Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Zapomniałem podać, że poprzednie zdjęcia były autorstwa bartolomeo i iaa oraz, że prezentuję je bez wiedzy i zgody autorów. Skoro jednak gdzieś się schowali pod ziemię, to ja będę sobie dalej wykorzystywał.
Wjeżdżamy do Werchraty.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/P1010328.JPG
Werchrata to wieś, w której jest tyle ciekawych rzeczy, że można by je cały dzień oglądać a drugi dzień o tym opowiadać. Nie mamy luźnego całego dnia, poza tym wszyscy uczestnicy wycieczki już tutaj bywali, zatrzymujemy się tylko na chwilę przy sklepie, na małe co nieco. Pani sprzedawczyni ostrzega nas, żeby "conieco" nie spożywać przed sklepem, bo to jest miejsce publiczne a tutejszy policjant tego nie lubi. Przy wyjeździe z Wercharaty dawno nie uprawiane pola z dawnymi krzyżami bruśnieńskimi.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_4526.JPG
Jedziemy drogą w stronę Narola, potem skręcamy w prawo na Mrzygłody, a potem w lewo do lasu zwanego Buczyną, gdzie stoi samotna kaplica greckokatolicka pw. Zaśnięcia NMP, zbudowana obok ruin starej kaplicy pw. św. Onufrego. Jest to dawne miejsce odpustowe; obecnie tylko raz w roku, 28 sierpnia w święto Zaśnięcia NMP odbywają się tu uroczystości, które gromadzą wiernych kościoła grekokatolickiego (z okolicznych wsi, ale też Lwowa, Przemyśla i terenów północnej Polski). Tymczasem zgromadziło się tylko sześciu rowerzystów, za to bez szczególnej okazji. Siedzą na ławeczce przy niewidocznej, frontowej ścianie kaplicy.
http://ciekawe.tematy.net/2013/roztocze/800/Mon1.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
poprzednie zdjęcia były autorstwa bartolomeo i iaa oraz, że prezentuję je bez wiedzy i zgody autorów. Skoro jednak gdzieś się schowali pod ziemię, to ja będę sobie dalej wykorzystywał.
Pojechali do lasu, zbóje! A przynajmniej połowa pojechała. I co gorsze suszą przemoknięte rzeczy aby za dwa dni znów się precz z domu wybrać :wink:
Ale w międzyczasie jeszcze słowo o Werchracie: Wojtek ma rację, w tej miejscowości "coś" jest. Kawałek prostej drogi i zakręt, można przejechać nawet nie zwracając na nią uwagi. Ale jak się zwróci i zatrzyma to jest i cerkiew, cmentarze wojenny i stary grzebalny, stacja kolejowa większa chyba niż reszta Werchraty, krzyże bruśnieńskie, najwspanialsze na świecie szkolne schronisko turystyczne, ze dwa sklepy stacjonarne i co najmniej jeden objazdowy... No i jest właśnie to trudne do zdefiniowania "coś", które powoduje, że jak się już zatrzymało to trzyma i nie pozwala ruszyć.
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Pojechali do lasu, zbóje! A przynajmniej połowa pojechała. I co gorsze suszą przemoknięte rzeczy:wink:
Na drugi raz nie zapomną parasolki zabrać:)
A tymczasem rowerowe roztoczaki dają ostro pod górę, bo czeka nas podjazd na Monastyr, który ma ponad 380 m! Jest to wzgórze, którego spłaszczony wierzchołek obwiedziony jest grubym murem z dwiema bramami. Znajdował się tutaj klasztor bazylianów oraz cerkiew klasztorna.
Poniżej powstała niewielka wieś. klasztor został w 1806 r. zamknięty z nakazu władz austriackich. Klasztor został w 1806 r. zamknięty z nakazu władz austriackich. Obecnie po dawnym klasztorze zostały jedynie piwnice, krypty, częściowo zasypana potężna studnia oraz resztki murów. Na terenie wzgórza znajduje się ponadto maleńki cmentarzyk z czasów I wojny światowej, na którym leżą żołnierze austriaccy i rosyjscy. Groby znaczą krzyże z piaskowca z napisami w języku niemieckim. Jest też oddany 22 września 2000 r. pomnik poświęcony poległym z żołnierzom UPA. Do niedawna miejsce to było utrzymywane w porządku a dojść tutaj można było szlakiem turystycznym. To obrazki sprzed 6 lat: mur, cmentarz, jedna z piwnic.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...SC_1348_c1.jpg
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...SC_1339_c1.jpg
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...SC_1331_c1.jpg
Obecnie władcy terenu (Lasy Państwowe) nakazały przesunięcie szlaku tak, by nie dało się nim dojść do klasztoru. Stanęły też tablice zabraniające wstępu i ostrzegawcze. No i teraz nikt nie musi nic tu robić (np. wykosić traw i krzaków), bo jeśli ktoś sobie krzywdę zrobi, to sam tego chciał.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/P1000906.JPG
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/P1000907.JPG
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/P1000911.JPG
Pewnym paradoksem jest fakt, że cmentarz z I w.w. został w ubiegłym roku odnowiony. Kosztowało to niemało, bo część nagrobków dało się naprawić na miejscu a część była zwożona na dół (najpierw samochodem terenowym, potem na przyczepie) i naprawiana w specjalistycznym zakładzie kamieniarskim. Na zdjęciach: odnowione nagrobki zarastają (2013) i transport do renowacji (2012).
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/P1000912.JPG
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_6481.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Jest też oddany 22 września 2000 r. pomnik poświęcony poległym z żołnierzom UPA.
To nie byli żołnierze tylko bandyci
Cytat:
W znaczeniu prawa międzynarodowego bojowników UPA nie można uznać za weteranów, gdyż nie byli oni żołnierzami regularnej armii, uczestnikami ruchu partyzanckiego ani powstańcami… Materiały z procesów sądowych byłych bojowników UPA dają podstawy do uznania OUN-UPA za organizację zbrodniczą”. Do takiego samego wniosku doszli prokuratorzy pionu śledczego IPN; w odpowiedzi na wystąpienie Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów napisali: “Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż członkowie nacjonalistycznych organizacji ukraińskich dopuścili się zbrodni ludobójstwa”. Ponadto Sąd Najwyższy orzekł w wyroku z dnia 22.10.1950 r., że OUN-UPA była organizacją przestępczą. W świetle powyższego terminy ukraińscy żołnierze, ukraińska partyzantka, w znaczeniu upowcy, należy ująć w cudzysłów.
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Nie jestem mocny w nazewnictwie wojennym. Tak, masz racje Browarze, bardziej pasują tu słowa "bojownicy" lub "partyzanci". Proponuję jednak spory polityczne i lingwistyczne toczyć w innych wątkach, których na forum nie brakuje. Tym bardziej, że kolejny przystanek wypadnie nam w pobliżu miejsca, w którym znajdował się bunkier przywódcy OUN na tzw. Zakierzoński Kraj, Jarosława Starucha, zlikwidowany przez żołnierzy KBW w 1947 r. Obecnie jest tu tylko duży kopiec, poorany rozpadlinami, ze śladami otworu wejściowego i walającymi się resztkami blachy. Tuż pod bunkrem zostawiamy rowery.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/P1010341.JPG
Jesienią 2002 roku na miejscu bunkra postawiono pomnik-nagrobek w kształcie krzyża z godłem ukraińskim i napisami w język polskim i ukraińskim o treści: "W tym miejscu 17 września 1947 roku zginął Przywódca na Zakerzoński Kraj, Jarosław Staruch 'Stiah'. Chwała bohaterom!" Tablica na krzyżu była wielokrotnie niszczona. Ostatnia, widziana tutaj w 2012 r. była wyłącznie w języku ukraińskim.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_6570.JPG
Ostatnia tablica została rozbita w poł. 2012 r. i taki stan dzisiaj oglądaliśmy.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/P1010342.JPG
Zjeżdżamy na chwilę do asfaltowej drogi, ale żegnamy się z nią po kilometrze i przez nieistniejące przysiółki Dahany I, Niedźwiedzie i Zające docieramy pod górę Brusno. Góra jest dość wysoka, ma ok. 365 m. A pod górą są zbocza i paryje, strome prawie tak, jak w Bieszczadach.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/P1010345.JPG
Nawiązując do tytułu wycieczki, śladem kamieniarzy udajemy się na nocleg do ... kamieniołomu.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...720_191039.jpg
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Po przybyciu do kamieniołomu rozpoczęła się zbiórka materiału na ognisko.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/P1010356.JPG
Gdy zapas drew był wystarczający, ognisko zapłonęło.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_0802.JPG
Najpierw było konsumpcyjne wykorzystanie ognia - pieczenie mięsiwa.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_0819.JPG
A później już tylko wykorzystanie cieplno-świetlno-towarzyskie. Posiedzieliśmy tak do północy, bo cóż może dłużej robić sześciu chłopów w leśnej głuszy?
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_0837.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Ten kamieniołom to jedno z piękniejszych miejsc do posiedzenia przy ognisku. Z jednej strony pilnowała nas skała z z drugiej... rowery :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2013/roztocze_2_05.jpg
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Tamtejsze parowy to kwintesencja chaszczowania, kamieniołom też fajowy, będę tam za dwa tygodnie :)
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
... będę tam za dwa tygodnie :)
Sprawdzimy, sprawdzimy ;-)
Namioty stawiane w kamieniołomie szybko się składa, bo nie trzeba wyciągać śledzi i szpilek.
Rankiem część ekipy poszła na poranną mszę w Nowym Bruśnie a część dłużej pospała. I wymieniła dziurawe dętki.
Nowe i Stare Brusno przejechaliśmy niemal bez zatrzymywania się - po prostu wszyscy już tu bywali a czekało nas do "objechania" jeszcze wiele miejsc, w których się nie bywało lub bywało rzadziej. Wiedzieliśmy też, że czekał nie będzie maszynista w Lubyczy.
Dla kompletności kroniki kamieniarskiej, dołączam dwa zdjęcia z Nowego Brusna:
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/_DSC4776.JPG
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/DSC_0647.JPG
I dwa ze Starego:
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_0930.jpg
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_0945.jpg
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
Z Brusna pedałujemy do Starej Huty, potem pod Wysoki Dział. Jeden ze schronów z tzw. Linii Mołotowa.
http://ciekawe.tematy.net/2013/roztocze/800/bunk.JPG
Po dłuższej wędrówce leśnymi drogami otwiera się widok na jedno z najładniejszych miejsc Roztocza Wschodniego – teren dawnej wsi Dahany II.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...721_115443.jpg
Dahany miały swoja historię także po wysiedleniach. Jednym z jej elementów jest koryto, zbudowane w 1983 roku przez Srokę Partacza do kwadratu.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_1330.jpg
Przy korycie robimy pamiątkowe zdjęcie – jedyne z kompletną, sześcioosobową ekipą.
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_0844.JPG
Przez dahańskie łąki
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...721_115610.jpg
Żegnamy Dahany, za chwilę będzie kilka kilometrów asfaltu.
http://ciekawe.tematy.net/2013/roztocze/800/D4.JPG
I tym asfaltem dotrzemy do Woli Wielkiej.
http://ciekawe.tematy.net/2013/roztocze/800/WW2.JPG