Jeśli ktoś zainteresowany - koncert jutro!!!
Wersja do druku
Jeśli ktoś zainteresowany - koncert jutro!!!
Będę
Długi
Jak obiecałem, tal i byłem. Ostatnio raczej unikałem imprez w stylu poezja śpiewana. Poezja często trąciła grafomaństwem, a grajkowie z trudem radzili sobie z instrumentami nadrabiając zapałem. Poszedłem zaproszony przez Wukę. Jej poezja trafia do mnie. I nie pożałowałem. Teksty nie tylko Wiesi, również innych poetów wysokiej próby. I muzyka. Wykonana profesjonalnie, z nerwem tak, że chciało się wstać i tańczyć. Panowie po prostu umieli grać i robili z tego doskonały użytek. Gdy grali wesoło, to się bawili i bawili publiczność. Gdy wpadali w zadumę sala dumała z nimi. To był przemiły wieczór. Dziękuję Wiesiu za zaproszenie.
Długi
Jak obiecałem, tak i byłem. Ostatnio raczej unikałem imprez w stylu poezja śpiewana. Poezja często trąciła grafomaństwem, a grajkowie z trudem radzili sobie z instrumentami nadrabiając zapałem. Poszedłem zaproszony przez Wukę. Jej poezja trafia do mnie. I nie pożałowałem. Teksty nie tylko Wiesi, również innych poetów wysokiej próby. I muzyka. Wykonana profesjonalnie, z nerwem tak, że chciało się wstać i tańczyć. Panowie po prostu umieli grać i robili z tego doskonały użytek. Gdy grali wesoło, to się bawili i bawili publiczność. Gdy wpadali w zadumę sala dumała z nimi. To był przemiły wieczór. Dziękuję Wiesiu za zaproszenie.
Długi
Dzięki za miłe słowa i...stokrotki!Pozdrawiam!
WUKA
19 lipca o godz. 20,30 - można obejrzeć i wysłuchać na żywo ...... w Niepołomicach (na dziedzińcu zamkowym) .Cytat:
Zamieszczone przez Anyczka20;41909 Bieszczady, a raczej pogranicze, czy też przygranicze strasznie kojarzy mi sie z Jaromirem Nohavicą. Zajrzyjcie tut: [B
Pozdrawiam PF
ps
..... ewentualnie zainteresowanych......... niniejszym....:)
http://pl.youtube.com/user/KACPRZYK1
Dopiero teraz usłyszałam swój tekst w wykonaniu Majowej Grupy Bujanej!
http://www.malzenstwo.art.pl/wew.php?id=2 Wkrótce premiera nowej płyty Małżeństwa z Rozsądku.
A w Wągrowcu 3 października o godz. 18:00 X Spotkanie z piosenką literecką "Śpiewy na łodziach" zagra Wolna Grupa Bukowina.
Liczba miejsc ograniczona. Bezpłatne zaproszenia można odberać w MDK ul. Kościuszki 55, tel 067/262 05 63
Jakby ktoś byłby zainteresowany to ja na miejscu jestem i zaproszenia mogę odebrać, tym bardziej że sama się tam wybieram:)
http://www.radio.widoczek.nets.pl/ Polecam jeszcze raz,bo przecież przybywa ciągle NOWYCH na Forum!
W rytmie spadających liści ...
Koncert "W górach jest wszystko, co kocham ..."
Rzeszów 25.10.2008r.
Instytut Muzyki UR
Dla mnie taka prawdziwa muzyka z gór...oczywista oczywistość, ale ktoś może nie zna:
Widymo - www.widymo.pl
Matragona - www.matragona.pl
To teraz w kwestii muzyki Duszy dla Duszy od Duszy... do zobaczenia w SDK...
Cytuję portal E-Sanok :
"Pod wspólnym niebem" - koncert na rzecz odbudowy zabytkowej cerkwi prawosławnej w Komańczy
(19-12-2008 )
KOMAŃCZA. Społeczny Komitet Odbudowy Cerkwi p.w. Opieki Matki Bożej w Komańczy zaprasza na Koncert charytatywny „Pod wspólnym niebem - przedświąteczne śpiewanie na rzecz odbudowy zabytkowej cerkwi prawosławnej w Komańczy, który odbędzie się w sobotę 20 grudnia 2008r., o godz. 16.00 w Sanoku w Sanockim Domu Kultury.
Wykonawcy:
Chór OO. Franciszkanie Sanok, dyr. O. Jacek Wójtowicz
Zespół Wokalny Sanockiego Domu Kultury „Cantabile”, dyr. Sabina Wdowiak
Diecezjalny Chór „Irmos” Sanok, dyr. Marianna Jara
Zespół Pieśni i Tańca „Osławianie” z Mokrego, kier. Marzena Onyszkanycz
„Polsko-Ruska Kapela Zberana” Mokre-Cieszyn, kier. Bogusław Słupczyński
Grupa wokalna „Soul” z Sanoka, dyr. Monika Brewczak
Zespół pieśni karpackiej „Widymo” z Sanoka, dyr. Marianna Jara
Projekcja slajdów: Łukasz Matuszek.
Prowadzenie : Bogusław Słupczyński
O tak, to je dużo dobre, Aneczko20 i moje ulubione 8) Jeszcze bym dodała:
Drewutnia - www.drewutnia.skalski.pl - nie tylko na góralską nutę,
Motion Trio - www.motiontrio.com - nie tylko dla Bieszczadników ale ogólnie dla obieżyświatów
Dodam jeszcze:
Loreena McKennitt - wszelkie celtycko - indiańsko - irlandzkie wędrowanie,
Lisa Gerrard i jej wcześniejsze granie w DCD - niebiańska muzyka; podróże w czasie i przestrzeni; głos Anioła nie koniecznie z Połonin,
Elżbieta Adamiak - odlot w dobrym, starym stylu,
Adam Nowak i grupa "Raz, dwa, trzy" - z nimi wędruję, gdy jeszcze siedzę w Warszawie,
Piwnica pod Baranami - nieśmiertelna jak Piotr Skrzynecki, a w niej tacy wykonawcy jak Ania Szałapak ( "Zaklinanie, Czarowanie" ), Grzegorz Turnau ( "Znów wędrujemy" ), Tamara Kalinowska ( "Walc", opowieść "O wariatce tej wioski" ) i wielu innych,
Więcej grzechów pamiętam, ale nie ma czasu na wyliczanie, bo nadchodzi czas na granie ... i kolędowanie ...
Widzę że masz podobny gust do mnie.
Ale najbardziej to lubię nie chodzić na koncerty tylko osiąść w chacie przy kominku i pośpiewać.
Parę razy w życiu zdarzyło mi się w ten sposób spędzać czas z różnymi bardziej lub mniej znanymi wykonawcami folkowymi (np. na Hali Krawculi z zespołem Romana Kumłyka) i wspominam to jako wspaniałe wydarzenia. Nie żaden koncert, tylko takie nie wymuszone granie dla przyjemności.
Wtedy można nie spać przez całą noc, a tylko śpiewać.
Pozdrowienia
Basia
Oj, tak Basiu ! Nocne śpiewy ( także i dzienne, jak starczy głosu ) to jest to, co tygrysy lubią najbardziej :smile: A jeszcze do tego śpiewanie w Bieszczadach ! Pamiętam, na jesieni w 2007r skracałyśmy sobie z kumpelą powroty na kwaterę w Wołosatem raźnym pianiem po asfalcie ( nawet rosyjskim romansom nie odpuściłyśmy ;) ).
przeczytałem cały wątek, piękna sprawa - mnóstwo dobrej muzyki. Nie będę przepisywać wszystkiego po kolei, dorzucę tylko od siebie 3 grosze, ale będzie to coś oryginalnego - irlandzka alternatywa, która szczególnie kojarzy mi się z górami. Być może dlatego, że słuchając jej czuję, że ma ona 'duszę' i 'przestrzeń' tak jak Bieszczady. Nie wiem jak to opisać, oceńcie sami:
Sigur ros:
http://www.youtube.com/watch?v=lwQmDvuORY0
http://www.youtube.com/watch?v=j2GjOC79gVI
http://www.youtube.com/watch?v=TFHCW...eature=channel
http://www.youtube.com/watch?v=LpACV371m6g
http://www.youtube.com/watch?v=aAYY_...eature=channel
A tak poza tym, polecam serwis www.jamendo.pl - jest pełen mało znanej, ale bardzo ciekawej muzyki - jestem pewien, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Pozdrawiam :-)
muzyka jest naprawdę wspaniała!!!
Tyle tu ciepłych słów padło odnośnie Nohavicy,a jakoś zupełnym milczeniem pominęto fakt ukazania sie dwupłytowego albumu z polskimi arańżacjami jego piosenek. Zowie sie toto "Świat wg. Nohavicy",sporo pracy temu wydawnictwu poświęcił Tolek Muracki.
Grono wykonawców też imponujące.
Gorąco polecam.
http://www.emuza.pl/product_info.php?products_id=457
Podpisuje sie pod postem Sprzysieżonego. Nabyłem takową płytke sobie naprezent świąteczny . Naprawde Warto..
Zainteresowanych odsłuchaniem ww. płyty zapraszam do mego chomika. Płyte Znajdziecie w folderze z piosenkami Nohavicy
Witam wszystkich. Nie chce zakładac nowego postu wiec pisze tutaj, jesli nieodpowiedni dzial - przeniescie. Pytanie moje wiaze sie z pewna piosenka, ktorą kiedys pewnien wspanialy czlowiek usłyszal na obozie i potem gral ja na gitarce. Pamietam troche jej słowa ale nie wiem jakiego wykonawcy jest ow utworek.Zaczyna sie od: "opowiem wam balladę o miłosci..." i dalej w refrenie jest cos "o chłopaku ciemnookim i dziewczynie jasnowłosej...costam costam ... nie widział nigdy swiat..." To jest taki wolny,smutny kawałek. Szukałem juz gdzie sie dało i niestety bez rezultatu. Zadowole sie nawet sciezka dzwiekowa.
Pzdr.
Skoro już wspomniałem o czeskich bardach,to polecam płyte Daniela Landy "Večer s p*sn* Karla Kryla pro český národ ".
Ciekawe spojrzenie na twórczość Kryla;piosenki wykonane z towarzyszeniem orkiestry kameralnej i chóru....
Parę dni temu byliśmy na koncercie Lao Che, przed którym występował Żywiołak. Żywiołaka widziałem już chyba drugi raz, kapela w zasadzie klimatyczna, folkowa, oryginalne instrumenty i ciekawe aranżacje... Ale muzyka jakoś mnie męczy. Może ten folk zbyt monotonny? Może trzy dziewczyny na wokalu to już zbytnia rozpusta? No nie wiem...
Ale jestem ciekaw Waszych opinii :-) Jeśli dotychczas nie obiło się Wam o uszy, sporo Żywiołaka jest na Youtube.
Ja słyszałem Żywiołaka i jak dla mnie to za dużo się dzieje w tej muzyce. Lubię generalnie jak się dużo dzieje ale tu moim zdaniem przesadzają.
Przeczytałam cały wątek bardzo dokładnie. Większość muzyki i wymienianych zespołów znałam, ale muszę przyznać, że znalazłam też wiele nowego np zespół widymo, który bardzo przypadł mi do gustu, zresztą nie tylko on. Chciałabym również podzielić się swoimi typami. W jednym poście nie sposób tego opisać, bo zajmowałby kosmicznie dużo miejsca, poza tym nie wszystko w tym momencie mi się przypomni. Będę więc dopisywała ewentualne nowości w miare odkopywania ich z pokładów pamięci. Na początek pragnę podzielić się zespołem, który podczas słuchania przyprawia mnie o ciarki na całym ciele. Czy można go zaliczyć do muzyki bieszczadzkiej? Myślę, co więcej, jestem przekona, że poczujecie to samo zamykając oczy i włączając którąkolwiek z płyt zespołu...DIKANDA. Wielu z was zapewne zna, a tym co niegdy nie słyszeli podsyłam link do oficjalnej strony: http://lebowski.hosted.pl/dikanda/ a tu może próbka ich brzmienia: http://rage6.wrzuta.pl/audio/6ZHRgiX...da_-_amoriszej, http://nemah.wrzuta.pl/audio/8TZn7mh...kanda_-_ketrin i coś bardziej sentymantalnego: http://hihii.wrzuta.pl/audio/0lQKiB1...a_-_gajde_jano
Dla zainteresowanych piosenką turystyczną:
http://www.youfm.pl/ - właśnie trwa retransmisja NOCNIKA !
Od wczoraj trwa III Ogólnopolski Festiwal Piosenki Turystycznej KROPKA w Głuchołazach.Można uczestniczyć w nim słuchając bezpośredniej transmisji www.kropka.art.pl !
Właściwie, to nie wiem, czy aby do dyskusji o historii Bieszczadów lub pomnika na zboczach Chryszczatej tego nie dać, ale po wysłuchaniu, każdy swój pogląd usankcjonuje, tym bardziej, że ponoć muzyka łagodzi obyczaje. Otóż jegomość Myszkowski Krzysztof popełnił muzykę do tekstu pewnego znanego, a tytuł tegoż Blues nocy bieszczadzkiej. Rzecz do znalezienia na stronie SDM. Ciekawe jak się to spodoba co bardziej zacietrzewionym dysputantom ww. wątków.
No cóż, piosenka stwierdza jedynie powszechnie znany fakt, że obecnie nie ma co się obawiać nocnego ataku sotni.
Natomiast do w/w wątków się nie nada...tam dyskutują o historii albo o stosunku do tejże historii.
Pozdrawiam:)
PS. Tekst przyjemny, jak to u Loebla, ale ten z SDM to bluesa śpiewać w ogóle nie umie, on tego nie czuje...lepiej niech już rzępoli i wyje te swoje ckliwe kawałki.
Bieszczady w oczach Bartka Kalinowskiego:
"Ech, Sasza, Saszeńka"
http://www.youtube.com/watch?v=ChD1Lj4jEzA