Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Cieszę się, że zdjęcia się podobały :) Tutaj następna partia z wczoraj. Pogoda była przepiękna, wreszcie można było zobaczyć jedną połoninę z drugiej ;-) Dziś już było znacznie trudniej, podstawa chmur była poniżej górnej granicy lasu i wiało całkiem nieźle. Widoczność na kilkadziesiąt metrów. Dzisiejsze zdjęcia pojawią się na mojej stronie w tygodniu.
Pozdrawiam
Bartek
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Ale trafiłeś w pogodę :-D Fantastyczne zdjęcia !
1 załącznik(ów)
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Wczoraj była pogoda taka, na jaką czeka się całą zimę ;-) No, prawie. Tatr nie było widać :lol: Dziś za to mgła i wiatr w oczy.
3 załącznik(ów)
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Pubal nadal chasa po Woli Michowej!
7 załącznik(ów)
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Spontaniczny niedzielny wyjazd w Bieszczady ;-) - 18.02
Obraliśmy trasę z Rajskiego w kierunku przeł. Szczycisko po czym przed przełęczą odbiliśmy w leśną drogę na Krywe. Następnie połaziliśmy trochę po Krywem i wróciliśmy do Rajskiego jednakże przez Tworylne.
Zdjęcia:
1. Napotkany po drodze wypał węgla.
2. Ruiny cerkwi w Krywem.
3. Ruiny domostw, których jest cała masa.
4. Przeprawa na drugi brzeg Tworylczyka.
5. Dzwonnica parawanowa w Tworylnem.
6. Bobrowa tama.
7. Ruiny stodoły.
7 załącznik(ów)
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Witajcie!
Może nienajlepsze, ale są.
Z soboty, z szlako-chaszczowania po granicy między Balnicą, Solinką a Cichą Doliną (Roztoki Grn.).
Fotę Wielkiej Stopy zrobiłam tylko raz. Potem się zblazowałam, choć oświetlenie było lepsze. Ślady przecięły naszą drogę około dziesięciu razy.
Była inwersja, były widoki przepiękne na słowacko-ukraińską; niestety, szkoda było tak piękne wspomnienia wciskać w kiepski sprzęt. W ogóle - wciskać w cokolwiek.
Pozdrawiam ciepło -
K.
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Boze, jakie to piekne...
Jesli pozwolicie, codzien jedno z Waszych zdjec - i codzien inne - zamieszcze jako tapete na komputerze w pracy... krzewienie polskosci na obczyznie, a co ;-).
Londyn cuchnie, przygnalo mnie tu za pieniedzmi, hm - zamierzam zainwestowac oszczednosci w Polsce, w Bieszczadach...
Marzy mi sie maly stary domek daleko od szlakow turystycznych, moze byc bez pradu - i lasek obok, i strumyczek, i stajnia dla huculka. Odludzie. Wilcze tropy na drodze o swicie.
Nie smiejcie sie, wiem, jak to naiwne - ale i wiem, o czym mowie :-D .
Stad moje pytanie do Szanownych Bieszczadnikow: czy znacie jakies piekne i malo atrakcyjne turystycznie, dzikie miejsca w Bieszczadach, ktore stac by sie mogly domem dla dwojga...?
Przepraszam, jesli w niewlasciwym miejscu pytam - ale mi nie chodzi o oferte handlowa tzw. sprzedazy gruntu budowlanego :shock:
Zalezy mi baaardzo na Waszych wskazowkach, radach, spostrzezeniach i sugestiach...
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Mam nadzieję, że do następnego weekendu nic się nie zmieni. Ładnie było.
Pozdrawiam :)
Odp: A moze jakies aktualne fotki?