Albo ... Tobie Bartek powolutku udaje się pokazać co też się dzieje w tym lesie. :-)
Wersja do druku
Bardzo powolutku :mrgreen:
Wystartowałem wcześnie rano, pobujałem się trochę autem a trochę autobusem i już nie tak wcześnie rano mogłem wreszcie wejść do lasu.
http://www.bmiller.pl/forum/2009/droga_1.jpg
Wyspinałem się na górę, zszedłem do wioski i zacząłem ponownie podchodzić.
http://www.bmiller.pl/forum/2009/droga_2.jpg
Im wyżej tym było ładniej, ...
http://www.bmiller.pl/forum/2009/droga_3.jpg
... zacząłem się nawet szykować na coś wyjątkowego ale i tak dałem się zaskoczyć:
http://www.bmiller.pl/forum/2009/droga_4.jpg
Siedziałem tam długo i patrzyłem. A jak wreszcie zegarek zmusił mnie do zejścia to na pożegnanie dostałem coś jeszcze.
http://www.bmiller.pl/forum/2009/droga_5.jpg
Piątek, 31.07.2009
Widzę że wychodzisz z lasu, ale do połoninek jeszcze trochę Ci zostało.
Ze 3 godziny do najbliższych, nie więcej.
Czasem i ja muszę się wystawić na słońce, bo przy jego braku różne depresje grożą i fotosynteza nie zachodzi ;)
No dobrze, groźba depresji mnie przekonała, czekamy więc na zdjęcia z połoninek. :-)
Idę niebieskim "na Przemyśl" ;)