Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Powiem tylko tyle na wstępie... robi się.
Ciekawy opis o kardamonie jest tutaj http://www.przyprawowy.pl/kardamon.html ja znalazłem w szczelnym pudełeczku kilkadziesiąt ziaren, ale czy on jest ten malabarski Elettaria cardamomum (L.) tego nie wiem. Następnym razem będzie właśnie ten. Poszło się godzić ze sobą 0,6 l wódki, 50 ziarenek starannie wyselekcjonowanych ziarenek kawy Lavazza Crema E Aroma Espresso i 9 też wyselekcjonowanych ziarenek zielonego kardamonu. Teraz na 2 tygodnie zostało to coś skazane na pełne ciemności i dopiero później dosypię glukozy.
PS W szafie leży u mnie kilka tabliczek czekolady kawowej z kawałkami skórki pomarańczowej, leży sobie i leży i gdyby mi smakowała to... już by nie leżała. Ma jeszcze gwarancję, ale przed trzeba ją skonsumować a w dobroci nie o to idzie. :roll:
1 załącznik(ów)
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
:mrgreen::mrgreen::mrgreen: Załącznik 39970
Ja tak nieśmiało zapytam o nalewkę bławatkowa ...może ktoś już powalczyl ? Jakaś taka bladoróżowa na razie ;) ...
Zaskoczeniem tegorocznym są dla mnie czereśnie ....Ale na rumie :mrgreen: ...naprawdę szczerze polecam, bo nawet sam zapach upaja ;)...
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Czereśnie robiłam bez rumu, za to z jakimiś przyprawami typu goździki czy cynamon - wyszła cudo. Z rumem (no i spirytusem) i przyprawami ubełtałam gruszki - na razie stoi zlana i dojrzewa - ale pierwsze testy wypadły bardzo obiecująco.... :mrgreen:
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
W tej czeresniowej również dodałam korzeni i takich tam... I ech.... Co tu dużo mówić ...może dotrwa do wiosny ;) ... Z gruszkami na razie jakoś się omijamy, ale zobaczymy co przyniesie przyszłość .... Ale tak z rumem...może może ...
Jak ktoś cierpi na niedostatek kwiatu czarnego bzu to mogę zaprosić na moje bagna w sezonie kwitnienia :)
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
W sezonie kwitnienia? Z kwiatków coś się robi poza sokiem? U mnie się produkuje sok z owoców (na grypę jak znalazł) i likier również z owoców.
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Z kwiatów Panowie wcześniej opisywali nalewkę ...zakladam, że z cytyna i korzeniem arcydziegiela ... Dodatkowo syrop z kwiatu... Musujące winko .... Kwiaty w cieście (chyba się nie łapie do nalewek ;) ) ... A i susze sporo do zaparzania ... A nie ma jak kwiat prosto z poleskich bagien ;) ...
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Do nalewki z kwiatów czarnego bzu warto wybierać baldachy kwiaty dobrze rozwinięte, o dużej zawartości żółtego pyłku, ale bez kwiatków już zaczynających brązowieć.
Zbiór najlepiej robić przy rosnącym księżycu, w dzień słoneczny, przed lub koło południa, ale nie po dniu deszczowym.
Arcydzięgla nie dodawałem, tylko cytrynę. Nalewka jest nadzwyczaj smakowita, ale dużo kwiatów trzeba nazbierać, żeby się ostała do następnego zbioru.
1 załącznik(ów)
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
"Flos Sambuci" czyli kwiat czarnego bzu. Miałem okazje pić sok z kwiatów bzu i jest naprawdę dobry, jaka będzie nalewka? . Dziś był dobry dzień na zbiór surowca :)
Załącznik 40812
Przepis na stronie "Pracownia Nalewek"
30 baldachów kwiatu czarnego bzu
3,5 cytryny
1/2 l wody
300 g cukru
1/2 l spir
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Straciłem cnotę bo mi się przepis spodobał i pierwsza orzechówka rozpoczęta.Orzechy umyłem,wysuszyłem i pokroiłem.Zalałem 0,5 litra spirytusu dodałem jedną laskę wanilii i kilka ziarenek ziela angielskiego.Za kilka tygodni lub miesięcy ( wszystko zależy od czasu wolnego ) rozrobię wodę z miodem i połączę wyroby.Potem będzie tylko cedzenie butelkowanie i leżakowanie.Czyli konsumpcja gdzieś na kolejne Boże Narodzenie
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
że też macie tyle cierpliwości....."Czyli konsumpcja gdzieś na kolejne Boże Narodzenie"......u mnie cholerka jakoś czas szybciej chyba leci ;-)))
pewnie dlatego robię "szybką"cytrynówkę ;-))))