Czyli odpowiedź na postawioną zagadkę brzmi???
Widzę, że dla przewodnika nie ma to jak teoretyczna wiedza z przewodników. Na wszystko naprowadzi...
Wersja do druku
Jakiś problem ?
Nie teoretyczna wiedza (bo tej mam stanowczo za mało), a umiejętność wyszukania w Internecie i połączenia faktów.
Po pierwsze w innym miejscu pisałeś, że ostatnio penetrowałeś okolice Leska i Sanoka.
Zdjęcia są jesienne, więc to było zapewne niedawno.
Po drugie na ostatnim zdjęciu był San, więc na mapie wyszukałam jakie cerkwie w pobliżu Sanoka są położone nad Sanem.
Potem wyszukałam w googlach kolejno te miejscowości (3 lub 4).
Cerkwie położone bardziej na północ (Ulucz, Dobra Szlachecka) znam i wyglądają całkiem inaczej, więc te pominęłam.
Fakt ze za pierwszym razem nie trafiłam ale to był mój błąd - tamta cerkiew była w zbyt dużej odległości od rzeki.
Koło cerkwi przejeżdżałam co najmniej kilka razy (ostatnio na autokarówce SKPB Lublin nie cały rok temu), ale jej nie zapamiętałam, nie wstępowaliśmy też do środka.
Teraz odpowiedź.
Znalazłam już informację w przewodniku Pogórze Przemyskie, że obok cerkwi na północ od niej jest murowana kaplica grobowa, więc przypuszczam, ze to właśnie ta kaplica.
Pozdrowienia
Basia
Perfekcyjnie. Na cmentarzu nieopodal cerkwi w Monastercu stoi kaplica grobowa, która była obiektem zagadki. I chyba po problemie. Można dumać nad kolejną zagadką. A propo penetracji to nie jest tak do końca - zdjęcia użyte w zagadce pochodzą z lipca 2004, a ostatnie z maja 2007 roku, więc jako detektywa bym Cię nie polecał Basiu :-). W każdym bądź razie gratuluję rozpoznania, bo sama cerkiew jest rzadko odwiedzana, a kaplica grobowa nawet nie wiem czy ma swoich amatorów w zaduszki, tudzież inne święta poświęcone tym, co z tego świata już zeszli.
A gdzie to można spotkać?
Podpowiedź I
Z pobliskiego pagórka rozciąga się ten oto urokliwy widoczek:
hmm...coś podobnego widziałem w okolicy Drohobyckiego Kamienia..
To na Słowacji...? Widok to raczej na pewno gniazdo Tarnicy i halicza...