Oczywiście, że rację masz. Kapliczka jest pięknie położona na wyniosłości przy rozstajnych drogach z Tarnawy Górnej do Czaszyna.
Wersja do druku
Proszę bardzo. Kto odgadnie?
Załącznik 28113
Podpowiedź.
Poniższe zdjęcie przedstawia drogę, przy której stoi drzewo z ołtarzykiem :)
Załącznik 28114
Mam ci ja 2 chmiele, weź no podpowiedz czy coś bo coś temat przycichnął :)
Naprowadzajka :
Jeśli przyjąć, że ten jesion (?) z kapliczką rośnie prawie na jednym początku/końcu wsi, to prawie na jego drugim początku/końcu rośnie znacznie potężniejszy:
Załącznik 28555 Załącznik 28556
na skraju kompleksu zabudowań:
Załącznik 28554 Załącznik 28557
Bazyl czy to nie jest przypadkiem Smolnik ten w gminie Komańcza ???
Jedyne co pamiętam to, że mijałam podobną jadąc Veolią do Komańczy.
A może samotne "gospodarstwo" to Jawornik?
Wołosate ;)
Czy to aby Krywe nie jest czasem? Ale Veolia mi nie pasuje...
droga z Wołosatego na Przełęcz Bukowską? a owe gospodarstwo to leśniczówka?
Pudło
i pudło.
I podpowiedź, a właściwie rozwinięcie podpowiedzi Bazyla:
Obecnie wieś zamieszkana jest przez jedną rodzinę pod numerem domu jeden. Gospodarstwo znajduje się tuż przy zejściu z połoniny Wetlińskiej na czerwonym szlaku. Znajduje się tam punkt gastronomiczny, pole namiotowe, można również wynająć domek letniskowy lub miejsce w stodole na sianie.
Źródło: Wikipedia
E no to pojechałaś po bandzie... W sensie wujek google prawdę powie ;)
No to już wiemy, że chodzi o tą wieś:
Załącznik 28570
Moje zdjęcia przedstawiają podmurówki po resztkach kompleksu zabudowań dworskich, przy obwodnicy, w części wsi wznoszącej się ku Przełęczy Wyżniańskiej, natomiast kapliczka znajduje się również przy obwodnicy, prawie przy drugim jej górnym końcu, chyba przed ostatnim zakrętem serpentyny.
no to spóźniłem się z podpowiedzią; że do budowy obwodnicy, zostały wykorzystane nagrobki z tej miejscowości
hmm po podpowiedziach właśnie myślałam że Berehy tylko nie pasowało mi to jedno gospodarstwo, łapałam tam kilka razy stopa do Dwernika i wydawało mi się (i wydaje dalej:P) że w Berehah przy drodze na Dwernik było kilka domów no ale widocznie coś mi się popieprzyło :)
Może nie jest to jakaś specjalnie trudna zagadka ale za to moja :P Gdzie spotkamy taką kapliczkę?
Załącznik 28606Załącznik 28605
jeśli dobrze się przyjrzeć domownikom kapliczki to okazuje się, że jednym z nich jest (tak się oczom moim wydaje, ale głowy nie dam:wink:) Św. Antoni z Dzieciątkiem Jezus, który twierdził, że słowa są skuteczne jeśli przemawiają czyny.:wink: A tu się sir Bazyl nagadał ale nie uczynił rozwiązania tej zagadce:mrgreen:
szkoda, żeby taka zapomniana ta urocza kapliczka tu stała - a gdyby ją tak umiejscowić gdzieś w okolicach Lisznej... (tak przy drodze) :?:
zagadka odgadnięta:)
:grin:
Zagadka składa się z dwóch pytań:
Gdzie to jest?
Do czego służy?
Taka cegielnia duża jest nad Zagórzem i tam były podobne wagoniki oraz piękna lokomotywka. Niestety jej garaż rozburzono i chyba ją sprzedano lub gdzieś ukryto przed wzrokiem gawiedzi. A ten wagonik to nie wiem gdzie ustrzeliłeś.
wózek napędzany przez "białą lokomotywę"... spadek torów ok 40 stopni. towar jaki wywozi to na pewno nie cegły.
bardziej na południe. W połowie między Zagórzem a Bieszczadami Wysokimi.
Fajna zagadka, ale na razie nic nie mogę skojarzyć (na pewno tego nie widziałem) gdzie to jest. A takie koleby w cegielniach nie służą do wożenia cegieł tylko urobku z wyrobiska do cegielni :). Może jakiś kamieniołom?
Nie, na kamieniołom to całkiem okolica nie pasuje. Kiedyś podobno była wyciągarka w kopalni Mokre, ale to dawno i nieprawda, i na dodatek nie w pół drogi. Kurcze, czy to chociaż jakieś kopalniane tereny?
Podpowiedź kolejna: wagonik służy do wywozu gó.na (z tego też w niektórych kulturach są cegły) i znajduje się niedaleko szlaku o takim kolorze
Coraz ciekawiej! Alem sobie kopalnię wymyślił! A teraz się głowię, gdzie w Bieszczadach jest "kopalnia" gó.na? Oprócz oczywiście Zalewu Solińskiego :twisted:. I ten kolor szlaku też jakiś taki gó.niany. Ale nie napiszę, jakie są te podpowiedzi :mrgreen: Albo napiszę, co mi tam, one są chyba...złośliwe chyba są! :wink:
PS
He, he - czyli jednak urobek jest transportowany :)
nic się nie może zmarnować :) poczekajmy z dwa dni może ktoś był w Krainie Gówna
więcej nie podpowiadam :)
A czy producentami zawartości tych wagoników są (były?) jelenie?
Sporo ciekawych zakamarków jest tam:
Takie nietypowe wykorzystanie tego wagoniku uwarunkowane jest topografią terenu. Mają tam oczyszczalnie ścieków, która usytuowana jest nieopodal zalewu. Oczyszczalnia musi być oddalona od całego ośrodka, a cały ośrodek położony jest na stromej odnodze góry Jawor. Grzbietem tej odnogi biegnie główna asfaltowa droga. Przy tej głównej asfaltówce jest ta budka z taką zawartością jak na zdjęciu poniżej. Oczyszczalnia działa jak każda inna: cieknące przechodzi, syf zostaje. Żeby ten syf ewakuować z tej oczyszczalni do drogi głównej wykombinowali taki wagonik. Trudno go przegapić jadąc do "Modrzewia" i "Jodły". Obok oczyszczalni przebiega szlak łącznikowy z Soliną o takich właśnie dziwnych znakach (stosunkowo nowy). Ten starszy szlak (wielokolorowy) biegnie kilkadziesiąt metrów powyżej strażnicy WZW Jawor omijając ośrodek przecina drogę i biegnie w kierunku Teleśnicy tuż obok linii brzegowej zalewu.
Powiem Wam że ten ośrodek zaskakuje pozytywnie. Polecam wypoczynek w cieniu historii :razz:
rzeczywiście ciekawa zagadka i rozwiązanie :) taka długa "rura kanalizacyjna" na torach...;)
było o .... , to teraz może takie coś. :wink: Gdzie można zobaczyć tę tabliczkę?
W XV wiecznym kościele z Ryczowa który aktualnie stoi w skansenie w Wygiełzowie koło Chrzanowa.