...bazę po sezonie ale zle poszedłem. Kolejna wpadka przepraszam:
Załącznik 35873Załącznik 35875Załącznik 35876Załącznik 35877Załącznik 35878Załącznik 35874
Wersja do druku
...bazę po sezonie ale zle poszedłem. Kolejna wpadka przepraszam:
Załącznik 35873Załącznik 35875Załącznik 35876Załącznik 35877Załącznik 35878Załącznik 35874
Dwa lata temu w Bieszczadach byłem w wrześniu. Było Tak...
Załącznik 35883
Teraz będę najprawdopodobniej od 19 lub 20 października, mam nadzieję, że nie będzie tak:
Załącznik 35884
Moi drodzy jak tam kolorki, planuje wyjazd w następnym tygodniu i nie wiem czy to już czy jeszcze czekać
powolutku połoniny zmieniają kolory,jeszcze kilka dni i wybuchnie
A u mnie wygląda na to, że znowu plany wezmą w łeb. :(
.... fotka z 27.09.... w ubiegłym roku o tej porze było bardziej kolorowo... ale czy lepiej?.....nie wiem....
Załącznik 35942
ja mam dylemat. Mogę być w dniach albo 6-11 października lub z kolei 20-25 października. Sam nie wiem kiedy będzie lepiej.
Może mi ktoś bardziej obyty w Bieszczadach poradzić ?
I czy najbardziej malownicze i popularne trasy (połoniny, Rawki, Dział z Wetliny do Ustrzyk) nie są za bardzo zabłocone (muszę zabrać odpowiednie obuwie).
Trzymajcie się
Tomek
Ja jeżdzę w drugiej połowie października i kolorki są przepiękne. Do tego mnóstwo liści na ziemi. Coś pięknego. A błotko? Na błoto możesz trafić o każdej porze roku. W sierpniu na Rawkach dopadła mnie ulewa więc błota było sporo przy zejściu. Odpowiednie obuwie to chyba podstawa niezależnie od pogody
To mnie pocieszyłeś, bo ja nie mogę kombinować z urlopem, a zabukowałem sobie właśnie 20-26 października :-).