a jeszcze te dwie fotki
Wersja do druku
a jeszcze te dwie fotki
Piękne zdjęcia, oglądam i oglądam, i tęsknię i zazdroszczę Tym co mogą oglądać nie tylko zdjęcia.
A jakby Ktoś miał zdjęcie doliny Skorodnego, chciałabym zobaczyć, a juz doliny Skorodnego z Otrytu ....marzenie
Może Ktoś???
pozrdawiam,
ewa
...i jeszcze cuś miłego dla oka... :lol: :lol:
zdjęcia extra :D aż miło oglądać :)
chetnie obejrze aktualne zdjęcia (więcej zdjęć!)
P.S. Jaka pogoda w Bieszczadach?
popatrz przez kamerkę na Szeroki Wierch, Lesko, Sanok itpCytat:
Zamieszczone przez rainbow
co 5 minut nowa relacja :lol:
Długi
idzie lasem pani jesień.... :mrgreen: :mrgreen:
Mmmmm...Jaka ładna "posesja". :lol:
:wink: "Keja " też nieszpetna...najważniejsze to dotrzeć do "konsensusu" :wink: :mrgreen: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Bison
Kilka świeżych fotek. W sobote jeszcze pochmurno do południa, niski pułap chmur i morze mgieł w dolinach. W niedziele ciepło i słonecznie.
Trzy fotki i jedno pytanie...
I jeszcze kilka fotek z "łykendu"
Jeszcze dwie fotki z soboty. Pełna relacja i więcej zdjęć trasy Negrylów - Piniaszkowy - Opołonek - Kińczyk Bukowski -Negrylów: http://www.twojebieszczady.pl/piesze/kinczyk.php
Gratuluję wycieczczki i opisu. Czyta się wspaniale. czyłem się jakbym był razem z Wami. A tak przy okazji chciałbym wiedzieć jak kłopotliwe jest zdobycie zezwolenia BPN na przejście takiej trasy. To tak na przyszłość ....
Pozdrawiam
Bertrand! musisz wynająć przewodnika beskidzkiego z licencją BdPN. Polecam siebie - obiecuję iśc wolno! PozdrawiamCytat:
Zamieszczone przez bertrand236
Powiem szczerze, że nie wiem jak wygląda sprawa kłopotliwości otrzymania zezwolenia. Sprawy formalne załatwiał forumowy ZbyszekJ (nasz przewodnik) i o kompetentną odpowiedź trzeba by spytać jego. Nie mniej, jak wynika z róznych relacji zamieszczonych w necie i wypowiedzi na forum przewodnik nie jest chyba warunkiem koniecznym (choć często w danej grupie jest akurat ktoś z uprawnieniami przewodnickimi - z licencją BdPN lub bez), liczy sie raczej motywacja, ale mogę się mylić. Myślę jednak, że jak posłuchasz co radzi Ci Barszczu, to wycieczkę masz jak w banku ;)Cytat:
Zamieszczone przez bertrand236
Bardzo ciekawie czyta się Twoją relację Piotrze, zwłaszcza, że w sierpniu miałem okazję pokonać część opisanej przez Ciebie trasy. Mieliśmy podobne warunki pogodowe, z ta różnicą, że ładna pogoda była na początku, deszcz spadł w późniejszym etapie. Niestety nie doszliśmy do Opołonka, zabrakło trochę czasu.
Dodatkową atrakcją był dreszczyk emocji wywołany spanikowanymi turystami po spotkaniu z parą niedzwiedzi (matka z młodym) w okolicach Negrylowa.
Myślę, że jest to jakiś pomysł. Nawet dobry pomysł. Ale realizacja w przyszłym roku i w ciut szerszym gronie.Cytat:
Zamieszczone przez barszczu
Pozdrawiam
co wolisz miec kogos, kto jednak moglby Cie reanimowac... hihihih :D :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez bertrand236
Zamiast pisać złośliwości :wink: , kończ relację :twisted: :twisted:Cytat:
Zamieszczone przez KAHA
Już kiedyś pisałem, że nie jestem wyrypiarzem tylko chodzę statecznym krokiem. to przywilej wieku... :D
Pozdrawiam
Bertrand, zamiast Barszcza lepiej rozważ możliwość wycieczki z przewodnikiem - kobietą.
Nie znam wielu osób z tego forum, ale jak mi się wydaje to np. Lucyna ma licencję.
Bedziesz miał i ładniej i przyjemniej i wolniej i.... i w ogóle to same plusy są jak się idzie z kobietami :twisted: :twisted:
Bertrand - nie słuchaj jej! jak chcesz to wezmę kolezanki dla towarzystwa :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Zosia samosia
O bardzo fajnie , tzn też się zapisuje na powolne chodzenie .
Podajcie wstępne terminy .
A i w ogóle to ja proponuję te wszystkie relacje ze spotkań, kimbów, itd zebrać i wydać w formie książkowej. Zilustrować by to fotkami z forum.
I sprzedawać wszystkim zalogowanym na forum w cenie promocyjnej!
No bo i jaki wydawca zarobi i miło mieć cos takiego na półce.
I przysięgam na Konstytucję Zjednoczonych Emiratów Arabskich, że zadnej złośliwości w tym co piszę nie ma! Ani jednej nutki arogancji! Malkontenctwa także nie :twisted:
PS. Barszczu nie ma racji :evil:
Nie nie! Nie zgadzam się - proponuję to wydawnictwo sprzedawać wszystkim, którzy sie na tych kimbach, zlotach itp. pojawiają, a nie tym którzy sa zalogowani, bo niektórzy sie loguja na kilka nicków i mogliby wtedy kupić po cenie promocyjnej kilka egz. zamiast jednego i sprzedawać to innym z zyskiem a to przecież spekulacja!Cytat:
Zamieszczone przez Zosia samosia
I przysięgam na konstytucję Chińskiej Republiki Ludowej, że zadnej złośliwości w tym co piszę nie ma! Ani jednej nutki arogancji! Malkontenctwa także nie :twisted:
PS. Zosia nie ma racji
O nie!
Ja już mam jeden nick!
Prawda Darek?
A Ci co mają więcej najwyżej będą popełniali przestępstwo gospodarcze (tak to sie chyba kwalifikuje - nie znam się na tym).
A jak już się wyda książkę to Admin wtedy się zastanowi co z tym fantem zrobić i jak to ukrócić :twisted: :twisted: :twisted:
Ale miałas dwa!Cytat:
Zamieszczone przez Zosia samosia
Prawda Darek?
A kolezanki ma niezle oj niezle sam widzialem ;) :lol:Cytat:
Zamieszczone przez barszczu
Widziałem tylko jedną... i jestem pewien, że masz rację. I jeszcze jedno, Bożenka chyba umie reanimować, tak mi się przynajmniej wydaje :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez irek
Ale tak serio grupa 5-6 osób na taką wycieczkę to jest to! Koleżankę z Gdanska z jej towarzyszem też bym zabrał.
Pozdrawiam
Piotrze, bo zapomniałam zapytać. Naprawdę było tak fajnie?
I na czym polega "styl grzbietowy". I w jakich warunkach styl ten najlepiej stosować?Sprawdza się w lasach czy też raczej na otwartych przestrzeniach? :twisted: Na terenach płaskich czy też raczej na wzniesieniach?
Proszę o odpowiedź.
"Przechodzimy niewielki parów (Basia pokonuje go stylem grzebietowym), mokra ziemia obsuwa się pod butami."
Nie szedłem z Piotrem ale myślę, że Piotr potwierdzi. Styl grzbietowy najlepiej stosowaćw warunkach otwartych lub delikatnie zarośniętych. Stosowanie go w terenie płaskim mija sie z celem, ponieważ w terenie płaskim styl grzbietowy nie przynosi dużych korzyści jeżeli chodzi o odległość pokonywanego terenu. Zdecydowanie lepiej stosowac go w terenie pofalowanym. Im wieksze nachylenie stoku tym lepiej ale bez przesady.. Korzyści odnosi sie stosując go na stoku opadającym. stosowanie go na stoku wznoszacym przynosi z reguły efekt odwrotny od zamierzonego. Deszcz i błoto pomagają w podjęciu decyzji, a czasem podejmują ją za nas :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Zosia samosia
Cieszę się, że również ja mogłem Ci w czymś pomóc.
pozdrawiam
Sprawa oczywista, wycieczka była... ;) Żałuj ;)Cytat:
Zamieszczone przez Zosia samosia
Lepiej niż Bertrand bym tego nie ujął :)Cytat:
Zamieszczone przez Zosia samosia
p.s - i nie smiecić mi tu, sio na Off Topic, albo nowy "se" temat założyć ;) Przynajmniej ja sie już zamykam, bo niedługo będzie mi głupio kogoś opieprzyć za pisanie nie na temat wątku ;)
Bertrandzie ja tu całkiem poważnie się szykuje . Termin proszę podać- no może nie koniecznie od ręki , ale proszę mi kiedyś podać no i koniecznie zarezerwować miejsce .
Jak się umówię to pojadę , jak się nie umawiam to nieustannie napotykam przeszkody .
oj nie mam weny na razie...Cytat:
Zamiast pisać złośliwości :wink: , kończ relację :twisted: :twisted:
a po za tym to mialy byc tu zdjecia...
Nawet nie wiesz jaka fajna to lektura. Mam potworną handrę i kilka godzin wolnego. przeglądam zaległe posty i sz... mnie trafia. Wy to przezywacie przygody. Mi pozostaje tylko o nich poczytać. Fajna lektura.Cytat:
Zamieszczone przez Zosia samosia
Lucynka, Ty sie nie przejmuj :)
Ja też Bieszczady mam "na rzut beretem" i niekoniecznie każdy wypad jest dla mnie przygodą :wink:
Faktycznie- punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :wink:
A lektura? cóż... polecam Ci "Księgę Tatr" Jalu Kurka. Mi się bardzo, bardzo podoba. Ale to chyba nie ten wątek.
Bertrand bardzo, bardzo dziekuję Ci za szczegółowe wyjaśnienie na czym polega styl grzbietowy. :D Jakoś dotąd ,nie wiem, szczęśliwie czy mniej, nigdy nie stosowałam tego stylu :D myślę, ze sporo straciłam, ale pewnie nadrobię, zwłaszcza, że jesień tuż, tuż
Pozdrawiam serdecznie. :)
Jak widać już robi się pięknie :-)
Niestety kompresja bardzo ogranicza walory zdjęcia :-(
Poniżej jeszcze jedno z Bukowego Berda
P.S.
Przepraszam za mój cień 8)
kolory z ostatniej chwili - 9.10
Już są kolorki... :D :lol: zdjęcia z 7 i 8 października
i jeszcze takie.... :lol: