Właśnie, że nie... Mają poczucie ale nie tam te gacie przumocowały do drzewa
Pozdrawiam
Wersja do druku
Właśnie, że nie... Mają poczucie ale nie tam te gacie przumocowały do drzewa
Pozdrawiam
Podpowiedzi nie będzie, zagadkę będę traktował jako nieodgadniętą. A może właścicielka się przyzna gdzie zostawiła...
Pozdrawiam
Właśnie, przyznać się, jaka dupeczka ruszyła w świat bez gaci?
Rozumiem, ze zagadka trudna jest. Podpowiedzią może być to, że mało ludzi tam zagląda chyba. Kto chce niech kombinuje. Teraz bardzo łatwa będzie. Gdzie jest ten kibelek, który jest ostoją zwierzyny? Większość z Was tamtędy przechodziła. Patora prosze o milczenie w tej zagadce, bo wiem że podobne zdjęcie zrobił tego samego dnia...
Się zdziwiłem. Żadnej odpowiedzi?
Kibelek, będący ostoją zwierzyny można spotkać zmierzając do cerkwi w Łopience...
Ta zagadka jest odgadnięta!
Gacie cały czas wiszą nieodgadnięte. No to teraz trochę chyba trudniejsze niż ten kibelek. Gdzie zrobiłem to zdjęcie?
Sine Wiry?....
Nie... Ale wiedziałem, że ta woda myląca jest.
Pozdrawiam serdecznie