Odp: O KIMBIE czas zacząć
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
A w tym roku przyjedziesz?
niestety jest to tylko i wylacznie zalezne od tego, czy dostaniemy urlop (u mnie jest to prostsze, ale u Piotrka... roznie bywa)
Odp: O KIMBIE czas zacząć
Zawsze można iść na zwolnienie .
Odp: O KIMBIE czas zacząć
Wracając do tematu, pozwolę sobie zacytować zeszłoroczną wypowiedź Irka:
Cytat:
Zamieszczone przez
irek
Wezcie pod uwage jeszcze kilka uwag :)
- osoba zglaszajaca miejsce podejmuje sie tez organizacji kimbu w tym miejscu (dogadanie sprawy z wlascicielem obiektu, wstepna rezerwacja, ew organizacja atrakcji, miejsca noclegowe kazdy juz sobie sam rezerwuje), bo miesc w Bieszczadach mozna wymieniac tyle ile uzytkownikow na forum.
- nie wszystkim kimbowiczom odpowiadaja np warunki schroniskowe chca miec lazienke w pokoju itp, czesc moze przyjechac z dzieciakami, wiec miejsce powinno posiadac roznorodna baze noclegowa
- czesc osob przyjezdza pociagami, autobusami i tylko na 2,3 dni specjalnie na kimb, dobrze by bylo zeby miejsce spotkania mialo jako takie poloczenie ze swiatem
- w razie niepogody obiekt musi pomiescic ok 50 osob
- na miejscu powinien byc sklep jakis bar, nie kazdy zyje na konserwach a i na kimbie moze przybraknac czegos co bedzie trzeba dokupic
- miejsce tez powinno byc dobra baza wypadowa w gory dla niezmotoryzowanych
Druga wypowiedź, która mi się spodobała:
Cytat:
Zamieszczone przez
Xiro
Jestem wygodny więc wole Ustrzyki. :mrgreen:
Też jestem wygodny.
Czy są jakieś inne propozycje?
Odp: O KIMBIE czas zacząć
Cytat:
Zamieszczone przez Derty;
....Proponuję rozpatrzyć opcję 'Sękowiec', która miała miejsce 3 KIMB-y temu. Argumentów za tym miejscem aż nadto - bywalcy wiedzą, jak tam jest, a kto nie wie, ten może poczytać w necie, na Forum i gdzie tam jeszcze. UG na taką imprezę nie nadają się, bo trudno będzie stworzyć to miłe uczucie pewnej izolacji, niezależności od innych. Trzeba się będzie liczyć z zaglądaniem do garów obcych przybyszów na obradach głównych, którzy niekoniecznie muszą podpasować reszcie obywatelstwa. Sękowiec stwarza wiele możliwości zagospodarowania wolnego czasu i za każdym razem każda obmyślona impreza jest niezależna niemal w 100% od 'obcych wpływów'.Zajazd pod Caryńską jest w zasadzie też do przyjęcia, ale pod warunkiem, że na czas obrad otrzymamy wyłączność na korzystanie z np 'Matragony'. Nie wiem, co na to Pan Leszek... Dojazdowo oczywiście UG przeważają nad Sękowcem i z tym należy się też bardzo liczyć. Ale UG oznacza, że nie wszyscy zakwaterują się w tym samym miejscu, co znacznie obniży poziom integracji...
Proponuję już teraz dokonać wyboru między UG a Sękowcem.
Za Sękowcem przemawia jeszcze jedno (może to nie jest silny argument, ale warto pomyśleć...). Otóż być może dobrze byłoby z KIMB-u zrobić tradycję nie tylko nazwy, czasu, ale i miejsca. Sękowiec byłby 2-gi raz, a to już niemal jak tradycja:D.....
Cytat:
Zamieszczone przez
długi
....miejsce powinno gwarantować spanie na ok 40 - 50 os, możliwość ogniska, salę na wypadek niepogody, dobrze jak jest jakaś gastronomia i sklep w pobliżu......
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
..............
Druga wypowiedź, która mi się spodobała:
Napisał Xiro:
"Jestem wygodny więc wolę Ustrzyki"
Też jestem wygodny.
Czy są jakieś inne propozycje?
Ja pozwolę sobie jeszcze raz przypomnieć argumenty przemawiające za Sękowcem. Argumenty wprawdzie nie moje własne ale się z nimi całkowicie identyfikuje!
Ja też jestem wygodny! Pozdrawiam!
Odp: O KIMBIE czas zacząć
...... i nadal jestem wygodny :mrgreen:
Dlatego Sękowiec.
(choć pewnie nie przyjedziemy, nasz "nowy bieszczadnik" bedzie w tym czasie w "końcowej fazie produkcji " :mrgreen: )
Odp: O KIMBIE czas zacząć
Cytat:
Zamieszczone przez
Xiro
...... i nadal jestem wygodny :mrgreen:
Dlatego Sękowiec.
(choć pewnie nie przyjedziemy, nasz "nowy bieszczadnik" bedzie w tym czasie w "końcowej fazie produkcji " :mrgreen: )
Gratulacje:) No proszę jak dobrze działa klimat bieszczadzki:) Szwoleżer czy szwoleżerka w planach?:D Pozdrufki dla Matuli przyszłej:)
Odp: O KIMBIE czas zacząć
Xiro gratulacje, pewnie już niedługo Wasz bieszczadnik będzie biegał po połoninach :lol:
Odp: O KIMBIE czas zacząć
Cytat:
Zamieszczone przez
Xiro
(choć pewnie nie przyjedziemy, nasz "nowy bieszczadnik" bedzie w tym czasie w "końcowej fazie produkcji " :mrgreen: )
Gratulacje. Rozumiem, że w przyszłym roku przyjedziecie we trójkę.
Odp: O KIMBIE czas zacząć
Pozwólcie iż wypowiem swoje zdanie w kwestii „Sękowca „ .
Bardzo lubię to miejsce i chętnie się tam zatrzymuje , tym niemniej
nie zgadzam się że jest to wspaniałe miejsce na KIMB .
Podaliście argumenty za pozwólcie iż ja podam przeciw , ponieważ stanowczo popieram Matyldę ( propozycja Zagrody w Smolniku) pozwolę sobie pobieżnie porównać te dwa miejsca . Z góry zaznaczam iż moje porównanie jest tendencyjne .
A wiec :
1 . Zasadnicza kwestia miejsce głównych obrad –
Sękowiec – mała knajpka z trudem mieszcząca około 20osób, co przy większej ilości osób stwarza konieczność wykwaterowania części uczestników na powietrze gdzie narażeni są na deszcze , wiatry i inne upierdliwości ( jak i również nie sprzyja to integracji ) , brak możliwości zakupu pokarmu w postaci stałej ( ponoć jest mrożona pizza ) co z kolei stwarza konieczność rozpalenia ogniska ( kiełbaski) co znów uzależnione jest od pogody .
Zagroda – lokal z pewnością pomieści około 50 osób , w centrum grill gdzie można usmażyć kiełbachę i się ogrzać , głodni i wygodni mogą sobie zamówić jadło w wielu atrakcyjnych i bardzo smacznych postaciach , w razie upałów ( różnie to bywa ) można obrady przenieść na powietrze gdzie zapewniona jest cała niezbędna ku temu infrastruktura .
2 Zakwaterowanie
Sękowiec – domki w tym 4 szt. posiadające kominki ( w tym 2 domki po 4 osoby i 2 chyba po jakies 8-10 osób ) pozostałe domki bez ogrzewania – zrobione prawdopodobnie z dykty , nieszczelne i zimne o czym wiedza ci co w nich nocowali ( ponoć są w nich myszy – tak słyszałam ) .
Domki rozproszone co również nie sprzyja konsolidacji i integracji uczestników .
Zagroda – jeden obiekt w nim oddzielne pokoje 2 do 4 osób na oko pomieści około 30 +- 40 osób – ciepło , wspólne łazienki , dla lubiących warunki spartańskie i nie mających dużych wymagań – kazamaty ( 15m dalej ) gdzie za niewielkie pieniądze także można wynająć łóżko ( kolejne 10-12 osób )
To z grubsza tyle należy chyba jeszcze wspomnieć iż w Zagrodzie dzięki takiej a nie innej organizacji miejsca rano
jest możliwość wspólnego zjedzenia śniadania ( leniwym Henio zrobi taniutko jajecznice ) , kto ma ochotę siedzi sobie przy piwku , kawie czy herbacie- nie ma takiego rozproszenia uczestników jak w Sękowcu .
Z cech wspólnych to praktycznie jednakowa odległość do sklepu i możliwość rozbicia namiotu .
Derty wspomina o zaglądaniu w gary przez obcych przybyszów , również takiego zagrożenia nie widzę w Zagrodzie .
Jedyny argument z którym się muszę zgodzić odnośnie Sękowca to – lepsza baza wypadowa na szlaki , przy czym nie widzę możliwości biernego spędzania ( tracenia) czasu zarówno w Sękowcu jak i w Zagrodzie w Smolniku
Uf odbiło mi chyba że tak się rozpisałam . Wspominam sobie zeszło roczny KIMB no i tak mnie naszło . Wspominam i tęsknie za tymi chwilami , za wami kochani biesołazi i obojętnie gdzie by nie było przybędę ( a Matylda niech już zacznie dni odliczać )
Serdecznie pozdrawiam
P.S
Jorgusiu prosimy o ankietę
Odp: O KIMBIE czas zacząć
127 DNI!!! Do 18.05.2007r.
Jestem całkowicie za , a ankieta rychło wskazana.