Nigdzie :-( (nie licząc przecierania zasp w najbliższej okolicy z psem). Obraziłem sie na zimę i czekam na wiosnę ;)
Wersja do druku
Nie widzę zdjęć, ale przypuszczam jakie ;) Nie mieliście tragedii śniegowej? Bo mnie nastraszyli co do warunków z poprzedniego dnia a mi z młodzieżą (o nich obawiałem się najbardziej) wędrowało się całkiem przyjemnie. Daleko od przełęczy się zapuściliście ;)
Hi, doszliśmy ok 5 km od przełęczy.W tamtą stronę dość dobrze się szło, na wierzchu było ok 40 cm, a chwilami i z 1 m, świeżego b.sypkiego piątkowego śniegu, a pod nim już twarda skorupa z poprzedniego "wielkiego sypania".Gorzej się wracało, bo śnieg w słońcu robił się "ciężki", ale w sumie było OK.
W lasach pewnie jest tragicznie :) Natomiast na odkrytym terenie jest trochę wywiane i zmrożone. Ja najgłębiej zapadałem się łydek aczkolwiek trzeba przyznać, że to zapadanie nie było do trawy a do kolejnej zmrożonej warstwy śniegu. Czekan nas długa zimaaaa w Beskidzie Niskim !!! :)
PS. Doszliśmy na Popową Polanę (638 m n.p.m.)
Nie było tak żle , bywało gorzej ;)
To ja dam trochę " wędrowania" :lol:
ps. nie tylko my przecieraliśmy szlak, ale nie złe basiory przed nami tam już wczesniej były, z 8 cm ślad tropu i do tego nie zapadały się w śnieg ..a może "wilczki"!! miały rakiety?;) (czwarte zdjęcie)
https://picasaweb.google.com/klubik....ZimaWBeskidzie
Mam nadzieję, że Janusz nie będzie miał mi za złe zamieszczenie powyższego linka, ale pasuje do tematu wątku, więc nie chciałem zakładać nowego. Zdjęcia piękne i w prawdziwie turystycznym klimacie. Dla chłopców szacun wielki – nie jeden z nas pewnie by nie podołał tak długiej, bodajże ośmiodniowej trasie, w ciężkich, zimowych warunkach, na jakie trafili. Ich tacie również należą się wielkie brawa za krzewienie wśród potomnych tej formy turystyki (na ich stronie można obejrzeć inne eskapady odbywane z dziećmi i bez).
Jak możesz tak nawet myśleć Sir...miał bym Ci za złe pokazanie Takiego Piękna , TAKIEGO wychowywania Dzieci..Bazyl :-D
Podziwiam Rodziców co w taki sposób wychowują swoje pociechy. Kolekcjonuję zdjęcia i chwile ze szlaków i górskich wędrówek , no może młodszych "Adeptów" górskich wędrówek, takich jeszcze w nosidełkach na plecach ojców. Zdjęcia , a przede wszystkim atmosfera przemawiająca z tych zdjęć jest przewspaniała ,zwłaszcza że ten stół i kuchnia w chacie w Zawadce ;) i te buki zimową pora na Cergowej są niepowtarzalne i bardzo mi bliskie. Wielki szacunek dla Ojca i Synów ..pozdrowiania
VIII Płomień Pamięci - 2 kwietnia 2013 r.
Cergowa (716 m n.p.m.)
Liczba osób: około 130
http://img845.imageshack.us/img845/8836/pm01.jpg
http://img853.imageshack.us/img853/3146/pm02.jpg
http://img94.imageshack.us/img94/5820/pm03.jpg
http://img203.imageshack.us/img203/2098/pm04r.jpg
http://img716.imageshack.us/img716/9690/pm05f.jpg
http://img638.imageshack.us/img638/6075/pm06.jpg
GSB w Lubatowej...
http://img189.imageshack.us/img189/3929/bctg.jpg