Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
Po długim wieczorze, okraszonym skrami ogniska i niekończącymi się rozmowami nastąpiła krótka noc.
Zakopani w śniegu, ani nie zauważyliśmy jak minęła.
Wychodzę z namiotu powodowany potrzebą (fizjologiczną) wyższego rzędu.
Co by zachować elegancję oddalam się po wczorajszych śladach chcąc zboczyć w jakieś intymne miejsce. Jeden krok poza wczorajszą trasę i upsss...
stoję w śniegu powyżej rozkroku. Kurczę , jak tu zrobić właściwą figurę powszechnie nazywaną "na Małysza" ?
Nic z tego, nie da rady. Wdrapuję się z powrotem na ścieżkę i wracam się po rakiety. Dopiero dzięki nim mogę udeptać właściwe stanowisko operacyjne. Ale nawet nie wiecie jaki to stres gdy człowiek jest w takiej sytuacji w rakietach. Uff , udało się.
AKCJA TRZEŹWY PORANEK
Ta akcja w górach nie ma nic wspólnego z alkoholem. Owszem, jest pewna powtórka dnia wczorajszego bo należy zweryfikować czy to co pamiętamy to było naprawdę ? czy tylko się nam wydawało ?
Czy naprawdę wczorajszy śnieg tak nam hamował marszrutę, czy tylko się nam wydawało ?
Gdy poranne ognisko podgrzewa kolejną porcję herbatki ważonej ze śniegu postanawiamy sprawdzić jak to z tym śniegiem jest.
W tym celu wykonujemy sondę pomiarową zrobioną z rozłożonego kijka. Po wsunięciu go w białą pokrywę zatrzymuje się przed rękojeścią.
Niestety, jest to śnieg miękki, zalegający w lesie.
Trzeba wyciągnąć mapę i pomyśleć.
.
https://lh5.googleusercontent.com/-D.../hm12_1577.jpg
.
No właśnie ....pomyśleć.
I pomyśleć trzeźwo o poranku czyli wykonać AKCJĘ TRZEŹWY PORANEK.
Niestety, nie ma wśród nas młodzieniaszków którzy idą i nie myślą. Wstyd się przyznać, ale nasze doświadczenie jest naszym obciążeniem.
Mamy świadomość że przy tej pokrywie, takiego śniegu nie mamy szans dzisiaj na szczytowanie.
Pada decyzja : zostawiamy rozbity obóz i próbujemy na lekko , ile się da w górę.
Ruszam jako pierwszy i mimo że mam rakiety nogi zapadają się do kolan
.
https://lh5.googleusercontent.com/-j.../hm12_1578.jpg
.
Za chwilę zmęczony torowaniem spadam na koniec. Przewodnictwo przejmuje Tomek i tak po koleji.
Każde kolejne kroki wymagają olbrzymiego wysiłku, szczególnie od prowadnika, dlatego ciągle się wymieniamy.
Do najbliższej Połoniny Poliwne mamy "tylko" 200-300 m w pionie. Idziemy godzinę, drugą i ....
Czy dojdziemy ?
Mimo że przemierzamy las to nie mamy szans na widoczki, wczorajsze słoneczko dzisiaj odpoczywa za chmurami.
Czy zobaczymy cokolwiek ?
Posąg ducha tych gór , który zamieszkał w starym drzewie mówił nam : wiary nie traćcie , a zobaczycie to o czym marzycie.
.
https://lh4.googleusercontent.com/-9.../hm12_1588.jpg
Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Trzeba wyciągnąć mapę i pomyśleć.
no właśnie...ale jak mapę to tylko w 3D i tylko na kiczsłodko:razz:
(fotka komisarza)
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...bbae8.jpg&q=75
(Bazylku,a Ty odespałeś już wyjazd,czy jeszcze nie?:razz:)
Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
Superowa mapka, gdyby Krysia taką miała nie musiałaby się martwić jaki gepes kupić :roll:
Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
Cytat:
Zamieszczone przez
Pierogowy
...
(Bazylku,a Ty odespałeś już wyjazd,czy jeszcze nie?:razz:)
Odespać odespałem, a teraz sobie bimbam :)
Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
Ach te widoki i taka EKIPA, a mnie tam nie było :-(
Idę do piwniczki wypić zlocisty kielonek "ducha puszczy" za wasze zdrowie i tęsknotę.
Za rok może uda mi się wprosić na taki wypad :-)
Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
dlaczego za rok? wiosna idzie i jeszcze niejeden wyjazd się szykuje mam nadzieję :)
Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
Cytat:
Zamieszczone przez
Zbyszek
Ach te widoki i taka EKIPA, a mnie tam nie było :-(
Idę do piwniczki wypić zlocisty kielonek "ducha puszczy" za wasze zdrowie i tęsknotę.
Za rok może uda mi się wprosić na taki wypad :-)
Zbyszku ! z Tobą zawsze, choćby i jutro.
Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
Brniemy w śniegu pokonując kolejne metry oddzielające nas od połoniny. Mimo że nie ma żadnego szlaku trasa nie jest trudna orientacyjnie, choć ktoś wykazał się i ponabijał na gałęzie puste plastikowe butelki po piwie.
Pokonanie tych 300 metrów zajęło nam tylko 4 godziny.
Dlaczego tak szybko ? Bo idziemy na lekko, dociążeni plecakami nie gonilibyśmy tak bystro.
Połonina wita nas ubitym śniegiem, z radości chłopaki zaczynają biegać w rakietach. Ach ! jakie piękne rozległe widoki :
.
https://lh3.googleusercontent.com/-5.../hm12_1593.jpg
.
Ten świerkowy chojak wyznacza kierunek marszu, bo to jedyne co można odróżnić w tej gęstwie bieli,
chociaż nie do końca. Po kolejnych kwadransach ukazują się zarysy oczekiwanych schronisk.
.
https://lh5.googleusercontent.com/-2.../hm12_1599.jpg
.
a gdy już docieramy tam, kolejne widoki którymi możemy z radością nacieszyć nasze oczy.
Jest, jest, jest !!!
Pojawił się obiekt naszych marzeń jest : BIAŁY SŁOŃ
Rzeczywiście jest cały biały i radośnie wywija trąbę w górę.
Słusznie pocieszał nas duch zamieszkały w starym pniu drzewa "wiary nie traćcie , a zobaczycie to o czym marzycie."
.
https://lh5.googleusercontent.com/-T.../hm12_1608.jpg
Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
, a zobaczycie to o czym marzycie."
Heniu,
a czy mogę wspomnieć kogo i co spotkaliśmy nieopodal?
otóż,jak straciliśmy chojaki z pola widzenia pojawił się nowy punkt odniesienia :lol:
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...f5184.jpg&q=75
zamieniliśmy parę grzecznych słów z niejaką "babą" ,(z wypożyczalni rakiet),która to była zawiedziona naszym uszpejowieniem zimowym,
chcąc ją jakoś pocieszyć :razz: zadaliśmy pytanie " czy ma...oczywiście ...że pierogi? "lecz była tylko słoninka i to słona,:razz: dobre i to!
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...d64b9.jpg&q=75
a po "Słonince" grawitacja jakby się cokolwiek ...zmieniła ;)
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...cebf8.jpg&q=75
i pozostał wycof...
Odp: Czy Biały Słoń jest biały ?
Cytat:
Zamieszczone przez
Zbyszek
i taka EKIPA,
Zbyszku;
ja to bym na Twoim miejscu jeszcze raz przemyślał swoje słowa:idea:
ja bym nie pojechał;)