a ten post to chyba nie tutaj...
Wersja do druku
a ten post to chyba nie tutaj...
"Bramownica utrudnia organizację turystyki w kilku miejscowościach nad Osławą. Konstrukcja stoi na drodze powiatowej w Wysoczanach. Powstała, by ograniczyć ruch ciężarówek na moście przez potok Płonka. Przeprawa ma nośność 10 ton, a jeździły po niej nawet 40 - tonowe ciężarówki.
Jak jednak mówi Mariusz Janik z biura podróży Bieszczader wymuszone ograniczenie wysokości pojazdów powoduje, że nie mogą tam przejeżdżać autokary, ani większe busy z klimatyzacją na dachu. Z powodu utrudnień, nie można organizować wycieczek Szlakiem Ikon, ani też zakwaterować większej grupy turystów w okolicy w tamtejszych obiektach noclegowych, bo wycieczka w Bieszczady, a nawet pobliskiej Komańczy wymagają długiego objazdu. Janik dodaje, że to też droga alternatywna dla głównej w okolicy trasy Zagórz Komańcza, ważna w przypadku zimowych utrudnień.
Wojciech Naparła — dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Sanoku twierdzi, że utrudnienie jest nieznaczne — dowodem mają być przejeżdżające tam pługopiaskarki. Tymczasem brama ogranicza wysokość do 2 m 60 cm a autobusy mają ok. 3 metrów wysokości."
https://www.radio.rzeszow.pl/wiadomo...a-w-bieszczady
Tytuł dali trochę z czapy bo Janosik wedle legendy miał łupić bogatych i wspomagać biednych a ten łupi jak leci i o działalności charytatywnej z jego strony ni słychu...
Mnie zaintrygował szczegół opisu
Jeszcze czegoś takiego nie słyszałem o ziemiankach, a może chodzi o piwnicę ? (nazywaną przez miejscowych sklepem)Cytat:
zaadaptował na lokum jedną z ziemianek, które pozostały po wysiedlonych łemkowskich wsiach.
Już można wędrować na luzie, choć wcześniej też pewnie obawy były by płonne...
https://podkarpacie24.pl/komandos-za...rrorystow-384/
Znaczy się będzie bezpieczniej w Bieszczadach dzięki antyterrorystom ...?
Pewnikiem wkrótce powstanie nowy film o tem ... jakaś wataha lub coś ... na granicy
"Ze względów bezpieczeństwa Nadleśnictwo Stuposiany czasowo zamknęło popularną wśród turystów wieżę widokową na Jeleniowatym. Powodem tej decyzji jest niesprzyjająca pogoda, deszcz i silny wiatr, które mogą być zagrożeniem dla odwiedzających to miejsce.
[...]
Oprócz wieży widokowej nadleśnictwo Stuposiany zamyka od poniedziałku do końca marca część szlaku żółtego rozpoczynającego się w Mucznem, a prowadzącego na Bukowe Berdo. Powodem są planowane w tym miejscu prace związane z pozyskiwaniem drewna. Dla turystów udostępniony zostanie szlak zastępczy."
https://www.radio.rzeszow.pl/wiadomo...sowo-zamknieta
Bieszczadzkie morsy w akcji!
"Dwóch panów z nagimi torsami, wędrowało dziś z Ustrzyk Górnych na Tarnicę w Bieszczadach. Uniknęli większych problemów, dzięki pomocy żołnierzy.
Rozebrani mężczyźni dołączyli do maszerujących po górach wojskowych z 18-go Batalionu Powietrznodesantowego z Bielska Białej. Jak podaje bieszczadzki GOPR, kiedy wyszli na na połoniny i okazało się, że wieje silny wiatr, a widoczność jest bardzo ograniczona, żołnierze zachęcali ich by się ubrali i zawrócili. Ci jednak szli dalej.
Na szczycie Tarnicy, mężczyźni nie byli już w stanie samodzielnie założyć puchówek, które mieli w plecaku. Pomogli im żołnierze, którzy postanowili zmienić trasę i sprowadzili amatorów "morsowania" do Wołosatego.
GOPR apeluje o dużą dawkę rozsądku. W historii, podobnej do dzisiejszej, granica między bezpieczeństwem, a poważnymi problemami, jest bardzo cienka."
https://www.radio.rzeszow.pl/wiadomo...bywali-tarnice
Dla niektórych granica między rozsądkiem, a głupotą jest nie do pokonania . . .
Moja znajoma też "morsuje" . . . Rozmawialiśmy niedawno o głośnym przypadku tej Pani, którą zwieziono z gór w ciężkim stanie. Tłumaczyłem, że czymś innym jest kilka minut pomoczyć 4 litery w lodowatej wodzie, gdy masz możliwość w każdej chwili wyskoczyć i wypić gorący napój, a czymś zupełnie innym jest wielogodzinny marsz po górach w mroźnym wietrze. Tu nie ma gdzie "wyskoczyć" . . .
"Komandosowi" właśnie postawiono zarzuty
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/...side_najnowsze
"Na co najmniej 2 dni zamknięte zostały szlaki turystyczne w wysokich Bieszczadach. Taką decyzję podjął Bieszczadzki Park Narodowy po konsultacjach z Górskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Przyczyną jest oblodzenie po marznących opadach deszczu.
Jak mówi zastępca dyrektora parku dr Przemysław Wasiak:
- Powierzchnia śniegu pokryła się 2-3 centymetrową warstwą lodu. Wędrówki są bardzo trudne bo załamuje się on pod ciężarem człowieka. Są też poważne kłopoty z dojazdem w wiele miejsc i ewentualne akcje ratownicze które miałoby podejmować GOPR – byłyby bardzo trudne do przeprowadzenia."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...amyka-szlaki-2
Jak podaje na swojej stronie Bieszczadzki Park
Ja też się cieszę (na razie teoretycznie)Cytat:
Przyrodę naszego Parku najlepiej poznawać bezpośrednio w jej otoczeniu. Na "wyciągnięcie ręki" jest ona dostępna w oparciu o nasze Terenowe Stacje Edukacji Ekologiczne w Wołosatem i Suchych Rzekach, znajdujące się na terenie Parku. Natomiast dla osób planujących wyprawy po Bieszczadach dogodnym obiektem na nocleg jest Ośrodek Informacji i Edukacji Turystycznej w Lutowiskach. Cieszymy się, że będziemy mogli je z dniem 12 lutego ponownie otworzyć.
Czy ktoś posiada praktyczną wiedzę jak w tych wymienionych obiektach zarezerwować nocleg ?
Heniu, pod tym linkiem są numery telefonów do obiektów: https://www.bdpn.pl/index.php?option...d=30&Itemid=57
Łatwiej będzie nocować na dziko, choć nie wydaje mi się, żeby forumowiczom było kiedykolwiek trudno ;-)
"Symboliczny cmentarz upamiętniający ofiary walk w czasie I wojny światowej powstanie w sąsiedztwie szczytu Manyłowa w Bieszczadach. Spotkali się tam miłośnicy historii, przewodnicy i leśnicy, wspominając krwawy atak sprzed 106 lat. Na Manyłowej znajdowały się wtedy wojska rosyjskie i żołnierze armii austro węgierskiej wykonali podkop, podkładając pod ich pozycje materiały wybuchowe. 12 marca 1915 r.w eksplozji i walkach zginęły setki żołnierzy. W leju po wybuchu pochowano ok tysiąca osób — w tym także ofiary wcześniejszych starć.
Kolejne tysiące ofiar pochłonęły walki na sąsiednich grzbietach górskich. Tych poległych także chowano naprędce w zbiorowych mogiłach. O ich upamiętnienie zabiegają od kilku lat społecznicy, również spoza naszego kraju. To m.in. potomkowie walczących tu węgierskich honwedów. Nadleśnictwo Baligród uzyskało już zgodę na utworzenie symbolicznego cmentarza. Przeznaczony na to teren przed rokiem uporządkowano.
Równocześnie planowane jest postawienie tablic przypominających o wydarzeniach z I wojny światowej. Staną w kilkunastu miejscach na terenie Bieszczadów."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...z-na-manylowej
- - - Updated - - -
Jeszcze jedna wiadomość, tym razem dotycząca nadchodzącego sezonu letniego
"Jeśli plan samorządowców się powiedzie, to podczas wakacji łatwiej będzie poruszać się po Bieszczadach. Jak informuje burmistrz Leska Adam Snarski, trwają rozmowy na temat rozwinięcia transportu publicznego na terenie od Sanoka po Ustrzyki Górne.
Rozważane są dwa pomysły na współpracę samorządów w tym zakresie: powołanie w tym celu związku międzygminnego lub ogłoszenie wspólnego przetargu na usługi. Chodzi m.in. o to by samorządy miały wpływ na ceny biletów. Adam Snarski dodaje, że planowane jest też wystąpienie do wojewody o przyznanie pieniędzy na połączenia autobusowe.
W przyszłym tygodniu ma się odbyć spotkanie zainteresowanych samorządów w tej sprawie."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...w-bieszczadach
Przypomnę , że tytuł postu to " Różne wieści związane z Bieszczadmi
Piszę tego posta 25.03.2021 - może ktoś się wypowie przed startem ?Cytat:
http://www.bieszczadzka24.pl/upload/...fmt=1616575432fot. EDK"> fot. EDK
Wiele kilometrów przemyśleń, zmęczenie i zdanie się wyłącznie na własne siły. Już po raz kolejny z Polany wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa. Organizatorzy przygotowali trasę ok. 35 km.
Ekstremalna Droga Krzyżowa odbędzie się w najbliższy piątek 26 marca. Rozpocznie się ona mszą świętą o godzinie 17:00 w kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Polanie. Następnie każdy w swoim tempie, indywidualnie i w milczeniu wyruszy w drogę.
Gdybym mógł być tam i ruszyć na Drogę Krzyżową, to jestem tam całym sercem.
Dziwne, na stronie EDK nie ma żadnych tras w Bieszczadach, chciałem choć przebieg zobaczyć.
Wybieram trasy w formie pętelki, by nikogo nie angażować, w zeszłym roku musiałem odpuścić z innych względów. Założeniem początkowym EDK było to, że trasa powinna mieć 40km - na całą noc. Później pojawiły się inne warianty - krótsze, dłuższe. Dziś się waham nad wyborem jednej z 2 tras 31 czy 45 - opuściłem się w kondycji i nie wiem, czy podołam. Choć w sumie o to chodzi, by łatwo nie było.
Niestety, coraz bardziej daje się zauważyć hejt na takie inicjatywy jak i na ich uczestników, jakby komuś to przeszkadzało...
Kolejny dzień z rekordem zakażeń. Ponad 400 ofiar
https://www.onet.pl/informacje/onetw...vnqr2,79cfc278
Rzeczywiście ekstremalna
A świstak...
Czy kościoły były zamknięte i ich otwarcie spowodowało wzrost zachorowań?
Czy to raczej inne działania rządu...
OT alert!
:wink:
Są nowe wiadomości
W całym kraju stan wyjątkowy, a w Bieszczadach ..... przygotowania do najazdu turystówCytat:
Po czteromiesięcznej przerwie zimowej wznowiono pobieranie opłat za wstęp do Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Od 21 marca bilet można kupić w formie elektronicznej poprzez platformę e-parki. Począwszy od 15 kwietnia ruszą punkty informacyjne parku, w których można będzie nabyć między innymi pamiątki.
Jak podaje e-Sanok jest postęp
Cytat:
Z centrum Leska zniknął pomnik wdzięczności Armii Czerwonej nazywany również pomnikiem Żołnierzy Radzieckich. Został wyburzony wczoraj. Na Placu Kościuszki stał od lipca 1945 roku. Na postumencie, który przez ponad 75 lat był nieodłączną częścią centrum Leska widniały symbole i napisy upamiętniające obecność na tych terenach żołnierzy Armii Czerwonej. Była między innymi tabliczka z napisem w języku rosyjskim”Chwała bohaterom”. Był sierp i młot umieszczony w wieńcu laurowym. Pomnik, jak wiele podobnych w różnych miejscowościach kraju, miał być pomnikiem wdzięczności za wyzwolenie Leska przez Armię Czerwoną. W pierwszych latach po odsłonięciu postumentu (1945), w pobliżu chowano poległych żołnierzy, którzy toczyli walki z Niemcami i banderowcami na terenie Bieszczadów.
Sporo miłośników Bieszczadów przyjeżdża w te tereny okazjonalnie myśląc że lansowane "Dzikie Bieszczady" to teren swobody.
Niestety , prawda jest inna .
Bieszczady właściwe są pod patronatem policjantów z Ustrzyk Dolnych ( tu pasowało by stworzyć osobny wątek )
ale zanim ktoś podejmie ten temat, parę njusów
Podczas minionego tygodnia ruch na bieszczadzkich drogach był minimalny (turystów - zero) , czyli spokój i nuda ... aleCytat:
Podczas minionego weekendu ustrzyccy policjanci zatrzymali osiem uprawnień do kierowania pojazdem. We wszystkich przypadkach powód był ten sam – nadmierna prędkość w terenie zabudowanym.
Funkcjonariusze na prośbę mieszkańców udali się na patrol do Czarnej, gdzie bardzo często dochodzi do przekraczania dozwolonej prędkości. Właśnie w tej miejscowości aż pięciu kierowców straciło na 3 miesiące uprawnienia do kierowania pojazdem. Rekordzistą okazał się kierowca opla, który jechał z prędkością 113 km/h. Do kolejnych trzech zatrzymań doszło w Wojtkowej.
Ale właśnie w takich okolicznościach nikt nie ostrzeże mrugnięciem , bo mijamy pojazd co 10 minut
To dobra okazja aby służby policyjne wykazały swoją aktywność na pustych bieszczadzkich drogach
Na pewno dostaną nagrody za wzorową służbę , bo przecież nie pochwalamy łamania przepisów.
DROGI TURYSTO !!!! jeśli jedziesz w dzikie Bieszczady pamiętaj że ograniczenia prędkości tu też obowiązują , nawet gdy nie ma żadnego ruchu
http://www.bieszczadzka24.pl/aktualn...awo-jazdy/6919
niżej podpisany uwielbiał pomykać lokalnymi , pełnymi zakrętów drogami w Bieszczadzie do momentu aż zza kolejnego zobaczyłem dwie panie jeleniowe , które właśnie na drugą stronę przeskakiwały. Dobrze ,że robiły to trochę 1- 2 sek wcześniej niż ja nadjechałem. Byłyby wspomnienia z urlopu...
...I to jest dobra sugestia dla kierowców pomykających bieszczadzkimi traktami
Nie dość że zaspana policja będzie czychać i chciała się wykazać , ...to w dodatku te lelenie nie ustępują pierwszeństwa przejazdu.:evil:
Sam miałem w Beskidzie sytuację gdy wymusiły na mojej drogowej trajektorii - raptem 20 jeleńowatych które miały kierunek prostopadły ....
Kto zna szlak czerwony z Komańczy ten wie, że przy dojściu do Prełuk wychodzi on z lasu na drogę. Ileż to razy wybiegają znienacka z krzaków (jest dość pochyło) nie łanie, nie jelenie, ale za to z plecakami, nie do zatrzymania. Innych takich "niespodzianek" jest w Bieszczadach więcej, ... dzieci, dorośli, zwierzęta dzikie i gospodarskie i pupile bez smyczy, bo urlop i swoboda. I dlaczego jazda samochodem ma być zabawą w ciuciubabkę z policją? Znam inne sposoby zabawy
"8 punktów na Podkarpaciu znalazło się w na interaktywnej mapie National Geographic w akcji #JestTyleDoOdkrycia.
Mapa, stworzona z pomocą ekspertów, podróżników i lokalnych odkrywców, wskazuje lokalizacje zaskakujących i często nieoczywistych punktów wartych odwiedzenia.
W naszym regionie wyróżniono:
- Synagogę w Łańcucie,
- Rezerwat przyrody Mójka w Kąkolówce w powiecie rzeszowskim,
- Skansen naftowy w Bóbrce koło Krosna,
- Kamień Leski,
- Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe,
- Cerkiew w bieszczadzkiej Łopience,
- Tarnicę,
- Punkt widokowy na granicę Polsko-Ukraińską w drodze na Rozsypaniec.
Mapę i opis nieoczywistych atrakcji w całej Polsce można znaleźć pod adresem jesttyledoodkrycia.pl."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...onal-geogrphic
"Utrudnienie na głównym dojeździe w Bieszczady – moście przez San w Huzelach koło Leska. Rozpoczyna się jego generalny remont i wprowadzono tam ruch wahadłowy. Prace mają potrwać do października. Prowadzący inwestycję Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich informuje, że wspólnie z wykonawcą, będzie się starał minimalizować problemy z przejazdem.
Już w tym tygodniu – w okresie święta Bożego Ciała, czyli od 3 do 6 czerwca, kiedy spodziewane jest nasilenie ruchu turystycznego, ruch wahadłowy będzie czasowo zlikwidowany. Zostanie przywrócony za tydzień – 7 czerwca.
Zakończenie remontu planowane jest w październiku br. Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich oraz Wykonawca remontu dołoży wszelkich starań, aby zminimalizować utrudnienia w ruchu."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...e-w-bieszczady
Zmiana trasy szlaku w rejonie Duszatyna jest faktem.
Całość informacji na stronie Nadleśnictwa Komańcza
O jakie względy bezpieczeństwa może tu chodzić?
Byłem w maju. Na odcinku zmiany szlaku Leśnictwo ciągnie drzewo. Długie pnie, ciężki sprzęt, w rejonie kaskady błoto do kolan. Dla turysty bar - Jeziorka - bar to trudne i niebezpieczne. Dla Nadleśnictwa ryzyko odpowiedzialności karnej, cywilnej, finansowej w razie .... W maju jeszcze trwała dyskusja PTTK-Nadleśnictwo: jak bezpiecznie przejść potok, szczególnie po małym, a intensywnym deszczu (potrafi przybrać 1 - 1,5m w pół godziny).
"Uwaga utrudnienia!
13.07.2021. Informujemy, że w dniach 19-20.07.2021 r. most znajdujący się przed miejscowością Tarnawa Niżna zostanie zamknięty w związku z prowadzonymi pracami remontowymi. Oznacza to, że w wyznaczonym terminie, dojazd do ścieżek przyrodniczych w Tarnawie Niżnej oraz Bukowcu będzie niemożliwy. Zgodnie z informacją przekazaną przez Nadleśnictwo Stuposiany termin ten może ulec zmianie w przypadku wystąpienia trudnych warunków atmosferycznych lub innych nieprzewidzianych sytuacji. Poza wymienionymi dniami obowiązuje ograniczenie przy wjeździe do 3,5 t. "
Źródło: https://www.bdpn.pl/index.php?option...=3248&Itemid=1
"Jest szansa na poprawę stanu dróg wojewódzkich w Bieszczadach. Pieniądze na niezbędne remonty władze Podkarpacia chcą pozyskać z Programu Inwestycji Strategicznych w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład. Tej tematyce było poświęcone wyjazdowe posiedzenie zarządu województwa w Polańczyku.
Marszałek Władysław Ortyl podkreślił, że drogi w Bieszczadach wymagają gruntownej przebudowy, gdyż ich standard i jakość nie odpowiadają już na potrzeby zwiększonego ruchu turystycznego. Zarząd województwa chce się skupić głównie na inwestycjach poprawiających warunki ruchu na Małej Pętli. Dlatego do rządowego programu w pierwszej kolejności mają być zgłoszone do rozbudowy droga wojewódzka 895 na odcinku Uherce Mineralne-Solina oraz droga wojewódzka 894 Polańczyk-Czarna Górna.
Szacunkowy koszt obu inwestycji to 285 milionów złotych.
O konieczności szybkich remontów bieszczadzkich dróg mówił także obecny na posiedzeniu zarządu województwa wójt Gminy Solina Adam Piątkowski, który podkreślił, że w ubiegłym roku w Bieszczady przyjechały 2 miliony turystów. W tym roku może ich być jeszcze więcej.
W ramach modernizacji bieszczadzkich dróg zakłada się poprawę ich parametrów geometrycznych, w tym korekty łuków, poszerzenie jezdni, rozbudowę skrzyżowań, budowę zatok przystankowych i postojowych, budowę chodników, ścieżek rowerowych, przebudowę zjazdów oraz montaż lub wymianę urządzeń bezpieczeństwa i sterowania ruchem drogowym.
Efektem inwestycji będzie również dostosowanie drogi i obiektów inżynierskich do obowiązujących wymagań nośności."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...czadzkich-drog
"Blisko 1,7 km liczy trasa turystyczna prowadząca z Cisnej na górę Hon w Bieszczadach. Otwarty kilka dni temu szlak przygotowali miejscowi leśnicy i samorządowcy.
Jak zaznaczył w środę rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edwarda Marszałek, ścieżka o nazwie „Dziki Hon” jest „okazją do poznania przyrodniczo-historycznych atrakcji terenu Nadleśnictwa Cisna”.
Licząca 1,7 km trasa przebiega przez teren leśnictwa Habkowce. Zaczyna się przy szlaku czerwonym powyżej schroniska „Bacówka Pod Honem”. Później biegnie granią i stokami góry Hon (820 m. n.pm.), a następnie schodzi w kierunku Cisnej.
- Jest to kolejny przykład dobrej współpracy leśników z samorządem gminy Cisna, gdzie lesistość przekracza 90 proc. Las jest jedną z głównych atrakcji dla szukających tutaj wypoczynku – powiedział Marszałek.
Nowa ścieżka turystyczna powstała z inicjatywy Gminnego Centrum Kultury i Ekologii w Cisnej oraz miejscowego nadleśnictwa.
Trasę oznaczyli pracownicy centrum kultury i ekologii. Z kolei leśnicy zajęli się m.in. odkrzaczeniem i usunięciem niebezpiecznych drzew."
https://regiony.tvp.pl/54963777/nowa...w-bieszczadach
"17-latek utonął w Jeziorze Solińskim. Jak ustalił portal nowiny24 - wczoraj przed południem chłopak skoczył do wody z roweru wodnego i zniknął pod wodą. Ciało nastolatka znaleziono po godzinie 19:00 na głębokości ponad 40 metrów. To mieszkaniec powiatu strzyżowskiego.
Poszukiwania prowadzili ratownicy WOPR, strażacy z Jasła i Polańczyka oraz policja."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...iorze-solinski
"W Cisnej rozpoczyna się dziś 13. festiwal Natchnieni Bieszczadem. To przede wszystkim koncerty, ale też promocja utalentowanych mieszkańców regionu, Już teraz rozpoczyna się jarmark lokalnych twórców, będzie też wystawa fotografii Inki Wieczeńskiej. W programie są także m.in. konkursy, a w nocy Watra Poetycka.
Natchnieni Bieszczadem to dwudniowa impreza - dziś gwiazdą jest obchodząca 50-lecie Wolna Grupa Bukowina. Jutro zespół KSU występujący z muzykami Matragony. W trakcie festiwalu prowadzona będzie zbiórka na rzecz Kuby Cieleckiego. Młodego Rzeszowianina, który walczy o powrót do zdrowia po wypadku na szybowcu".
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...ni-bieszczadem
Program
https://natchnienibieszczadem.pl/202...adem-w-cisnej/