A może to szeroko pojęta okolica Dźwiniacza?
Wersja do druku
Cieszę się, że pojawili się nowi tropiciele widoków w wątku, lecz niestety spudłowaliście. Strzały padły za bardzo na południe i z miejsc w moim mniemaniu dużo bardziej popularnych niż miejsce, z którego zrobiłem zdjęcie (to bez śniegu). Za to to ze śniegiem jest zrobione z miejsca dość popularnego i to też jest inny rejon. Próbujcie dalej.
Węszę tą zimę w okolicy Jaseł i Okrąglików...
Szczyt z lewej strony zdjęcia w letniej scenerii:
Po lewej Wielki Błękit, tfu...Beskid czy tez może Trzy Granice? Zaśnieżone siodło na pierwszym planie to łącznik prowadzący od granicy ku najwyższej kulminacji Wielkiej Grani Wopistów, ewentualnie w drugą stronę :). Zdjęcie jak prawidłowo wyniuchał Browar zrobione z góry, którą niedobrzy ludzie chcą przerobić na wesołe miasteczko.
Twój sprzęt foto zawsze jakoś inaczej widzi ;-)). Dobrze, że przynajmniej Browar patrzy nosem.
Hej,
dopiero teraz wypatrzyłem na forum taki ciekawy wątek:-)Trop mojego zgadywania: zdjęcie w szacie letniej to dla mnie Ferczata. Góra, z której chce się zrobić wesołe miasteczko, z której możliwy jest widok w dół to Jasło. Wychodzi na to, że siodło to zwornik z Wielką Granią Wopistów-Okrąglikiem:-)
Taki już on jest zwichrowany. Jak mawiają, jaki pan taki kram :)
Hej! Jeśli myślisz o zdjęciu w szacie letniej z postu 556 to nie jest to Fereczata a Wielki Beskid = Trzy Granice = Dziurkowiec, zrobione z niższego końca tego ostatniego, przedostatniego i przed przedostatniego :) A siodło jak najbardziej, i z Jasła. Po prawej zimowej, oczywiście Płasza.
Sporo nowych gości w wątku, więc w ślad dobrych pohulanek, żeby zabawę rozruszać będą trzy szybkie i jeden wolny :). Pierwszy to(?):