Odp: Metoda na kaca [wątek wydzielony]
A ja na kaca mam dobry sposób - solidnie pojeść przy piciu. Nie za tłusto ale kalorycznie. I kaca nie ma. Oczywiście to rada do dobrze schłodzonej wódzi białej, bez domieszek typu piwko i/lub jakiś sikacz. Po jarzębiaku/angielskiej itp kolorowych napitkach kac jest ZAWSZE. Omijamy więc jarzębiak itp:P A...po Pastorówce kac jest dopiero po 5 szklanicy:D
Nalewki dobrze słodzone raczej też nie dają efektów ubocznych. Uważałbym jedynie na śliwówkę.
Ot i tyle, co wiem o kacu. Leczę go zaś cytryną (1-2 wystarczą) + gigant śniadaniem. Kto tak potrafi - zapraszam na ćwiczenia gdzieś w górach.
Pozdrawiam,
Derty
Odp: Metoda na kaca [wątek wydzielony]
chentnie zapiszę sie na taki kurs :D wraz z praktyką ma sie rozumieć :))
Odp: Metoda na kaca [wątek wydzielony]
Pomidorki pokrojone w plasterki.Do tego cebula w kosteczkę.Pieprz i sól do smaku.A wszystko na koniec skrapiamy octem albo cytrynką w ostateczności.Chociaż przyznam że cytryna to już nie to samo.Na kacyka lepszy ocet (orzeźwia).Pozdrawiam.
Odp: Metoda na kaca [wątek wydzielony]
A ja preferuje na kaca stary dobry sposób czyli - tym się lecz czym się strułeś.