Basia
no tak, jak najbardziej we właściwym.Cytat:
jeden pozytywny aspekt tego rajdu.
Henek posadził sosenki we właściwym miejscu !
Ach ! do takich sosenek się przytulić
.
Załącznik 20588
Wersja do druku
Basia
no tak, jak najbardziej we właściwym.Cytat:
jeden pozytywny aspekt tego rajdu.
Henek posadził sosenki we właściwym miejscu !
Ach ! do takich sosenek się przytulić
.
Załącznik 20588
Henku, nawet Vipera berus przed Tobą pierzcha.
No to już widzicie, wszystko spiepszało na widok tej rozwydrzonej hurmy, nawet Wajpery.
Czas z tym skończyć.
Ze wzgledu na płoszenie rzadkich okazów bieszczadzkiej fauny, bedącej pod prawną ochroną organizatorów RIMB-u powinno się ukarać - najlepiej dożywociem na bieszczadzkiej ziemii.
Czy piotrrz i iaa mogliby się opisać , albo chociaż podać w którym kącie siedzieli...
Nie można przechodzić do porządku dziennego nad tupetem, by nie rzec bezczelnością indywiduów uczestniczących w tej nieprzygotowanej, nieszczęsnej i w ogóle nie... "imprezie". Nie dość, że robili to co wyżej i niżej opisano, to jeszcze człowieka po kątach rozstawiają. O tempora o mores!
Orzesz, kurna! To już koniec??? Uffff! A ja z laptopem szlajam się ciągle po jakiś jarach, taplam w babrzyskach, krukom padlinę wydzieram, drogi ucieczki z RIMBU szukam...pomocy (co za cholerny brak organizacji!!!)!
sirBazyl
No właśnie. Gdyby chociaż publicznie podano kto ma przyjechać? , albo gdzie będzie przebiegała trasa ?Cytat:
...(co za cholerny brak organizacji!!!)!
A tu totalny chaos, nie wiadomo kto,kiedy i gdzie .
Zdecydowanie brakło jakiegoś światłego wykładu na temat orientacji w terenie.
Potem są takie głosy
Co prawda była jedna próba uświadomienia innych uczestników,Cytat:
.... szlajam się ciągle po jakiś jarach, taplam w babrzyskach, krukom padlinę wydzieram, drogi ucieczki z RIMBU szukam
którą podjął (chłe, chłe) naukowiec uczelniany
przedstawiając swój najnowszy gadżet do wyznaczania kierunków
Załącznik 20623
.
Na porannym wykładzie przedstawił ten przedmiot jako najnowszy wynalazek, za pomocą którego w każdych okolicznościach znajdziemy optymalną trasę naszej wedrówki.
Twierdził uparcie że systemy giepeesu są przestarzałe i odeszły do lamusa jako że nie sprawdzały się szczególnie w trudnych warunkach terenowych. Pozostają przydatne tylko dla samochodziarzy szukających drogi pomiędzy Leskiem a Cisną.
No, nie wiem.
Czy na prawdę gps-y są już przestarzałe ?
Ten wykład nie przekonał również jednego z forumowiczów (którego nick dziwnie kojarzy się ze złocistym napojem) i wyraził głośno swoje powątpiewanie
jednocześnie stanowczo odmawiając udania się w kierunku wskazanym przez ten nieznany przyrząd.
Na kolejną argumentację cudowności twego cuda zareagował niespodziewanie, bo spadł mu kapelusz.
Widzieliście kiedyś Browara bez kapelusza ?
Już więcej tego nie zobaczycie.
Ta reakcja była niepowtarzalna.
Przyrząd pokazał 7 stopni to znaczy idziemy tam - rzekł wykładowca
... I poszliśmy (jak barany)
A jak to się skończyło to już wszyscy wiecie.
ale to nie koniec problemów
Przeprowadziłem z właścicielem owego przyrządu szereg owocnych dyskusji i muszę zaznaczyć, że przyrząd służy do pionierskiej metody wyznaczania kierunku marszu na zasadzie pomiaru temperatury z dokładnością do 7 stopni Celsjusza. Igła magnetyczna widocznego na zdjęciu kompasu wskazuje z reguły "zawróć, gdy tylko będzie to możliwe", więc zaufanie do niej oscyluje w okolicach zera bezwzględnego.
O ile wiem to przejściowe trudności. Trwają prace nad zwiększeniem dokładności przyrządu do 4 stopni Celsjusza, dzięki czemu już wkrótce możliwe będzie przybliżone określanie położenia Słońca na nieboskłonie.Cytat:
Przyrząd pokazał 7 stopni to znaczy idziemy tam - rzekł wykładowca
... I poszliśmy (jak barany)
A jak to się skończyło to już wszyscy wiecie.