleko, więc jeszcze się nie zgłoszę.
Dzis wieczorem jestem juz na wakacjach, jutro sie pakuje, w srode rano wyruszam w podroz na wschod.
Postaram się dojechać! Rezerwacje porobione,dobra wola jest, zdrowia niestety nie ma. Liczyć trzeba osoby dwie,przy tym stanie zdrowia bez kierowcy ani rusz. Może wybierze się ze mną ta Moja Katastrofa,ale kasy na to nie postawie. Gdybym nie dojechał,to co deklarowałem koledze Marcowemu, w temacie nagrody, zostanie przysłane tzw. okazją lub przez "umyślnego". Pozdrawiam wszystkich!
+ Pastor ręką własną
Pastorku zawsze mogę z Gośką jechać przez Kraków,a bo to pierwszy jadę inaczej niż wszyscy,ważne,by na południe
A jeszcze ważna rzecz jedziemy dwoma samochodami Gośka swoim i ja swoim więc parę miejsc będzie wolnych chętnie po drodze możemy zabrać parę osób,my nic żadnych noclegów nie zamiawialiśmy,jak zwykle namiot tylko muszę przyjechac wcześniej by zająć miejsce,znając życie Derty i Hero też będą z namiotami,więc może być ciasno
Namiot zabiorę na pewno. Mogę też kilka osób z okolicy lub po drodze zabrać, ale o tym napiszę w odpowiednim temacie bliżej wyjazdu. Mam tylko nadzieję, że nie wrąbią mi w kieracie pracującego weekendu, bo wtedy nieźle się nakombinuję, żeby przyjechać.