-
Re: KIMB 2
Oj coś czuję, że to będzie najdłuższy wątek na tym FORUM;-) Wczoraj był piękny dzień, ale nie wiosenny a praktycznie "lipcowy", właśnie ktoś mi powiedział, że to w L wczoraj była najwyższa temperatura w całej Polsce. W tych upałach wcale nie leżałyśmy nad wodą (no może chwilkę).
Hmmmmm, a co do opisywania... to pięknie to powiedziała Bartko. Nie wiem czy powtórzę dosłownie. Chodziło o to, że ubranie w słowa tego co się przeżyło, odbiera 3/4 radości z tych przeżyć. Bartko jak się mylę - popraw.
Ja nie obiecuję - choć mam kilka pomysłów. Niestety sytuacja w domu i pracy nie sprzyja pozbieraniu przeze mnie wszystkich myśli. Ale Szaszka się zmobilizuje (mam nadzeję - a ja uzupełnię).
Dziś zapowiada się znów upalny dzień... ja chcę na wagary...
-
Re: KIMB 2
Witaj Asiczko!
No, no zazdrościmy Ci obcowania z jedną z uczestniczek kongresu i prosimy o litość dla niej. Następnym razem nie przyjedzie i kto będzie wymachiwał szaszką.... albo żeby było romantyczniej, zetnie płomień świecy?!
Co do wagarów, nic z tego kochanieńka, jak chciało się robić tyle zdjęć, azwłaszcza serię z prosiaczkiem, o którą proszę, to niestety trzeba brać się do roboty!
Pozdarawiamy Cię serdecznie - Wiola i Zbyszek.
-
Re: KIMB 2
Szaszka obecnie przebywa w Nadarzynie na poprawinach kongresu razem z Agajotkiem i Sebastianem oraz z Aleksandrą
(Szaszka): Boze, te delegacje mnie wykoncza, dobrze, ze ide w poniedzialek do pracy... ;)
-
Re: KIMB 2
Witam!
W tej wlasnie chwili Szaszka przebywa dla odmiany w Elblągu i pije kawke z Geronimo. :)) Oddajemy sie milym wspomnieniom i planujemy nastepny kongresik. ;)
/Szaszka/: o rany, jak tak dalej pojdzie, to moj powrot do domu bedzie trwal tyle samo co pobyt w Bieszczadach... ;))
Pozdrawiamy,
Geronimo&Szaszka