To dla odmiany taki "motylek"
Wersja do druku
To dla odmiany taki "motylek"
Znaczy samica ikara ma wybarwienia pomarańczowe w przednim kącie tylnej pary skrzydeł (na wierzchniej stronie) w zaniku, a właściwie zupełnie ich tam brak. A jeszcze słabsze są te pomarańczowe plamki na przedniej parze skrzydełek. Choć przyznam, że kiedyś widziałem formę z silniejszym wybarwieniem. Rzut oka na spodek skrzydeł wszystko by wyjaśnił - pomiędzy tymi dwoma gatunkami różnica jest gigantyczna.
Nie rozbieriosz, jeżeli nie weźmiesz okazu do ręki. Pewną wskazówką mogłyby być dane o miejscu i porze wykonania fotek. Ale akurat w tym przypadku to zupełnie słabe wskazówki:) Tu uwaga do fotograferów motyli. Warto cierpliwie zaczekać z aparacikiem i wykonać fotkę od góry i od dołu (znaczy w postawie spoczynkowej i z rozłożonymi skrzydełkami). W Lycaenidae to w zasadzie podstawa sukcesu oznaczenia.
Eh...motyloza...straszna choroba, która potrafi życie zapełnić w 100%:)
Pozdrawiam,
Derty
Tak, to Zygaena, ale gatunku nie da rady z tego foto. Może być Z. viciae, Z. trifolii i pewnie jeszcze z jeden lub dwa. Po polsku kraśnik.
Fajna rodzina motyli - są trujące dla kręgowców:) Zawierają w swych tkankach cyjanowodór;> Ciekawa też jest filogeneza kraśnikowatych. To jest jedna z najstarszych ewolucyjnie grup owadów.
Do kraśników zalicza się też lśniak szmaragdek, którego tu już widzieliśmy.
Pozdrawiam,
Derty
Otarty jak kartofel na placki...ale chyba to samica modraszka idas (Plebeius idas):) W przypadku tego i P. argus to zachodzi podejrzenie, że gatunki te się mieszają. Są to b. zbliżone gatunki również ekologicznie - gąsienice wpierdzielają borówkę bagienną, różne gatunki koniczyny, komonicę i takiego jednego kenofita - cymbalarię. W dodatku pojawianie się imago w ciągu roku jest też w podobnym czasie. No piękna zgadula:O
Może do Buszki to wysłać?:P Byśmy się poduczyli...
Ten sam okaz widziany od góry i od spodu:
Nie tylko ludzie lubią dać czadu :razz:. Tutaj imprezka motylków na resztkach ze śliwek węgierek, z których wyszła pyszna śliwowiczka, ale to już dla mnie:mrgreen:. Motylki dały do pieca , miały problemy z lataniem:shock::lol:. Kto z Was określi tych ochlaptusów.
http://images38.fotosik.pl/232/c03e186d6c54b315m.jpg
Admiralskie grono. Gruszkowy ferment to jeszcze nie jest szczyt perwersji, tego jegomościa dostrzegłem na lisiej kupie. Ze względu na drastyczność sceny zamieszczam zdjęcie kolejne - gdy już oddalił się od ...
A do speców mam jeszcze pytanko czy na poście 55 czerwieńczyka nieparka samiczkę zapodałem?