Jedna fotka z 30 grudnia.
Wersja do druku
Jedna fotka z 30 grudnia.
Z tym zimnem, a raczej jego paskudnym wrażeniem przy bardzo silnym wietrze to oczywiście prawda.
Nie dziwię się Orsini że zawróciłaś, bo niemiłosiernie miotło igłami lodu po twarzy i chyba mało kto porwał się w ostatnich dniach grudnia na trasę górą po otwartej przestrzeni bez dodatkowego sprzętu.
Przy takiej pogodzie to momentami zatyka pomimo maski ochronnej. O stosowaniu gogli nawet nie wspominam. Napiszę, tylko, że byli na przeł. Orłowicza i tacy zawodnicy, którzy mieli na nogach półbuty, ubrani byli w dżinsy i nie mieli czapek. Na dole śmiali się trochę, że człowiek idzie ubrany „jak na księżyc”, ale później jakoś zmiękli jak doszli do końca lasu. Jak się nie pochorowali (ują) po takiej trasie to wyrazy mojego najwyższego uznania (dla stanu zdrowia i głupoty).
A w załącznikach jeszcze mała porcja fotek z Krainy Śniegu i Lodu
............................ w tym miejscu było to co admin by i tak wykasował. Tak wam kurde zadraszczam. Przepiekne fotki i klimaty. To własnie tygrysy lubią najbardziej
i coś ode mnie z 30 i 31 grudnia
Zdjęć z białych Bieszczadów co prawda nie brakuje, ale i ja dorzucę moje trzy grosze. Starsze to o kilka dni od prezentowanych wcześniej zdjęć bo jeszcze z 26 grudnia. Brakowało mi śniegu w Święta, więc się wybrałem na poszukiwania ;-)
Pozdrawiam
Bartek
Tym razem zapraszm do obejrzenia zdjęć z Sylwestra gdzies tam w zasypanych Bieszczadach Ukraińskich..... pieknie tam było :-D :mrgreen:
http://anyczka20.fotosik.pl/albumy/108196.html#e
piekne......
i jakaś znajoma butelka tam się znalazła....
Zazdroszczę tych zimowych krajobrazów, u mnie zimy nie widać :-(
Super!
Pozdrawiam Ciebie i Harnasia.
a kto zna te buteleczki:))))
http://img375.imageshack.us/img375/2640/sylwekfx4.jpg