I jeszcze podpowiedź z drzewami ;) wydaje się aż za proste i może stąd ta cisza, a ja głupi dałem się nabrać?
Wersja do druku
I jeszcze podpowiedź z drzewami ;) wydaje się aż za proste i może stąd ta cisza, a ja głupi dałem się nabrać?
Pewnie Jawor, zdjęcie wydaje się zrobione z sąsiedztwa Leśnictwa Jabłonki w Kołonicach.
Załącznik 32529
Pytanie: gdzie to jest i co to jest? (na drugie pytanie autorka zdjęcia nie zna odpowiedzi). Skalę zagadki oceniam jako trudną. Zdjęcie z dzisiaj :>
W lesie, lizawka :-)
To chyba dla niedźwiedzia bo to było wyższe ode mnie ;p
Podpowiedź: obiekt znajduje się tuż pod pewnym szczytem przy dawnej stokówce, która jednak nie prowadzi konsekwentnie do wsi (już zarosła i zanikła). Nie tak daleko od Schroniska nad Smolnikiem.
Witajcie, mój pierwszy wpis w tym wątku, co to? gdzie to? wie kto...?
Załącznik 32535
Pytanie do chaszczowników:) i nie tylko. Spotkałem kiedyś na "drodze", którą starałem się pokonać bez urazów fizycznych pewien murek. Czy ktoś już spotkał takowy na swoim szlaku i gdzie?. Sprawdzałem na WIG-ówce, nie ma żadnej informacji aby były tam kiedyś zabudowania. Przecież nie jest to dzieło natury.
Załącznik 33157
Jeśli ten murek jest bardzo długi (a jakoś mi ten opadający stok przypomina ten teren) to jest to nad Solinką. W tym miejscu biegła kiedyś droga i to jest murek oporowy wzdłuż niej zbudowany.
Tak sir Bazylu, masz rację, jak zwykle:). Szedłem od połączenia Wetlinki z Solinką do Terki, prawą stroną Solinki. Murek ma kilkanaście metrów długości a na żadnej mapie nie widziałem zaznaczonej tam drogi. Ale wszystko możliwe, tym bardziej, że w bliskiej odległości znajduje się zaznaczony bród na dawnej drodze do Terki.
Jeżeli tamtędy "przechodziłeś":), to pewnie i taką ciekawostkę widziałeś.
Załącznik 33159
Droga jest zaznaczona na mapie Bieszczady Zachodnie 1937/1938 i przy brodzie na Solince jest zaznaczony budynek.
Wiadomo, że w Bieszczadach wilków jest zatrzęsienie i jeszcze kilka, więc spotkanie ich to niby nic takiego, ale może ktoś spotkał tego samego co ja:
Załącznik 33169
Ten wilk nie w "Kniei" się zaszył.
Podpowiedź pierwsza - tuż obok stoi taki rząd budynków:
Załącznik 33170
Cały budynek z wilkiem prezentuje się tak:
Załącznik 33173
A szpaler budynków wśród których on się znajduje tak:
Załącznik 33174
Jak dawno tam nie zaglądałem, toć to Sękowiec...
Komunikacja publiczna stara się jak może, żeby w łikendy utrudnić dotarcie w Bieszczady a gdy już jakiś łikendowy, uparty turysta się przypałęta, to żeby wydostać się mu łatwo nie było (to drugie nie jest takie złe, tylko później w nocy suszy jak diabli) więc w oczekiwaniu na jedyny autobus plątałem się przez kilka godzin tu i tam i zajrzałem w takie miejsce:
Załącznik 33351 Załącznik 33352 Załącznik 33353
siekierezada? wieki tam nie byłam ale tych obrazów się nie zapomina..
Oczywiście! Są to obrazy stanowiące wystrój Siekierezady. W nagrodę inny fragment wystroju, Mistrz i Małgorzata jak żywi:
Załącznik 33354
Ta butla u stóp damy przypomina mi fragment dialogu Behemota z Małgorzatą:
"– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata. (…)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus." :-)
Penetrując miejsce lekko zachaszczone ujrzałem ciekawy mostek. Czy może ktoś mi przypomnieć gdzie to było?. Cała nadzieja w sir Bazylu a może jednak nie tylko?:).
Załącznik 33364
No cóż Panie Zbyszku ! Widać nikomu nie przytrafiło się dotrzeć do tego ciekawego mostka, który być może jest jedną z pozostałości po bieszczadzkich kolejkach.
Nie pozostanie nic innego jak zastosować się do reguł tego wątku i odpowiedzieć w ciągu 3 dni gdzie to jest.
Mam nadzieję, że ktoś zmieści się w regulaminie tego wątku:). Nie ukrywam swojego zadowolenia, gdyż miejsce jest znane przez wielu bieszczadników naszego forum. Nie wspomnę o sir Bazylu, który czuje się na pewno zakłopotany:). Jestem pewien, że wiele osób było w tej okolicy, tylko ten szczegół wobec bardziej ciekawych historycznie obiektów, jakoś umknął uwadze. Dla ułatwienia załączę jeszcze jedno zdjęcie, które powinno być bardziej rozpoznawalne.
Załącznik 33373
Jeżeli to nie pomoże, to będzie następne:).
No cóż, za 4 godz. minie ustawowy (regulaminowy) termin odpowiedzi na zagadkę. Aby termin nie został zwichnięty:), rzucam jeszcze jedno koło ratunkowe, może będzie bardziej przydatne. Pragnę jeszcze zaznaczyć, że z historycznego punktu widzenia, bieszczadzkie kolejki do tego miejsca nie docierały. Mostek znajduje się w odległości ok. 20 m.
Załącznik 33374
Nadszedł czas aby odpowiedzieć sobie samemu na postawioną zagadkę. Jako odpowiedź, niech będzie zdjęcie z drogowskazem, za którym w odległości ok. 50 m znajduje się wcześniej prezentowany mostek. Natomiast po prawej stronie (na tym zdjęciu już niewidoczne) jest miejsce po cerkwi i pozostałości cmentarza. Nazwy tej wioski, to już chyba nie muszę wymieniać:(.
Załącznik 33376
Hej! Faktycznie mostek uszedł uwadze mimo, iż nie tak dawno, tuż, tuż, tropiliśmy z bartolomeem świerszcze na rozległej łące!
Witaj! To teraz pewnie przyjemnie cykają Ci za kominem i przypominają bieszczadzką symfonię:). A tak na poważnie, pstrykając zdjęcie mostka, to myślałem o Tobie jako wyjątkowym specjaliście od bieszczadzkich szczegółów. Śmiem twierdzić, że po umieszczeniu dodatkowego, bardziej ogólnego zdjęcia, poznałbyś miejsce bez problemu. Jednak Twój chwilowy brak kontaktu z forum, sprawił mi niekłamany zawód:(. A regulaminowy czas upływał wyjątkowo szybko. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej:).
Na terenie Bieszczadów, to basenów jest pewnie wiele. Jednak ten który spotkałem na swojej drodze, przebija inne swoim urokiem i atmosferą w jakiej się znajduje. W jakiej to okolicy można ochłodzić strudzone ciało?.
Załącznik 33377
Hej! Muszę ze wstydem się przyznać, że mnie nie było, gdyż na kilka dni zdradziłem Bieszczady :oops: dla Beskidu Żywieckiego :shock:
Sypię głowę popiołem i rzucam się w toń zbiornika na Czulni obmyć się z grzechu zdrady :-P
Jeden z bieszczadzkich kamiennych krzyży. Czy ktoś zwrócił uwagę na niego ?
.
Załącznik 33422
W zagadce jest kamienny krzyż bieszczadzki. Krzyż jak krzyż, albo to mało takich stoi przy drogach ?
No właśnie ! w Benie pełno takich , a w Bieskach ?
Gdy się przyglądnąć dokładnie, to okazuje się że częściej można spotkać te, które składają się z kamiennego podstumentu zwieńczonego metalowym krzyżem tak jak tu w drodze do Dżwiniacza
Załącznik 33429
.
ale takie całe kamienne spotykamy na cmentarzach, natomiast rzadziej przy drogach.
Kojarzą mi się dwa regiony w Bieszczadach gdzie uchowało się sporo przydrożnych krzyży, ale ten z zagadki stoi przy ruchliwej drodze co widać na kolejnym zdjęciu
.
Załącznik 33430
.
nadal czekam na rozwiązanie...
Jeśli można, ale czy można? Nikt nie protestuje, więc chyba można :) Dorzucę jeszcze inną podpowiedź:
Załącznik 33431
wow - co to jest! czekam z niecierpliwością na odpowiedź! ps. ale mu oko wylazło ;P
No to mnie Bazyl przygiął do ziemi, bo tych potworów tam nie zarejestrowałem, ale nie jestem tak spostrzegawczy jak on.
Ja dorzucę większą gabarytowo podpowiedź, czyli obiekt stojący po drugiej stronie drogi. Teraz już wszystko jasne gdzie jesteśmy ?
No może trochę ciemne.
.
Załącznik 33435