Proponuję wywalić wątek , jak to trafnie określa Admin .......w kosmos :-)
Wersja do druku
Proponuję wywalić wątek , jak to trafnie określa Admin .......w kosmos :-)
A ja TEMAT uważam za zamknięty...
Lepiej jedzmy w Bieszczady kto się dołącza do mnie w niedzielę ????
Ja się dołączę , ale niestety tylko wirtualnie :-(
Ten wątek już raz został usunięty i niewykluczone powtórne usunięcie i to z takim samym uzasadnieniem (będzie pasowało jak ulał).
Po co ta mowa, jest ankieta, można głosować, można oddany głos uzasadnić i basta!
Po zakończeniu głosowania moderator Recon1 przedstawi swoje stanowisko i ewentualne decyzje, Admin przedstawi decyzje ostateczne i jestem przekonany że będzie to z korzyścią dla Forum.
Ewentualnych krzykaczy (góra 4 osoby), przeniesie się tam gdzie jest ich miejsce, tzn. do Mucznego na wypał.
Tam sobie będą dyskutować do woli ze znajomą arcybiskupa! Do tego czasu ogłaszam powrót POlityki miłości!
...................... Pozdrawiam + Pastor ręką własną
PS Nigdy nie miałem czasu żeby bliżej poznać okolice Mucznego. Teraz chyba będę miał okazję. + P.....
Drogi Adminie !
Ta ankieta (w tej formie) to nie jest dobry pomysł.
Wiem. Jak pisałem wyżej lepszego pomysłu nie miałem.
Miałem zamiar milczeć do końca głosowania, ale nie ma to już sensu. Henek ma całkowicie rację... to głosowanie już nie ma sensu! Bardziej jest sens do dyskusji sposobu moderowania. W jakim zakresie moderować wulgaryzmy, jak zachowywać się gdy jakiemuś userowi nieźle odbija. Zwracałem uwagę na sygnalizowanie postów i tutaj jest popis dla Forumowiczów by swoje anse sygnalizować.
Mimo cierpkich słow jakie usłyszałem od kilku Forumowiczów to jednak jestem bardziej człowiekiem do pokoju niż do walki. Ludzi kochających Bieszczady powinno cechować zarówno miłość do gór jak i do ludzi.
Przepraszam, że nadwyrężyłem spokój Forum i podniosłem niektórym Forumowiczom ciśnienie, przepraszam i jednocześnie podaję rękę, każdemu bez wyjątku, chociaż paru osobom wtedy spojrzę głębiej w oczy.
Jeśli się Wszyscy czegoś tutaj nauczyliśmy i wyciągnęliśmy z tego jakąś naukę to obyśmy czerpali z niej korzyści i nie powielali błędów.
Przed nami KIMB i skupmy się na nim, skupmy się na opisach z Bieszczad, skupmy się na samych sobie byśmy Wszyscy i ja też mogli spokojnie klikać na Forum.
Proszę też niektórych Forumowiczów by powrócili z wewnętrzej i zewnętrznej emigracji, Was też przepraszam. Nie wymieniam nicków, jeśteście domyślni.
Adminie, proponuję abyś ogłosił amnestię dla Krysi.
Jeśli chodzi o mnie-masz moją dłoń. Temat uważam za zakończony.
Miałem się już nie wypowiadać na ten temat, ale tylko…. nie zmienia zdania
Też tak uważam, to nie ma sensu i chyba nie miało od początku.
Może warto założyć w tym celu nowy wątek?
[/quote] Były cierpkie, ale może niektóre z nich były sensowne? Myślę też, że większość for/um/owiczów jest ludźmi pokoju.
Nie tylko Ty jeden to zrobiłeś. Ja również do tego się przyczyniłem, za co Wszystkich również przepraszam, a dla Ciebie specjalnie przed podaniem ręki zdejmę okulary ;)
Co racja, to racja i nie roztrząsajmy, na którym forum ma toczyć się dyskusja o KIMBIE. KIMB to przecież Impreza Internetowych Miłośników Bieszczadu. Internetowych, a nie formowych. Tak przynajmniej ja to rozumiem.
Przyłączam się do prośby
Pozdrawiam
Dołączam się do zdania przedpiśców, że najwyższa pora by temat zakończyć i powrócić do właściwych wątków. Myślę, że wszystko to, co napisane zostało tu i ówdzie w tej sprawie mogłoby popłynąć w kosmos jak mawia jeden jajcarz ;)
Zgoda Recon1
Wielki Bracie! czy mógłbyś już wpuścić Krysię do domu?
Ma wolny wstęp od dość dawna już...
Pewnego razu zdarzyło się.
Że Admin zbanował Krysię.
Lecz już Krysia pisać może
Czarną czcionką i w kolorze.
Adminie, zamknij tę ankietę.
Bartku ! Mój post został stąd usunięty, bo napisałem że ta ankieta nie jest najlepszym pomysłem.
A teraz obydwaj dostaniemy bana za nieprzestrzeganie regulaminu.
Ja gdy kwestionowałem zasadność tworzenia takich ankiet usłyszałem: MASZ JAJA TO ZAGŁOSUJ.
Adminie zrób coś z tą ankietą. Niech zniknie.
Niech
Teraz będziemy głosować czy ma zniknąć??
A dlaczego ma zostać zamknięta? Dlatego że Recon1 "wygrywa" czy dlatego, że jego przeciwnicy "przegrali"?
Zdecydowanie nie chcą tutaj jątrzyć tematu ale też nie chciałbym gdyby za 2 tygodnie okazało się, że jednak trzeba było dokończyć ankietę.
Marcin - niedalej jak dwa tygodnie temu stałeś jako jeden z pierwszych na barykadzie przeciw Reconowi. W ankiecie zagłosowałeś jednak przeciw jego degradacji...
Zechcesz wyjaśnić przyczyny tego dysonansu?
No cóż, trzeba ten temat po prostu przeczekać. Ankieta dotrwa do końca, zostaną ogłoszone wyniki i mam nadzieję zapomnimy o sprawie.
Przepraszam Was, że znów wywołałem dyskusje w tym temacie i proszę aby nie brać ze mnie przykładu i dyskusji nie kontynuować.
PS. Marcin - nie wyjaśniaj. Proszę.
Przepraszam Bartek nie zdążyłem przeczytać Twojego postu.
Zauważyłem, że Recon1 nie jest już modem, o czym nikt nas, szeregowych użytkowników nie powiadomił (czy może coś przeoczyłem?),chociaż cała awantura skończyła się dla niego pomyślnie. Zauważyłem, że dawno nie odzywał się na forum. Czyżby znowu kolejne wielkie odejście?
Co by o Reconie nie mówić, pomimo wszystkich kontrowersji, a może dzięki nim,nie jest on osobą tuzinkową.
Powiadomił: zmienił się kolor nicka i zniknął wpis z listy moderatorów. Dla zapominalskich link jest dostępny na stronie głównej nad Shoutboksem.
Nie powiadomił, dokonał jedynie technicznej zmiany. Jest cały niniejszy wątek o Reconie moderatorze, a tu cisza. Sam nie wiem, co mnie skusiło, żebym wszedł w listę moderatorów. Mogłem równie dobrze zrobić to za rok, albo wcale. Ja jestem po prostu ciekaw, czy to Admim podjął taką decyzję, czy sam Recon, i co z Reconem dalej? Tak tylko z próżnej ciekawości. Dyskusja nad Reconem trwała kilka tygodni i osiągała szczyty emocji, a teraz po cichu moderator znika i nie wiemy dlaczego.
Piskal czy na prawdę nie ma ciekawszych tematów? Jest jak jest i tyle. Trzeba się z tym pogodzić. Kogo interesowalo ten zauważył, kogo nie ten nie zaglądał. Czy trzeba specjalne listy do każdego wysyłać z tego powodu? Myślę, że nie, więc moja gorąca prośba by zakończyć dyskusję w tym temacie.
Dyskusja nie! ale refleksja tak! nie jest mi obojętne, że wieloletni użytkownicy znikają bez słowa!
Drodzy moi Bieszczadnicy, weźcie sobie na wstrzymanie w tematach obocznych dla forum. Gadajcie do woli o bieszczadzkich ćmach i porostach, szukajcie dziur w ziemi i w drzewach, fotografujcie mgłę w opuszczonych piwniczkach, ganiajcie po Kampinosie i po Pyrlandii i piszcie o tym wiersze ale NIE gadajcie choć przez chwilę o moderacji, paskudnym drugim forum czy niezapowiedzianym odejściu jednej czy drugiej osoby.
To co powinno być na forum najważniejsze zaczyna niebezpiecznie zanikać... Da się na forum bieszczadzkim pogadać choć przez tydzień głównie o wędrowaniu po Bieszczadach?
Ja to forum polubiłem kiedyś właśnie za gadanie o Bieszczadach, teraz bym go chyba nie polubił...
Marcowy, a co niewłaściwego jest w tym, że użytkownicy piszą o tym, co im leży na sercu? W dziale technicznym forum bieszczadzkiego niekoniecznie trzeba pisać o Bieszczadach.
Andrzeju, a co niewłaściwego jest w tym, że ja piszę, co mi leży na sercu? Czyli wyrażam swoją opinię i grzecznie o coś proszę, wzorem innych przede mną. Przecież nie kończę arbitralnie dyskusji ani nie zamykam wątku.
Jeszcze a propos Recona - moim zdaniem skoro się tu nie wypowiada, choć może, należałoby to uszanować. Ale jeśli kogoś bardzo ten problem bardzo nurtuje, to może powinien skorzystać z PW.
EOT z mojej strony, pozdrawiam.
Wygląda na to, że ten wątek to „mój” tabloid ;)
Więc specjalny tekst do tego pisemka…
Poniżej przytaczam tekst, kursywą pisany, który napisałem zaraz po zakończeniu głosowania i chociaż dziś na chłodno bym sporo z niego wyciął to jednak go zostawiam, niech odda mój ówczesny stan ducha, bo ten obecny jest diametralnie odmienny. Chciałem już wtedy go umieścić, ale uznałem, że zanim to zrobię to jednak wypada pogadać trochę z szefem i… kilka PW poszło w obie strony.
Na koniec tamtej korespondencji uznałem, że tak jak po cichu stałem się modem, tak też po cichu należy się z modem pożegnać.
Wewnętrznej emigracji nie uskuteczniam, lojalność forumową zachowuję, jak coś(!) mnie ruszy na Forum to swoje napiszę, jak pojadę sobie w Bieszczady to zdam Wam później (a może i na bieżąco) relację, planuję(!) na jeden dzień wpaść na KIMB a tuż przed jeszcze poszwędam się i może nawet przy okazji poszukam skrzynek geokach`owych. Więc jak widzicie zero sensacji.
Teraz wspomniany na początku tekst…
Spektakl o d…. był typową sytuacją jaką spotyka się w życiu… zwracasz komuś uwagę… znajduje się zaraz obrona, która robi niezły raban i zaczyna atakować tego co raczył(!) zwrócić uwagę… są też obrońcy tego co zwrócił uwagę, jednak są cichsi. „Spektakl” trwa, przybywa gapiów, którzy mają dziesiątki powodów by się nie wychylać. Są wśród nich też tacy co słowem popierają atakujących, aby ich zapamiętali, że są z nimi… jednak aktywnie nie włączają się do awantury. Jakaś nawiedzona kobieta krzyczy o honorze chociaż sama nie ma pojęcia o tym słowie. W tle leci Obława śpiewana przez Jacka Kaczmarskiego. Sytuacja jaką można spotykać na co dzień… najlepiej być wtedy widzem, nic nie widzieć i być gotowym do natychmiastowego odejścia. Anonimowa większość… czy będzie na NIE czy na TAK to dla nich ganc egal. Niektórzy nawet się śmieją, bo jeden z trybunów śmiesznie (hmm, niesmacznie, głupio) gada a może normalnie błaznuje.
Jakiejś bliżej nie określonej liczbie osób pasuje uzewnętrznienie swoich „d-obitnych” emocji, innemu już pasuje powiedzieć nawet kawał z kilkoma k…..i na Forum… i nikt(!) nawet nie stęknął… to przecież język powszedni, takim się mówi! Słyszałem tylko obrońców języka naszego powszedniego, a tym co on nie pasuje to jest obojętne? Czy to tylko mi nie pasuje? Mówię wyłącznie o Forum, nie o ulicy, pubie, prywatnej rozmowie…
Jacek Kaczmarski kończy śpiewać, kończy się spektakl a życie toczy się dalej… bo musi się toczyć.
Głosowanie się skończyło tak jak się spodziewałem a cała sytuacja, która doprowadziła do głosowania, jest żywcem wzięta z team building w wydaniu ekstremalnym. Oczywiście z wnioskami dla mnie, chociaż wielu też takowezapewne nabyła.
- Bardzo dziękuję tym, co jednak odważyli się powiedzieć NIE, chociaż wiem, że kierowali się różnymi motywami. Jeszcze raz Wszystkim głosującym na NIE, dziękuję! Jednemu szczególnie… jemu już wcześniej osobiście podziękowałem.
- Dzięki głosującym na TAK spojrzałem na Forum inaczej.
- I jak to zazwyczaj bywa… najwięcej było niezaangażowanych, domyślam się, że mieli różne motywy by nie głosować lub mieli to gdzieś.
Ten post jest moim ostatnim w tym temacie... życie przecież toczy się dalej i przynosi ciągle coś nowego. Ten temat się skończył, przynajmniej dla mnie… mający ochotę ciągnąć go dalej… niech dalej pociskają. Są przecież tacy na Forum co o Bieszczadach mało, lub w ogóle mało piszą, ale byle okazja zaraz rodzi u nich wenę twórczą. Czy znowu wenę złapią?
Już nie kursywą… pozwolicie by mój tabloid padł? Jeśli nie, to… „Hej, szable w dłoń, tuki w juki a łupy wziąć w troki. Hajda na koń okażemy się godni epoki…” :)
Reconie, zgadzam się ,że to była nagonka,ale uważam, że uzasadniona. Bo nie przeciwko Tobie, ale sposobowi Twojej pracy, z którym się nie zgadzałem.Po całej awanturze , jak od wielu, otrzymałeś moją dłoń. To, że rozgrzebałem zabliźniające się rany, wynikało z troski. Ankieta była dla Ciebie przychylna, jednak zaraz po tym umilkłeś. Później zobaczyłem, że nie jesteś moderatorem. A uważam, że, podobnie jak SB, Ty też nie jesteś szeregowym userem. Twoje zaangażowanie na forum stawia Cię wyżej. Uspokoiłeś mnie zapewnieniem, że nie odchodzisz z forum. A tylko o to mi chodziło. O tę wiedzę.Stąd moje pytania.
Pozdrawiam.
Mam następujące pytanie do Moderatorów. Dlaczego wątek Bieszczady w radio jest w Offtopie, a Bieszczady w TV w Dyskusje o Bieszczadach? Chyba jakieś przeoczenie?
pozdrawiam
owszem :) już poprawiłam
Dzięki za zwrócenie uwagi.:)
k_b
"Witaj Recon1,
Zostałeś ostrzeżony na Bieszczadzkie Forum Dyskusyjne.
Powód:
-------
Łamanie zakazu politykowania
Ostrzeżenie (bez punktów) otrzymałeś za zakazane na forum politykowanie.
-------
Ostrzeżenie ma na celu przypomnienie Ci o zasadach, które obowiązują wszystkich użytkowników forum i wymaga się przestrzegania ich.
Pozdrawiamy,
Bieszczadzkie Forum Dyskusyjne"
Kiedyś walczyłem by Regulamin na Forum przestrzegać i... sam go złamałem, w dodatku "za politykowanie na Forum". Mam wielki szacunek dla Prezydenta Czech Pana Miłosza Zemana za te słowa do "grupki" Ukraińców, którzy stanęli w obronie niejakiego SB, czego nie ma odwagi zrobić "ktoś" znaczący w Polsce. Słusznie mnie ostrzeżono, bo złamałem Regulamin Forum. Przepraszam za to Was Wszystkich, ale jednocześnie... nie żałuję popełnionego czynu.