I tak to powinno wyglądać. Super zdjęcia.
Wersja do druku
I tak to powinno wyglądać. Super zdjęcia.
Bardzo mi się podobają! Pokażę te zdjęcia mojej mamie; co prawda raczej nie chodziła po Bieszczadach (szkoda), ale lata 70. to czasy jej młodości...
Miło spojrzeć, jak to wtedy wyglądało.
Więcej! :)
A cóż to za wigwamy na Jaworze?
Jedziemy w Bieszczady!
Aleee fajnie powspominać.Było tak samo,tylko maluch koloru koralowego!
Dzięki mirusz za wspaniałą retrospekcję. Obudziłeś czar wspomnień minionych lat.
Prawie na miejscu. Krótki postój w Baligrodzie.
To już jest dokument tamtych czasów-mody,zaopatrzenia (drewniane atrapy wędlin),zabudowy.Ani się spostrzegliśmy a już pamiętamy...historię.
Ależ cudne zdjęcia.
Może z okazji Świąt uda mi się w domowym archiwum odkopać moje.
B.
Koniec podróży. Kwatera w Cisnej.
Zapomniałem dopisać, że to jeszcze nie koniec. Ciąg dalszy będzie po Świętach.
Kolejką do Łupkowa.
Ehhh dużo bym dał żeby tak się cofnąć w czasie :) Extra foty.
Kolejka wiadomo że rewelacja, ale ten bar pod Sosną - prawie się nie zmienił (poza tym drobnym szczegółem, że rzadko jest otwarty)
A to Cisna w roku 1977.
Mirusz,dzięki za Cisną bez Trolla i te "orwocolory".Młodzi myślą,że wtedy wszystko było czarno-białe.
No to jeszcze trochę Cisnej. Jutro Łopiennik i może Jaworzec jak zdążę.
I to w tym roku pewnie wszystko.
Łopiennik 1977.
Oraz Jaworzec.
"Dobre slowo to antidotum,
po którym każdy się lepiej czuje...
dawaj je więc - pamiętając o tym,
że przecież ono nic nie kosztuje."
Zacytowałem p. M. Urbana by móc sparafrazować tę ... ,jako antidotum są tu fotografie. Dziekuję wszystkim dajacym "antidotum" (miruszowi podwójnie).
Wtedy proponując "...nieaktualne..." nawet nie przypuszczalem, że mogą być "antidotum"o takim ... działaniu. Myślałem raczej, że będą "wczorajsze", z przed pół- lub z przed roku (dwóch, trzech).I prawdę mówiąc (pisząc) też byłyby nieaktualne.
"...ze przecież ono nic nie kosztuje." -nie tak do końca. Płatą są (mogą zawsze być) wdzięczność i "dobre słowo".
Dziękuję Wszystkim Dającym. Dającym 'nieaktualne", dającym "dobre słowo" tym co dali "nieaktualne", dającym .... .
Dziękuję PF
ps. Za dane w 2010 już z góry .......... :smile::smile:dziękuję
Też Im dziękuję i nastrajam na więcej!
Ze wzruszeniem ogląda się inny świat, częściowo znany, ale i nieznany mi ...od bieszczadzkiej strony.
Podziw dla ducha dokumentalizmu...nie każden czuł wtedy potrzebę uwiecznienia ulotnego uroku ulotnych czasów.
Bo kto by się spodziewał, że to tak ulotne będzie??!!
Widzę to po zdjęciach ze swojego szczenięctwa.
PS. Wypaśne stroje :)
Mirusz, Twoje zdjęcie schroniska na Horodku jest niesamowite! nigdzie nie mogłem znaleźć jego zdjęcia! super wreszcie można sobie je jakoś zwizualizować :) masz może jeszcze jakieś zdjęcia tego obiektu?
[quote=miras;94339]Na cerkiew i dzwonnicę zgoda, reszta to Lesko.
Dzięki za sprostowanie, to Lesko.
To ja z pytaniem-czy to Łopiennik,czy Horodek w końcu?
Jeśli na podstawie poprzednich zdjęć ktoś pomyślał, że wszyscy (5 osób + bagaże) zmieściło się do zielonego 126p to poniżej małe wyjaśnienie. To była wyprawa na 2 wozy.
Ten drugi jeszcze fajniejszy jest. Kiedyś taki miałem z zamykaną budą....
Pozdrawiam
A to dla tych, którzy niecierpliwie wyczekują wiosny.
Rok 1976.
Dzięki-to ja czekam.Swoją drogą,jak ta ówczesna młodzież się "postarzała"!Te zarosty...Pewnie dziś młodziej wyglądają niż wtedy!
Wooooow! Odnawiam temat - kto ma więcej niech się podzieli. Dla mnie młodziaka to kawał historii i jak pojadę pewnie z 1/100 zobaczę która się nie zmieniła. Prosiłbym o więcej!
Mirusz, nie masz wiecej zdjęć schroniska na Horodku? Bardzo mnie interesuje jak schronisko wygladalo.
Kto mi przypomni, gdzie to?
http://ciekawe.tematy.net/1981/800/an7_3_071-800.jpg
Na żywo to nie pamiętam, żebym w tej formie widziała ale stawiam na Średnią Wieś - przed rozbudową.