chyba byc mial troszke daleczko....
Wersja do druku
chyba byc mial troszke daleczko....
W prawdzie wina to nie nalewki, ale temu samemu służą, wiec chciałem się pochwalić w tym temacie, że w tym roku na działce winogrona obrodziły i nazbierałem ich 48 kg, a od sąsiadów dostałem 18 kg aronii :)
...a ja nazbierałam przedwczoraj sama ok 30 kg grzybów.Szkoda,że nie da się z nich sporządzić jakiejś wybornej naleweczki :(
Zamarynowałam :) 8 słoiczków czeka na zmrożoną :)
Właśnie wróciłem z lasu. Grzybobranie było udane, no może nie ma aż 30 kg, ale też jest co marynować i suszyć.
To ja też się pochwalę moimi halucynami ;-)
Hero! Same trujące:D:D:D Będziesz miał wizje... w połączeniu z tym, co w dymionach bulka:P
A najlepsze są poćce:D Znacie poćce?:D
poćce ???
Ja to nazywam piaskowcami- to bodajże jakaś odmiana borowika.Jak się je kroi to atramentują:) No chyba,że w ogóle się nie wstrzeliłam w temat..jak to jest,Derty?