Rano była mgiełka, sumaki jak zwykle najszybsze;
Załącznik 35982
Wersja do druku
Rano była mgiełka, sumaki jak zwykle najszybsze;
Załącznik 35982
Wschodzące słońce maluje złotem i czerwienią:
Załącznik 35983Załącznik 35984Załącznik 35985
Poniżej prognoza ze strony www.bieszczady.pl z dnia 01.10.2014
" Po tygodniu przepięknej, słonecznej pogody, przed nami kilka dni bardziej pochmurnych i nieco deszczowych. Przelotne opady możliwe w całym regionie. Zwłaszcza ze środy na czwartek może więcej popadać. Nieco chłodniej – ok. 12-15 stopni na plusie. Nocą zaś spadki do ok. 5-7 stopni na plusie. Koniec tygodnia przyniesie poprawę pogody. Już w weekend w Bieszczadach będziemy cieszyć się większą ilością słońca i poprawą warunków turystycznych. Natomiast dobowy rozkład temperatur będzie cechować większy kontrast. Nocą, ze względu na mniejsze zachmurzenie, możliwe spadki temperatury w okolice zera, a w górach przymrozki. Przyszły tydzień zapowiada się równie obiecująco. Nadchodzi bajecznie kolorowa, bieszczadzka jesień. Trzymajmy kciuki aby przymrozki, które grożą zbyt szybkim zwarzeniem bajecznie wybarwionych liści, były lekkie i krótkotrwałe. Wówczas niesamowitymi odcieniami buków i innych, liściastych drzew będziemy mogli podziwiać do końca października."
Więcej: http://www.bieszczady.pl/?catID=217#ixzz3FATFevXj
Follow us: @bieszczady on Twitter | bieszczady on Facebook
Jakie, według Was są szanse, że kolory rzeczywiście utrzymają się do końca miesiąca ?
Mam zaplanowany urlop od 20-go października. Z tego co widzę na kamerkach i z kilku zdjęć z postów powyżej to liście dopiero powoli nabierają kolorów. U mnie w centrum kraju część drzew jest już kolorowych ale dużo jeszcze zielonych.
Pozdrawiam
Tomek
Własnie wróciłem z Bieszczad. Kolorki się własnie zaczynają. Drzewa są ciemno żółte i zaczynają się robić czerwone powoli. Jest przepięknie :-)
Witam.
Tak było w sobotę, 4.10.2014 po południu, a właściwie przed wieczorem :-)
uszatek_mis piękne zdjecia. Tez byłem w tą sobotę na tym szlaku :-) Ale wcześniej, koło południa. Wracałeś w nocy do Wołosatego?
Super ja jutra wyruszam w Bieszczady zdam relacje po powrocie
Ja jadę w środę, biorę rower jako towarzysza ale i piesze trasy też planuje. Co roku jeżdżę w październiku i z zawsze jest pięknie.