Nim otworzyłam załączniki, to już widziałam w wyobraźni przebarwione jesiennie klony i liście atakujące kolorami ...
Patrzę i...
Lubię takie niespodzianki!:grin:
Wersja do druku
Kolorek z ogrodu
Załącznik 25715
i jabłonka której się coś pomyliło - zdjęcie dzisiejsze
Załącznik 25716
Załącznik 26189 Nie lubię, gdy słońce zachodzi w tym miejscu, gdzie widać...ale z drugiej strony - widoki bywają pyszne:)
W Góry Słone wchodzi kolorowa jesień
Załącznik 26222
jesień, jesień liście niesie...
:) tak się zdarzyło ... reanimowałem podopieczną ....
10 - "wylądowała" na plecach ,dosyć zimno było a ona pracuje
11 - zbyt dużo energi ... by wstać .... znieruchomiała tuż przed "wejściem"
12 - przeniosłem ją na daszek na nagrzany słońcem liść
13 - po chwili pierwsza próba powstania ,zbawcze jest działanie słoneczka
14 - już spaceruje , jeszcze się "nagrzewa"
15 - z ciepłego liścia na jeszcze cieplejszy daszek
16 - -18 - tak sobie "wędrowała"
19 - za chwilę "wystartowała" ... "lądowanie " odbyło się pomyślnie ... po chwili była z rodzinką
PF
Piękna opowieść!
Dziś ..... podziwialiśmy przez podwójną szybę i to widać było :
PF
Dzisiaj z balkonu upolowałem taki widoczek,sorry za nieostrość,z ręki robione.