Odp: Stowarzyszenie Miłośników Bieszczadzkiego Parku Narodowego
Pewno mnie zjecie ale srać na Park Narodowy, jak coś ma w nazwie narodowy/e to z góry jest do D. Choc w sumie dobrze że jest bo nie wykupia dziady z kasą tych terenów, a z drugiej strony już mam dość omijania wszelkiej straży jak chce sobie strumyczkiem gdzieś poczłapać, człapali ludzie, wypasali owce i jakoś wszystko działało, a teraz wam te połoniny zarosną i heja!
Odp: Stowarzyszenie Miłośników Bieszczadzkiego Parku Narodowego
Cytat:
Zamieszczone przez
eldoopa
Pewno mnie zjecie ale srać na Park Narodowy
Nie zjemy, zasrane nie smakują
Długi
Odp: Stowarzyszenie Miłośników Bieszczadzkiego Parku Narodowego
Cytat:
Zamieszczone przez
eldoopa
człapali ludzie, wypasali owce i jakoś wszystko działało, a teraz wam te połoniny zarosną i heja!
Człapali, wypasali, tylko człapało ich po Bieszczadach parędziesiąt razy mniej. Pozwolisz teraz człapać wszystkim to niedługo nie będzie gdzie człapać w ogóle i doopa zbita.
Cytat:
Zamieszczone przez
eldoopa
mam dość omijania wszelkiej straży jak chce sobie strumyczkiem gdzieś poczłapać
A ja mam trochę dość mentalności typu: "jak mi się przepisy nie podobają, to mogę je mieć w doopie". Między innymi dzięki takiemu podejściu ten kraj wygląda tak, jak wygląda.
Odp: Stowarzyszenie Miłośników Bieszczadzkiego Parku Narodowego
ale Park Narodowy to nie tylko połoniny, jest sporo miejsc które mozna by udostępnić, troszke 'innym' turystom, komu chciało by się podchodzić pod Hnatowe? a jak czasem ktoś podejdzie to go przecież nie wdepcze w ziemie. Jakimś jarem czy strumykiem też z połonin na dziko nie będzie się chciało ceprastym zchodzić bo do tego trzeba trochę zacięcia a nie tylko ekwipunku za parę stów. Wolałbym własnie żeby Park pilnował tych co biegają po połoninach poza szlakiem niż kogos kto chce jakimś potokiem z granicznego zejść do Wetliny. Wieżę w to mocno że nie znajdzie się tylu turystów żeby zadeptać te wszystkie tereny, bo ilu grzybiarzy chodzi przecież na dziko w jednym określonym miejscu i jakoś te tereny funkcjonują całkiem nieźle, chyba lepiej nawet niz połoniny, które i tak zarosną...taka mała zemsta. W tatry już sprowadzano owieczki żeby zjadały chwasty :D