Odp: Hnitessa, czyli wizyta na południowym krańcu II Rzeczypospolitej
Do domu wracać czas.
Ostatni nocleg mieliśmy tuż przy „służbowej” stacji Mocanity, więc rankiem mogliśmy pożegnać się ze znanym już dobrze miejscem.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1336.JPG
A zjeżdżając do miasta przystanęliśmy przy stacji „oficjalnej”
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1364.JPG
Oraz wstąpiliśmy do stacyjnego muzeum
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1342.JPG
Droga powrotna prowadziła doliną rzeki Izy, m.in. przez wieś Bogdan Voda, której nazwa nawiązuje do XIV-wiecznego władcy mołdawskiego. W hołdzie panu Bogdanowi (to ten na koniu) miejscowa ludność składa różnorakie dary.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1391.JPG
Bogdan Voda – marmaroska chata i brama marmaroska (a nawet dwie).
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1390.JPG
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1383.JPG
To zdjęcie ma dwa tematy. Pierwszy, to spotkanie grupki Romów (dawniej zwanych Cyganami) na głównym skrzyżowaniu w Bogdan Voda, przy wozie z bardzo chudym koniem. A drugi temat, to malownicza plątanina przewodów elektrycznych na słupie.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1373.JPG
Czy ktoś się jeszcze orientuje, do czego który z tych kabelków służy i w jaki sposób to wszystko jeszcze działa?
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram.../IMG_1373c.jpg
Kontynuując temat słupków granicznych, jedziemy do Berbesti. Miejscowa cerkiew jest czynna; w sobotę, podczas sprzątania mogliśmy zajrzeć do środka.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1407.JPG
Na cmentarzu obok cerkwi można znaleźć ciekawe nagrobki, z malowanymi wizerunkami oraz życiorysami zmarłych. Czyli Sapanta nie ma monopolu na ten typ nagrobka.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram.../DSC_9250a.jpg
Kilkaset metrów dalej, idąc w górę asfaltową dróżką, znajduje się stary cmentarz. Pochowano na nim w zbiorowej mogile pięciu Polaków, którzy w grudniu 1918 r. (lub styczniu 1919) polegli w potyczce z grupą bolszewików.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1412.JPG
Ku ich pamięci oraz ku pamięci wszystkich mieszkańców Berbeşti poległych w Wielkiej Wojnie postawiono tutaj drewniany krucyfiks z napisem w języku polskim i rumuńskim. Polski element stanowi też żeliwny słupek graniczny.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1408.JPG
Ostatni obrazek z Berbesti. Niektóre podręczniki fotografii zalecają takie kadrowanie zdjęcia, by przewody i słupy elektryczne nie szpeciły krajobrazu (ew. ich późniejsze usunięcie przez retusz). Ale czy bez nich krajobraz nie byłby tutaj sfałszowany?
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1413.JPG
Odp: Hnitessa, czyli wizyta na południowym krańcu II Rzeczypospolitej
W dwóch miejscach relacji wspomniałem, że później opowiemy, co to są obamki. Otóż jest to rodzaj pieczywa suchego, bardzo smacznego i pożywnego. Praktyka wykazała, że lubią je m.in. rumuńskie psy pasterskie. Wygląd przedstawia poniższy obrazek. Wygląd psa pokazany był już wcześniej.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...800/obamki.JPG
A to inny pies pasterski, w innych górach Rumunii, zajadający obamki.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram..._je_obamki.JPG
Etymologia nazwy tego produktu nie będzie publicznie opisywana, gdyż może nie byc zgodna z tzw. poprawnością polityczną.
Nawiązując do tematów kulinarnych - na pożegnanie z Rumunią kupiliśmy sobie dużo dobrego sera. I na tym kończymy nasze opowiadanie.
http://ciekawe.tematy.net/2014/maram...0/IMG_1430.JPG
Odp: Hnitessa, czyli wizyta na południowym krańcu II Rzeczypospolitej
Relacja zakończona, ser już pewnie zjedzony :wink: a ja czytam po raz kolejny i czuję się, jakbym razem z Wami zdobywał krańce Rzeczpospolitej. Już wiem, że pójdę w Wasze ślady. Może w weekend majowy w przyszłym roku? :mrgreen:
Odp: Hnitessa, czyli wizyta na południowym krańcu II Rzeczypospolitej
Jakem ser...tfu...sir, też mi się relacja bardzo podobała i też ruszę w Wasze ślady, częściowo może już za dwa tygodnie! Dzięki!
Odp: Hnitessa, czyli wizyta na południowym krańcu II Rzeczypospolitej
Kilka pięter wcześniej wspomniałem o wizycie na cmentarzu w Berbesti, gdzie pochowano w zbiorowej mogile pięciu Polaków, którzy w grudniu 1918 r. (lub styczniu 1919) polegli w potyczce z grupą bolszewików. Wiadomości te uzyskałem z publikacji miejscowego historyka-amatora: http://berbestimm.blogspot.com/p/polski.html
U "karpackich" opublikowany został artykulik, w którym jest nieco więcej wiadomości na ten temat:
Wiele wskazuje na to, że może to być nieznana dotychczas mogiła legionistów II Brygady Legionów Polskich, którzy stoczyli tu pod Syhotem Marmaroskim jedną z pierwszych swoich potyczek w walkach z rosyjską kawalerią w początkach października 1914 r., a nie jak mówi miejscowa tradycja na przełomie lat 1918-19. Sprawę postaramy się wyjaśnić.
Link to tekstu: http://karpaccy.pl/mogila-legionistow-w-berbesti/
Ostatnio na głównej stronie "karpackich" temat powraca: http://karpaccy.pl/odwiedzajmy-berbesti/