Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Tak przy okazji niejako chciałem poruszyć problem trochę innej wagi.
Spora część z nas dostaje prywatne wiadomości od nowo zarejestrowanych ludzi na forum.
Pytają o to czy tamto. Kiedyś pociągnąłem temat i okazało się osoba BOI się zapytać na forum w związku ze swoją małą wiedzą na temat Bieszczadu.
Boi się skompromitowania? Ofuknięcia przez ekspertów?
Przy okazji wątku "Lucyny" przyszło mi to do głowy. Ona zawsze pałowała wszystkich "merytoryką".
Rzecz w tym wszystkim jest taka że ujmując problem obrazowo wylewamy dziecko z kąpielą. Forum w moim przekonaniu nie powinno być kółkiem wzajemnej adoracji. Powinno integrować. Eksperci jak najbardziej powinni tutaj mieć swoje miejsce - ale także i misję. ;p Misję niesienia wiedzy do ludzi.
Co o tym myślicie?
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
A spróbuj się nie przywitać w pierwszym poście po zalogowaniu :mrgreen:
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
admin
Rzecz w tym wszystkim jest taka że ujmując problem obrazowo wylewamy dziecko z kąpielą. Forum w moim przekonaniu nie powinno być kółkiem wzajemnej adoracji. Powinno integrować. Eksperci jak najbardziej powinni tutaj mieć swoje miejsce - ale także i misję. ;p Misję niesienia wiedzy do ludzi.
Co o tym myślicie?
Kiedy ja akurat nie zauważyłam niechęci do dzielenia się swoją wiedzą wśród osób na tym forum.
To raczej inne fora się w tym specjalizują :mrgreen:
Wręcz przeciwnie - tutaj wszelkim "nowym" (jeśli odważą się ujawnić) na prawdę chętnie służy się pomocą - nawet w pytaniach o stacje benzynowe.
Co do "merytoryki" - przesadne nawoływanie do jej przestrzegania budzi niechęć. Ona powinna wynikać "sama z siebie".
Z ogromną przyjemnością czytam zawsze przyrodnicze posty Marcina i dużo się z nich uczę, a przecież Marcin do "merytoryki" nie nawołuje tylko po prostu zwyczajnie ciekawie pisze.
Podobnie z ogromną przyjemnością czytam zawsze wszystkie relacje.
To powinna być rzecz naturalna a nie przywoływana w sposób sztuczny i nie stanowiąca straszak.
B.
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
admin
Eksperci jak najbardziej powinni tutaj mieć swoje miejsce - ale także i misję. ;p Misję niesienia wiedzy do ludzi.
Co o tym myślicie?
Ja tak to właśnie czuję i chociaż wiem, że podaję informacje znakomicie znane moich kolegom po fachu (przynudzam), to robię to, aby np. ktoś kto sobie wklika dane hasło w wyszukiwarce naszego tematu to sie cos więcej dowiedział, albo ktoś lubi temat i chce poszerzyć horyzonty. Mam wiele zrozumienia, cierpliwości i tolerancji dla kogoś kto się nie zna na rzeczy, ale chce się poznać. Powiem nieskromnie tę misję to mam we krwi.
Sama sie cieszę bo tez mogę się uczyć od lepszych ode mnie i mam od kogo. Gdyby nie zaangazowanie takich osób, ekspertów, to rzeczywiście byłoby to zwykłe ble, ble.
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Powtórzę do znudzenia:
Nie chodzi o adorację ale szacunek,umiar i liczenie się ze słowami.Można konstruktywnie dyskutować,można się nie zgadzać (ale wtedy uzasadnić własne zdanie).Emocje też można pokazywać(zdrowiej niż je tłamsić),ale bez obrzucania adwersarza inwektywami.Zgadzam się z Pastorem,że chamstwo jest większe kiedy anonimowe,kiedy nie musi się patrzeć prosto w oczy osobie,którą się obraża.Osobiście nie cierpię też "zaparć" w rodzaju "nie,bo nie!".Zdarza mi sie w czasie jakiejś dyskusji,której się przyglądam,być raz po tej,raz po drugiej stronie doszukując się racji z obu.Zwłaszcza w tematach nowych,nie do końca mi znanych.Porzucam szukanie prawdy, kiedy zaczyna się pyskówka.
Nie dziwię się nowym,że mają tremę przed zadaniem pytania.Czasem "nalot" nadchodzi z najmniej oczekiwanej strony,bo ktoś akurat wstał lewą nogą i nic mu się nie podoba.Więcej tolerancji dla innych,ale chamstwu stanowcze weto!Jeśli już komuś przyłożyć to dowcipem w dobrym gatunku.
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
maciej_ka
Właśnie tego nie powinno być: złośliwości. Ja rozumiem, że można mieć preferencje tematyczne.
Maciej_ka, litości !
Nie czepiam się akurat wątku florystycznego ani trochę,sam przecież się w nim udzielam,może okresowo,jak nie ma chętnych,teraz jest ruch więc tylko czytam.Miałem raczej na myśli pewien mechanizm a że obrazek z kwiatkiem akurat mi się na oczy wcisnął to go przywołałem.To precyzuję : nie lubię tzw "miziania się po fiutkach" :twisted: , bez wskazywania na konkretny wątek.
Kula w płot.
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Twoja precyzja mnie powaliła:mrgreen: ale grunt, że się kwiatków nie czepiasz, bo na to nie pozwolę. Jakem maciejka!
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
To precyzuję : nie lubię tzw "miziania się po fiutkach" :twisted: ,.
hmmmm
Wcześniej coś o pejczykach było...
Browar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zaczynam się Ciebie bać!!!:mrgreen::mrgreen:
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
hmmmm
Wcześniej coś o pejczykach było...
Browar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zaczynam się Ciebie bać!!!:mrgreen::mrgreen:
No wiesz, żeby życie miało smaczek,raz dziewczynka,raz chłopaczek ;)
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Przekazuję wiadomość od Lucyny, która w dalszym ciągu nie może bezpośrednio pisać na forum:
Cytat:
Zamieszczone przez Lucyna
Witam drogi Darku.
Jestem zaskoczona Twoją wypowiedzią. Nie sądziłam, że tak oceniasz moją byłą ocecność na forum. To coś nowego. Nie wiedziałam, że byłam nieuprzejma dla nowych userów, nie dzieliłam się wiedzą. No cóż mój Drogi, spójrz jeszcze raz na ilość moich postów i policz te niemerytoryczne. Mam bowiem wrażenie, że byliśmy na dwóch różnych forach. Proszę nie stawiaj mi zarzutów, nie mam możliwości obrony. Proszę także o zakończenie tej kpiny, nie zbanowana ale pozbawiona dostępu do forum. Dodaj słówko ban do mojego profilu lub wykasuj profil.
Serdecznie pozdrawiam, życzę wielu sukcesów
Lucyna
@ Basiu Z
Mam nadzieję, że przyjmiesz moje zaproszenie i na kultowym wypale wypijemy łyczek koniaku.
Moi Drodzy, gdybyście chcieli czegoś dowiedzieć o Bieszczadach, zadać mi pytanie to zapraszam na forum turystyka gorska. Postaram się Wam pomóc o ile będę w stanie.