Ale mnie zmyliło, ja ją tak zapamiętałem
Wersja do druku
Ale mnie zmyliło, ja ją tak zapamiętałem
Na murze której cerkwi można znaleźć taki napis?
http://www.bmiller.pl/forum/2017/cerkiew_zagadka_01.jpg
Podpowiedź nr 1: to Łemkowszczyzna.
Są i drewniane i murowane.
Wola Niżna ?
Tak, to Wola Niżna.
http://www.bmiller.pl/forum/2017/cerkiew_zagadka_02.jpg
Przeglądając stare zdjęcia znalazłem takie.
Pytanie : co to za cerkiew ?
...
https://i.imgur.com/mULbxll.jpg
Pewnie Lutowiska.
Inne ujęcie:
http://s1.bild.me/bilder/110417/6153...hanio_a_v2.png
No właśnie, mówiąc o nieistniejących cerkwiach spodziewamy się zazwyczaj starych, poniszczonych, czarno-białych zdjęć. A ta cerkiew ma duże szanse istnienia na zdjęciach barwnych. Tutaj jest jedno, takie niezbyt dobre technicznie, z książki papierowej (W Bieszczadach, Tadeusz Sumiński, 1968r.)
http://cerkiewne.tematy.net/okno_obr...p?foto_id=1754
A może ktoś ma inne, nowsze?
Dalsza część zagadki.
Cerkiew została rozebrana finalnie w 1980, ale w jakimś stopniu pozostała w Bieszczadach. Gdzie można zobaczyć to, co pozostało?
To chyba była ostatnia"legalnie" zlikwidowana cerkiew ?
Na szczęście od tamtych czasów zmieniła się mentalność i podejście do tego co zostało po dawnych mieszkańców.
Materiał został użyty do budowy kościoła w Dwerniku, ale nie mam pojęcia czy jakieś elementy całościowo zostały zachowane ?Cytat:
Gdzie można zobaczyć to, co pozostało?
To już 289 post , ale czy jeszcze pojawiają się tu na forum pasjonaci sztuki cerkiewnej ?
Taka ilość postów wskazuje że temat się wyczerpał
A może znajdzie się ktoś kto z takiego mało konkretnego zdjęcia podejmie się odgadywania jaka to cerkiew ?
Załącznik 45506
.
Ponieważ mamy okres świąteczny, to kolejna podpowiedź pojawi się dopiero za 5 dni.
Tyniowce ?
Tyniowice wyglądają z jednej strony tak: http://cerkiewne.tematy.net/foto/00032_181228134447.jpg
z drugiej strony tak: http://cerkiewne.tematy.net/foto/00032_181228134457.jpg
a z trzeciej strony tak: http://cerkiewne.tematy.net/foto/fz00032b.jpg
Czy ktoś spróbuje te widoki dopasować do zdjęcia z zagadki?
Wydaje mi się, że to raczej nie ten sam obiekt. W zagadce mamy ładne "podbicia", czy jak to się fachowo nazywa, pod krawędzią dachu. W zamieszczonych zdjęciach - z każdej ukazanej strony - widoczne wystające krokwie, czy inne belki (nie znam się na fachowym nazewnictwie). Moim zdaniem - to nie to.
Ja bym na Roztoczu szukał, jest tam cerkiew z takim... paskudztwem z przodu
Po podpowiedzi Bartolomeo i dłuuugim gooooglaniu - strzelam: Wola Wielka.
Jak nie to się poddaję :-(
Do oceny własnej; Wola Wielka od strony prezbiterium:
http://cerkiewne.tematy.net/foto/00087_181228200030.jpg
Sądziłem , że podpowiedzią będzie kwitnący krzak na pierwszym planie. Ta okolica słynie z miodów akacjowych.
Punkt dla Bortolomea który napisał
Wojtek przestawił paskudztwo na bok, czyżby nie podobał się słup wzmacniający ?Cytat:
Ja bym na Roztoczu szukał, jest tam cerkiew z takim... paskudztwem z przodu
Załącznik 45532
Cerkiew pewnie stara jest , trzeba ją jakoś wzmacniać
Przynajmniej próbowałem... Ale dzięki temu sporo zobaczyłem, poznałem. Fajne te zagadki :smile:
Wydaje mi się, że rzeczone "paskudztwo" na tym zdjęciu jest... jakby kominem. (Na szczycie konstrukcja z prętów, jakby odiskiernik, ew. żeby ptaki gniazd nie budowały).
Trafione! Było (bo już nie ma) prawdziwym kominem.
A wewnątrz można było znaleźć coś do tego komina: http://ciekawe.tematy.net/2013/img/_DSC5440.JPG
Chyba wiem, ale żeby nie psuć zabawy znawcom tematu (ja od paru ledwie lat gdzieś tam chodzę i oglądam, a i cerkwie jakoś nie leżą w centrum zainteresowania), odpowiem na PW Autorowi zagadki - oczywiście, "poza konkursem", bo nie wynika ona z mojej wiedzy, tylko z "długiego, forsownego"... goooglania.
Wychodzi na to, że już wszystko wiadomo.
Wieś Chotylub leżąca w ziemi lubaczowskiej (dokładnie przy drodze z Cieszanowa do Horyńca) ma cerkiew z nowoczesnościami z przodu i z boku
(ma czy nie ma? ... to już zaczynam wątpić ?, bo moje zdjęcia mają co najmniej 5 lat , a wiele mogło się zmienić)
.
onegdaj wyglądało to tak
Załącznik 45543
.
Widocznie ta nowoczesność nie wszystkim się spodobała bo nazywali ją "paskudztwem"
A może taka jest cena nowoczesności ?
----
Tak się zastanawiam, czy gdy kiedyś przy tej cerkwi (to już zupełnie inne miejsce) budowano tą dzwonnicę parawanową nie było sprzeciwów ?
Istniejąca cerkiew jest drewniana , a tu taki obciach murowany ?
.
Załącznik 45544
To co ? wiemy ? czy zgadujemy ?
Sprzeciwów pewnie nie było nawet przy budowaniu "paskudztwa", w końcu zostało zbudowane. Interesy i gusty "użytkowników" i "turystów" często się rozjeżdżają :wink:
Co do dzwonnicy w .... (nazwę na razie pominę) to mnie, turysty, murowana dzwonnica przy drewnianej cerkwi nie razi. Ani odrobinkę!
Za wiele się nie zmieniło. Kilka miesięcy temu wyglądała tak:
http://s1.bild.me/bilder/110417/9462633-Chotylub.jpg
Myślę, że nowa - murowana - technika budownicza, to jest po prostu znak czasów. Od wybudowania cerkwi mogło minąć ze dwa ludzkie pokolenia - cegła, kamień czy nawet beton jawiły się czymś bardziej długowiecznym, bardziej stosownym dla tego typu budowli.
Coś, co sam widziałem (żeby nie było, że tylko z Googl'a):
Cerkiew w Bystrem
(Dzwonnica wybudowana bodaj w 1939 r.)
Czy to są próby odpowiedzi na zagadkę don Enrico?
Jeżeli tak to dzwonnica w Bystrem jest co prawda murowana ale zupełnie inna, a cerkiew ze zdjęcia art7 ma dzwonnicę drewnianą. Jeżeli to nowe zagadki (art7) to proponuję zaczekać aż zostanie rozwiązana wcześniejsza zagadka.
:-p:-p:-p
- - - Updated - - -
:-P:-P:-P
Przepraszam - to oczywiście nie była próba odpowiedzi...
"Ukryty sens" mojego wpisu miał polegać na pokazaniu, że murowane dzwonnice i drewniane cerkwie to nic dziwnego, czy rzadko spotykanego.
Postaram się pisać jaśniej. Za zamieszanie przepraszam.
To może i ja objaśnię, o co tu chodziło:
a/ do cerkwi chodziła (przeważnie) ludność ukraińska;
b/ Ukraina ma swój hymn;
c/ ten hymn napisał pewien ksiądz;
d/ ten ksiądz miał ojca;
e/ ten ojciec też był księdzem;
f/ ten ojciec ksiądz był proboszczem we wsi J.;
h/ Henio się pyta własnie o sprzeciwy względem dzwonnicy murowanej w tej wsi.
Czy teraz moje dziwne pytanie wydaje się mniej dziwne?:-)
Wojtku, to ja już teraz się całkiem pogubiłem;)