Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Witam w kolejnym popielatym dniu,
To nadal dopiero niecała doba od godziny, gdy dotarły do mnie obie: wieść o ogniu w Schronisku, i świadomość, że tej zimy żadna pomoc nie dotrze na czas.
Myśląc o przyszłości; wiemy, że ściany z drewna mogą stanąć szybko, musimy jednak zacząć odbudowę od siebie. Za wcześnie na szczegóły, ale sam wierzę i chcę, żeby już niedługo wszyscy zabłąkani nad Smolnikiem znów mieli gdzie się schronić.
Na naszej stronie www.smolnik.info.pl (w dziale prozą) umieściłem szczególne podziękowania dla Was, wraz z linkiem do tego wątku na Forum. Słowa, jakie dziś tu czytamy, bardzo wiele znaczą dla mnie i Kasi.
Dziękuję wszystkim za otuchę i chęć pomocy.
Radek
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Ta chata mimowolnie związała się również z tym forum.
Obok niej prowadziła trasa pierwszego RajduIMB-u co znalazło się na relacji pomiędzy 30 - 50 sek
http://www.youtube.com/my_videos_edi...a%3D0%26dm%3D2
.
Na drugim RIMBie było miejscem wieczornego ogniska i porannego spotkania z grupą krośnieńską.
Tegoroczna edycja była zaplanowana z zakończeniem właśnie tam. Były już wstępne ustalenia.
A teraz ?
Żal.
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
A teraz ?
A teraz zaczekamy, aż przygarnie nas odbudowana chata. A jeżeli tylko będzie szansa pomóc w odbudowie, to pomożemy. Prawda, że pomożemy?
1 załącznik(ów)
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Pomożemy....
...i wypijemy jeszcze herbatę z widokiem.....
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Tyle ile damy radę to pomożemy, moze to niewiele, ale z serca.
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
...Rimbowe rytmy... to jest to.. oby częściej niż raz czy dwa do roku..
Jak powiedział Radek.. Chata stanie na nowo... póki co się towarzystwo ogarnia po stypie... Więc będzie gdzie się spotkać... i uprawiać "dziedzictwo kulturowe"
...wszystko w obrysie chaty czmychnęło gdzieś z wiatrem... ostały się barierki i ławka pod brzozą.. jakby czekały na dom, który wyszedł do sklepu, korzystając z chwili ciszy że ludzi nie ma ... brakuje jedynie zawieszonej w powietrzu kartki "JESTEM W TERENIE" ..a może jest tylko jej nie widać.. kto chce to ją widzi... szykuje się pracowity rok w Smoluchowie
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
trzykropkiinicwięcej, odezwij się proszę możliwie szybko, bo jest chyża do wzięcia.
Obie maniowskie chyże dokumentowałem dobre 20 lat temu...
szymon@magurycz.org
0-18-351-63-45
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
raczej: Radek i Kasia, odezwijcie się, bo przypadkowo wiem coś, co może być przydatne, mejl i telefon jak wyżej.
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
..Dzięki Szymon.. przekazałem Kasi i Radkowi, mają się kontaktować