Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Nie zakładam nowego wątku więc wypadło na ten alkoholowy ;)
W dniu dzisiejszym znalazłem taki większy opis wódki OSTOYA, która ma niby swoje "korzenie" w Bieszczadach. Napisałem "niby" bo jakoś nie zauważyłem w ostatnich czasach jakiś większych bieszczadzkich terenów w z falującymi łanami pszenicy chociaż... dożynki się tutaj odbywają. Wódka zanim jeszcze na dobre ruszyła w Polskę to już uroczyście jest prezentowana za wielką wodą.
Jeśli ktoś chce coś o tej wódce poczytać to tutaj
http://www.sn2.eu/portal-dla-mezczyz...nowy-jork.html
i tutaj
http://facet.interia.pl/alkohole/new...ry,nId,1709114
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
.... no to poszedłem po całości... przedwczoraj sześć literków czerwonej porzeczki nastawiłem... nigdy jej nie robiłem, ale ludziska polecali, a dzisiaj przed chwilą smorodinówki też sześć... co się naprzebierałem... aż plecy mnie bolą... chyba je zaraz natrę... czymś:mrgreen:.... jutro drugą dawkę czarnej porzeczki robię....
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
W zeszłym roku przegapiłem agrest, więc w tym roku oczy były szeroko otwarte i został nabyty 1 kilogram jasnego. Nie więcej, muszę wcześniej sprawdzić jaki smak wyjdzie. To samo z czarną porzeczką. Zostały osobno zalane mieszanką 50/50 spirytusu i wódki. Wcześniej tych owoców nie mroziłem. Oczywiście agrest i porzeczki dokładnie zostały przebrane i pozbawione zbędnych części.
Z zeszłorocznych zdecydowany smak i zapach owoców ma malinówka, wyraźnie też działa rozgrzewająco. Ciekawy smak ma brusznicówka a jerzynówka ma fajny smak i zapach, lecz trudno doszukać się jednoznacznie jej owocowego charakteru. Rekordy popularności jednak bije aroniówka i staje się flagową moją nalewką.
Czekam na następne owoce zwłaszcza na wiśnie i aronię.
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
(...). Oczywiście agrest i porzeczki dokładnie zostały przebrane i pozbawione zbędnych części.
(...).
Agrest można dodatkowo ponacinać, co zwiększy wchłanialność aromatów
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Nie przegapcie czasu na orzechówkę bo teraz orzechy są w odpowiedniej fazie, można je kroić w całości. Bardzo ładnie malują ręce więc lepiej robić to w rękawiczkach. Zalałem pewną porcję rozcieńczonym spirytusem i czekam. Jeszcze nigdy takiej nalewki nie robiłem, więc może ktoś doświadczony podpowie co dalej.
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
don Enrico, tez o tym pomyślałem, zrobię to gdzieś za tydzień jak skórka zmięknie bo agrest ma ją twardą. Wtedy je odcedzę, delikatnie pogniotę i ponownie zaleję na 2-3 tygodnie. Później znowu odcedzę, owoce zasypię cukrem i zrobię sok. Na koniec odcisnę, zmieszam z odcedzonym wcześniej alkoholem, przefiltruję i skitram w czeluście ciemni do przegryzienia. :roll:
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Wczoraj zlałem do klarowania czarną porzeczkę... oczywiście zapróbowałem... i .....w ubiegłym roku robiłem z bardziej dojrzałej... nie to,że ta jest gorsza ... ubiegłoroczna była pełniejsza... tegoroczna to taka "żyleta".... zobaczymy za trzy miesiące.
Przebierałem też dzisiaj jarzębinę, bo roczek do tyłu czekałem, aż dojrzeje i ptaki wszystko wrypały... tego roku ja ptaszyska w ciula zrobiłem, tym bardziej, że już marszczyć się biedna zaczęła.... włożyłem do zamrażalnika i po jutrze podpiekę na patelni i zaleję spirolem 67%....
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Taa... Jakąś Kimbówkę też robisz?
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Piskal
Taa... Jakąś Kimbówkę też robisz?
Każda może nią zostać... a w tym roczku robiłem z truskawek , porzeczki czarnej i czerwonej, agrestu, jeżyn..w przygotowaniu jarzębina... a w planach jeszcze pigwowiec i może się pokuszę jutro na aronię... tylko trzeba trenować silną wolę, aby do KIMBu dotrwała
Będę też robił eksperyment... czyli ogórkówkę...
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
przemolla
(...)
Będę też robił eksperyment... czyli ogórkówkę...
Jak zrobisz ogórkówkę do dotrwa nawet na KIMB 2020 :mrgreen: