Odp: Kremenaros. Powtórka z rozrywki.
plotki o zburzeniu Kremenarosa krążą od 5 lat. jednak teraz szala się przegięła. knajpa i schronisko zostanie zburzone do połowy października. oficjalnym powodem jest jego zły stan. powstanie na tym miejscu nowy hotel górski. odpowiedzialnym za zburzenie tej legendarnej knajpy, owianej niejedną historią, zwanej Kremenaros (dawniej Pulpit) jest oczywiście PTTK na czele z panem Sz.
Wojtek Szczurek napisał teraz o tym piękną piosenkę:
następna legenda leci z dymem sinym
na Bukowe Berdo wiatr unosi popiół
gwiazdy liczą iskry nie policzą nigdy
bo z piosenki nowe polecą po zmroku
o ustrzyckiej knajpie sczerniałej od żali
spijanych wieczorem z piwem od łez letnim
ostatnie poproszę - może skończę zanim
siły już zabraknie lub głos zdążę przepić
ref. Kremenaros cichnie deski w kącie płaczą
po rozlanym piwie - tyle tylko trzeba
czy gadać do błaznów po próżnicy warto
zostawcie Bieszczady nie próbujcie nas zmieniać
nie próbujcie - z popiołów zbudzą się upiory
będą wyć po wioskach wymazanych z mapy
stare się przyłączą - duchów zastęp głodny
błądzi już u progu - strachu wam nie starczy
może ktoś napisze na deskach ikony
drewno ból uświęcił więc i łatwiej będzie
cerkiew Pulpit nazwą - do Bieszczadów modły
na Rawki polecą do wiosny posiedzieć
ref.
kwiatów kilka zwiędłych - bo niby radośniej
grób za chwilę będzie wiec świętować trzeba
jeszcze parę ptaków złapać martwych w locie
słońca nie doniosły ale żal pogrzebać
mówią lepsze idzie nowych wygód kilka
a więc czemu smutek szpeci wasze twarze
tak Bieszczady giną wolność we mgle znika
gardła nie wystarczy by wykrzyczeć skargę
ref.
Odp: Kremenaros - schronisko czy mit?
w długi weekend listopadowy dowiedziałem się że schronisko idzie do rozbiórki a w jego miejscu PTTK ma stawiac inny obiekt.Nie nocowałem tam nigdy ale opinie były raczej negatywne
Odp: Kremenaros. Powtórka z rozrywki.
Grunt to wszystko co stare zrownac z ziemia i stawiac nowe.. Grunt zeby przed schronsikiem bylo duzo miejsc parkingowych a w srodku do kazdego pokoju po dwie lazienki aby kazdy turysta mogl brac prysznic 3 razy dziennie, bo to jest obecnym wyznacznikiem pelnego szczescia . Bedzie czysto, nowoczesnie i wszyscy wokol bedą piać z zachwytu i lizac podlogi...
Noz coz.. dla wielu teraz pseudoturystow nie liczy sie legenda czy klimat.. wogole nie kumaja o co chodzi... ci, dla ktorych sie liczy zaczeli juz pare lat temu bieszczady omijac szerokim łukiem... wiec moze i prawda- dla kogo mialoby byc to stare schronisko?
ciekawe ktore nastepne fajne miejsce pojdzie do kasacji? o ile jeszcze jakies zostaly...
Odp: Kremenaros. Powtórka z rozrywki.
@buba
Nie dramatyzuj tak okrutnie,zostało sporo fajnych,klimatycznych miejsc,a nawet powstają nowe.Prawda też że Kremenaros to ostatnia klimatyczna miejscówka w UG,choć dość syfiasta.Zależy co komu,wolałbym kimać w Kremenarosie niż w obrzydliwym blokhauzie pt "Hotel Górski".Całe szczęście nie zatrzymuję się w UG (na Krupówki mam bliżej,he he) ani w Cisnej,no ostatnio w Wędlinie się złożyło.
Dużo bardziej boleję nad znikaniem ostatnich "donkey meadows"...
Odp: Kremenaros. Powtórka z rozrywki.
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
@buba
Nie dramatyzuj tak okrutnie,zostało sporo fajnych,klimatycznych miejsc.
W bieszczadach? a jakie? ile takich miejsc zostalo? pięć? jakos wiecej mi w tej chwili do glowy nie przychodzi...Tzn nie mowie o namiocie rozbitym gdzies w chaszczu i ognisku wraz z grupa wyprobowanych przyjaciol- bo wtedy wszedzie jest klimatycznie. Ale tak jakbym chciala przyjechac zimą i zanocować w miejscu gdzie temperatura przekracza zero stopni i mozna liczyc na spotkanie sympatycznych ludzi, impreze, warunki schroniskowo-chatkowe (a nie pensjonatowe) i gorska atmosfere..
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
,a nawet powstają nowe..
powstaja nowe klimatyczne miejsce? gdzie? polec cos- zaraz tam pojade.. :-)
Odp: Kremenaros. Powtórka z rozrywki.
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
W bieszczadach? a jakie? ile takich miejsc zostalo? pięć? jakos wiecej mi w tej chwili do glowy nie przychodzi...Tzn nie mowie o namiocie rozbitym gdzies w chaszczu i ognisku wraz z grupa wyprobowanych przyjaciol- bo wtedy wszedzie jest klimatycznie. Ale tak jakbym chciala przyjechac zimą i zanocować w miejscu gdzie temperatura przekracza zero stopni i mozna liczyc na spotkanie sympatycznych ludzi, impreze, warunki schroniskowo-chatkowe (a nie pensjonatowe) i gorska atmosfere..
W zachodniej części Bieszczadów, daleko od Wetliny, Cisnej i Ustrzyk Górnych jest takich miejsc całkiem sporo, choćby te wszystkie przez które przechodził zeszłoroczny RIMB - kolejno: Łupków (nie jedno miejsce), Pełuki, Balnica. Pewnie co najmniej kilka kolejnych w tym rejonie by się znalazło.
Basia
Odp: Kremenaros. Powtórka z rozrywki.
Cytat:
powstaja nowe klimatyczne miejsce? gdzie? polec cos- zaraz tam pojade.. :smile:
Browar , niech Ci ręka zadrży zanim stukniesz w klawiaturę.
zresztą sam wiesz.
Niech już lepiej tak zostanie, że w Bieszczadach nie ma fajnych miejsc
Nie ma fajnych miejsc, nie spotkasz fajnych ludzi, w ogóle Biesy to taki przereklamowany badziew.
Odp: Kremenaros. Powtórka z rozrywki.
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Browar , niech Ci ręka zadrży zanim stukniesz w klawiaturę.
zresztą sam wiesz.
Niech już lepiej tak zostanie, że w Bieszczadach nie ma fajnych miejsc
Nie ma fajnych miejsc, nie spotkasz fajnych ludzi, w ogóle Biesy to taki przereklamowany badziew.
Sorry,zapędziłem się,faktycznie nic nie ma i nigdy nie będzie.
Odp: Kremenaros. Powtórka z rozrywki.
Ach... To takie fajne miejsca.. To juz wszystko wiem.. Myslalam ze takie normalne jakies sie pojawily, jak dawniej bywaly.. jak schroniska, bazy , chatki studenckie, dostepne dla kazdego wedrowca ktoremu zdarzylo sie tam przyjsc..Ze takie o ktorych mozna rozmawiac, nie tylko sciszonym glosem, legitymujac wszytskich współrozmowcow ;) A ze kupa teraz "fajnych" nowych miejsc ale tajnych, elitarnych i zarezerwowanych dla roznych kółek wzajemnej adoracji to ja dobrze wiem.. Co mozna byc dumnym , ze "ja znam, ale nikomu nie powiem"... ale nie o takie miejsca pytalam.. Zatem mozecie spać spokojnie, bez drżenia rąk ;)
Odp: Kremenaros. Powtórka z rozrywki.
Aby wejść do kółka wzajemnej adoracji wystarczy raz do roku wyjechać w Bieszczady , a nie tylko malkontencić na stacji w Ustrzykach D.
Kończę i odsyłam do wątku obok.