Zamieszczone przez pyton
IDLACZEGO NIE było pisane jak od roku 2000 nie jeden z klubów off-road organizuje zimowe wyjazdy w teren z lesnikami by dowieźć pasze do pasników??? dzieje się to również w Beskidach...
DLACZEGO NIE było pisane że prywatne samochody terenowe czy kluby w czasie powodzi i katastofalnych ulew (jak chocby tego lata) organizuja sie i jada tam gdzie nawet służby mundurowe dojechac nie moga z pomocą???
DLACZEGO NIE pisze się o klubach off-road, które organizują pomoc dla uboższych dzieci i rodzin z obszaru Bieszczad (zywność, materiały papiernicze, itp)
Odpowiecie: łyzka dziegciu może zepsuć beczke miodu. Tak, ale warto tez mówić o tej beczce miodu...