Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Mea culpa.. CS/D nie mogło.
Fakt, przykre jest niszczenie dawnych polskich znaków, ale nie zmienia to faktu że odchodzimy od znalezienia znaczenia skrótu T.G.P.
Zacząłem szukać instrukcji technicznych Biura Mierniczego Ministerstwa Robót Publicznych - coś (ponad 100MB łącznie z archiwami MSW 1918-1939) znajduje się w Archwium Akt Nowych, zespół 9 (http://www.aan.gov.pl/zespoly/zespoly.html) ale ani nie jestem z Warszawy (udostępnianie wyłącznie na miejscu), ani nie wiem czy faktycznie coś się tam znajdzie... Może ktoś z forumowiczów zajmował się czymś podobnym (w sensie dostępu do podobnych akt).
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
uszatek_mis
Odniosłem się do słupa przedstawionego na zdjęciu Dlugiego. Jeśli ma litery S i PL, znaczy, że jest obowiązujący (wg mnie), a co za tym idzie, stosuje się odpowiednie przepisy prawa.
aaa to chyba źle Ciebie zrozumiałam, by myślałam, że ta kara to za skucie i pomalowanie tego słupka ma być. :wink:
Cytat:
Zamieszczone przez
uszatek_mis
odchodzimy od znalezienia znaczenia skrótu T.G.P. Zacząłem szukać (...)
Ciekawe czy gdzieś rzeczywiście znajduje się rozwiązanie. Nijak mi ten słupek nie pasuje do Tymczasowej Granicy Państwa (albo Polski). Jeśli założymy, że T.G.P. i 1923 zostało wykute w tym samym czasie czyli w 1923 roku, to granica wtedy się raczej ustabilizowała i nie wiem po co ktoś taki słupek akurat w tym roku miałby stawiać.
Mam nadzieję, że jednak ktoś zagadkę rozwiąże. : ))
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
asia999
Tymczasowej Granicy Państwa (albo Polski). Jeśli założymy, że T.G.P. i 1923 zostało wykute w tym samym czasie czyli w 1923 roku, to granica wtedy się raczej ustabilizowała i nie wiem po co ktoś taki słupek akurat w tym roku miałby stawiać.
Mam nadzieję, że jednak ktoś zagadkę rozwiąże. : ))
Nie odnosząc się zupełnie do skrótu, bo nie znam rozwiązania - ale niektóre umowy graniczne (jak się właśnie dowiedziałam na "Biesiadzie Karpackiej") ostatecznie zawierane były przez Państwo Polskie dopiero w roku 1936. Dotyczyło np. granicy z Rumunią.
A jednocześnie były przecież głębokie przesunięcia granic, kiedy to Polska zajęła w roku 1938 nie tylko Zaolzie ale również spore obszary Słowacji.
Tak, że zdecydowanie trudno mówić w okresie międzywojennym o "stabilizacji granic".
Bardziej przychylam się do tego, że to jest jednak znak geodezyjny.
A może pierwotnie był to słupek graniczny a potem (już po wojnie) wykorzystany został jako znak geodezyjny ???
Przykłady wtórnego wykorzystania słupków granicznych znamy z dzisiejszej Ukrainy.
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
Dlugi
Ostatnio na granicznym przyuważyłem taki słupek - z jednej strony data 1920 a po przeciwnej 1923. Żadnych liter nie było widać, ale daje się zauważyć zatynkowany (?) prostokąt nad literą "S" - z drugiej strony taki sam.
http://forum.bieszczady.info.pl/atta...865796&thumb=1
To zatynkowanie to prawdopodobnie efekt nowej mody - znaczki S i P są obecnie zamieniane miejscami. Kiedyś P było od strony polskiej a S od słowackiej (i mnie się to wydaje logiczne), obecnie na dużej części granicy P-S w Beskidzie Niskim (na wschód od Barwinka) P jest już przeniesione na stronę słowacką słupka a S na polską. Jaki jest w tym sens nie mam pojęcia, ale wygląda to na systematyczną akcję. Czasem jest to tylko przemalowanie (i np. na wykutej literce P malowane jest S) a czasem, tak jak pokazałeś, ingerencja idzie dalej.
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Twoja logika ma się dobrze, S było po słowackiej stronie. Może moda znów sie zmieniła? Wielkość miejsca zatynkowania mogła by wskazywać rzeczywiście na miejsce po literze. Może spróbuję jeszcze w SG czegoś się dowiedzieć?
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Tak, że zdecydowanie trudno mówić w okresie międzywojennym o "stabilizacji granic".
Tak Basiu - generalnie masz rację. : )) Generalnie. Temat kształtowania granic II RP to temat,, którym można byłoby wypełnić osobne forum. ;) Ale jeśli chodzi o Bieszczady to w 1923 r. były osadzone w granicach "stabilnych" - czyli uznanych politycznie, choć oczywiście niekoniecznie przyjętych do wiadomości.
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
To zatynkowanie to prawdopodobnie efekt nowej mody - znaczki S i P są obecnie zamieniane miejscami. Kiedyś P było od strony polskiej a S od słowackiej (i mnie się to wydaje logiczne), obecnie na dużej części granicy P-S w Beskidzie Niskim (na wschód od Barwinka) P jest już przeniesione na stronę słowacką słupka a S na polską. Jaki jest w tym sens nie mam pojęcia, ale wygląda to na systematyczną akcję. Czasem jest to tylko przemalowanie (i np. na wykutej literce P malowane jest S) a czasem, tak jak pokazałeś, ingerencja idzie dalej.
Ja jakąś logikę jednak w tym widzę - wizytówkę też przybija się na drzwi po stronie przeciwnej do właściciela wizytówki. :wink:
Jak ktoś bardzo zainteresowany, to można sobie poczytać o pracach Komisji, o której już wyżej wspomniałam. Nawet w internecie są protokoły.
np ten:
pkt 4.2.9 - o słupkach - która litera, po której stronie i na jakim słupku (bo czasami jest tak, a czasami odwrotnie :wink:)
http://www.strazgraniczna.pl/wps/wcm...df?MOD=AJPERES
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Otrzymałem odpowiedź z Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Zacytuję tu jej fragment:
"W nawiązaniu do Pańskiego e-maila z dnia 13.11.2012 r. i późniejszej rozmowy telefonicznej uprzejmie informuję, że według pozyskanych przeze mnie informacji słupki z napisem T.G.P. były zakładane tuż po wojnie dla oznaczenia przebiegu wstępnie ustalonej granicy państwowej (Tymczasowa Granica Państwa). "
Wynika z tego że rację miał jednak joorg z rozwinięciem tego skrótu. Jednak że względu na fakt, że granica nigdy nie prowadziła grzbietem Hyrlatej (chyba, że sie mylę?) przypuszczać należy, że to wtórne wykorzystanie słupków spowodowało jego pojawienie na Hyrlatej.
Pozostaje mi jeszcze skontaktować się z SG, przy okazji będę próbował wyjaśnić jeszcze sprawę innych słupków ;)
4 załącznik(ów)
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
Dlugi
...T.G.P. były zakładane tuż po wojnie dla oznaczenia przebiegu wstępnie ustalonej granicy państwowej....Jednak że względu na fakt, że granica nigdy nie prowadziła grzbietem Hyrlatej (chyba, że sie mylę?)... będę próbował wyjaśnić jeszcze sprawę innych słupków ;)
Kto to wie i kto tam (na Hyrlatej) w tamtych czasach postawił słupek , a może tamtędy miała przebiegać granica ;) W tym rejonie była skomplikowana sytuacja , ze względu na dział wodny, dlatego część kolejki wąskotorowej (okolice Balnicy) w czasach miedzy-wojennych przebiegała po stronie Czechosłowacji.
Cytat:
Zamieszczone przez
marmota_m
Nie były - jedyna zmiana w okolicy Hyrlatej była na południowych stokach Matragony - pewien odcinek kolejki leśnej był po stronie Czechosłowackiej i to uległo korekcie.
A słupki są przeróżne np. co to ? , i losy też są różne,.. jak np. te z literą "D" ,służą obecnie za schodki na szlaku, na Babią Górę.Znajdę zdjęcia i pokażę jeszcze do czego służą współcześnie Polskie słupki z przedwojennej granicy Polsko - Czechosłowackiej z okolic Pikuja.
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Cytat:
Zamieszczone przez
Dlugi
(...) uprzejmie informuję, że według pozyskanych przeze mnie informacji słupki z napisem T.G.P. były zakładane tuż po wojnie dla oznaczenia przebiegu wstępnie ustalonej granicy państwowej (Tymczasowa Granica Państwa). Wynika z tego że rację miał jednak joorg z rozwinięciem tego skrótu.
No to gratulacje dla Joorga : ))
A powiedział Twój Informator coś więcej - np. po której wojnie? Bo po drugiej to i owszem granica z Czechosłowacja została dopiero ostatecznie "przybita" dopiero pod koniec lat 50-tych (ale wtedy raczej starych słupków nie wykorzystywali). A jeśli po I-ej to dlaczego akurat rok 1923 był rokiem postawienia słupka o tymczasowej granicy w tych okolicach? Bo wątpię, żeby przytaszczyli albo przywieźli ten słupek np z okolic Śląska Cieszyńskiego. Fajnie by było gdyby udało Ci się dowiedzieć więcej. : )
Cytat:
Zamieszczone przez
joorg
Kto to wie i kto tam (na Hyrlatej) w tamtych czasach postawił słupek , a może tamtędy miała przebiegać granica ;) W tym rejonie była skomplikowana sytuacja , ze względu na dział wodny, dlatego część kolejki wąskotorowej (okolice Balnicy) w czasach miedzy-wojennych przebiegała po stronie Czechosłowacji.
Granica została przesunięta w 1938 r. (tak trochę przy okazji sprawy Zaolzia) - dzięki temu tory znalazły się po naszej stronie : ) . Ale przed tą zmianą granica biegła w tym miejscu bardziej naturalnie - tak jak dalej biegnie w kierunku wschodnim i zachodnim tj. grzbietami wododziałowymi i była przesunięta w stronę Matragony, nie Hyrlatej. Taki przebieg granic w tym rejonie opierał się na historycznych podziałach. Chyba raczej na Hyrlatej nikt więc nie przewidywał granicy.
Nie ma co, zaintrygowała mnie historia tego słupka T.G.P. :wink:
1 załącznik(ów)
Odp: Chodźcie dopóki macie światłość...
Załącznik 30864 to tak żeby było ciekawiej TGP
dręczy mnie :) a raczej dręczyło
to miejsce chyba wszyscy znają
Pozdrawiam :D
P.S znawca granic Sz.P. B Tomaszewski też już to przerabiał