8 załącznik(ów)
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Parę zdjęć z przejścia doliną potoku Smerek i Chomów oraz wyjścia na pasmo graniczne pomiędzy Płaszą a Dziurkowcem – dokładnie ścieżką prowadząca pod Mały Beskid (mapa Krukara 40-stka). Weekend majowy i ani żywej duszy na całej trasie oprócz wypału na początku doliny.
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
A na Płaszy byłeś? To moja ulubiona górka w paśmie granicznym. Jeśli tak, to wrzuć proszę zdjęcia...
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Też lubię tę górkę, ale na Płaszy niestety tym razem nie byłem. Poszliśmy z żoną w kierunku Dziurkowca. Moja Najwyższa Instancja zaproponowała, że w wielkie
jagodowo-malinowe łany wokół Płaszy pójdziemy tradycyjnie w końcu sierpnia.
Pozdrawiam
Jarek
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Witam moze nie aktualne ale pierwszy raz sie nimi dziele
Pozdrawiam
www.colorpress.pl
A w czerwcu mlodego do nosidla i w gory :-)
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
http://foto.onet.pl/fcxfh
pod tym adresem dostępna jest moja galeria z Wyprawy w Bieszczady. Serdecznie zapraszam do komentowania !
Chatka Puchatka, Połonina Wetlińska, Przełęcz Orłowicza, Smerek, Tarnica, Przełęcz Goprowców, Kopa Bukowska, Halicz, Rozsypaniec , Krywe, Cisna oraz pomnik gen. Karola Świerczewskiego
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
dzieki, czekałam własnie na "zielone" Bieszczady ;) piekne, ech... :)
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Śliczne zdjęcia, wspaniała wyprawa. :grin:
Odp: A moze jakies aktualne fotki?
Hej:)
Piękny ten kościół w St. Soli. Ostatnio jeno mignął mi za oknami autobusu. Starszy pan siedzący obok mnie, na widok tego kościoła rozgadał się i okazało się, że to Polak, nauczyciel z pobliskiej wsi. Karierę zawodową zaczynał tuż po wojnie. Taki żal płynął z jego słów, że 'religie tego samego Boga podzieliły ludzi'.
Za mało było czasu, by rozmawiać dalej. Nie te okoliczności. Szkoda, bo właśnie w tym momencie poczułem potrzebę słuchania opowieści o minionych czasach. Jak pięknie by pasowała do sunących za oknami stareńkich sadów w kwiatach, dalekich pól, małych domków z drewna, jeszcze gęsto stojących po wsiach.
Przejście na wschód, za przełęcz Użocką, oznacza wejście w świat starodawny. Odczuliśmy to w czasie wiosennej wyprawy na Pikuja. Jakoś nie dotarliśmy do Libuchory lecz w samym Użoku i Serebowcu pod Pikujem napatrzyliśmy się na wsie całkiem już anachroniczne w tej części Europy. Kończę właśnie opracowanie zdjęć z tej wyprawy i przyrzekam niebawem nieco ich zamieścić w necie:)
Dzięki Anyczko za fotoreportaż - myśmy w maju jeszcze nie mieli takiej soczystej trawy na połoninach:) Było za to co innego...niebawem zobaczycie.
Pozdrawiam,
Derty