Tak myślałem. To teraz lekko inne ujęcie. Już chyba wiadomo co, tylko gdzie?
Wersja do druku
Tak myślałem. To teraz lekko inne ujęcie. Już chyba wiadomo co, tylko gdzie?
Obiekt zdjęty z drugiej strony
Obok taka budowla stoi....
Dwa razy wspominałem to miejsce w swoich relacjach...
Trudno, uznaję zagadkę za nieodgadniętą.
Pozdrawiam
Wygląda na to,bertrandzie,ze Twoje zagadki są trudniejsze od pytań w Milionerach! Może,gdyby były jakieś nagrody????
Chcesz zmusić żądnych odpowiedzi do ponownego studiowania swoich wspomnień, czy olania zagadki? ;)
Nie lepiej by było podpowiadać do skutku?
W dzisiejszych czasach trudno wygospodarować czas na tak wnikliwe studiowanie forumowych wątków...przynajmniej mnie...
Pozdrawiam:)
Ja tam wiem gdzie to jest, ale póki mi Bertrand nie powiedział to nie wiedziałem :) Powiedział mi, że trzeba pójść brodem przez rzekę i się znajdzie. Jechałem okolicą w tamten łikend i rzuciłem okiem na tenże bród (foto poniżej). Na drugą stronę nie przechodziłem :)
Niezłe brodzisko...iście zimowa aura;)
Nie przejechałeś Bazylu, bo pewnie nie chciałeś spłoszyć dzikich kaczek ;)
Było trudne i nieodgadnięte, to teraz łatwizna jest...
Co to jest i gdzie to jest