Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
Wchodzę w ten wtorek :)
Ostatnio odkryliśmy z Marcową małą "Babooshkę" przy Teatrze Polskim. Może tam? W skrócie: pyszne rosyjsko-ukraińsko-białorusko-uzbecko-gruzińskie żarcie, plus dwa gatunki kwasu chlebowego z beczki, plus pięć gatunków piwa "Obołoń" po 6,90, plus produkty krajowych browarów po 6,50 :) Szczegóły na www.babooshka.pl
Dużą "Babooshkę" (przy Kruczej) opanowały białe kołnierzyki, ale ta mała (ul. Oboźna, róg Karasia) jest przytulna, klimatyczna i centralnie zlokalizowana. Co Wy na to? :)
Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
Ja Wam tych smakowitości już zazdroszczę!
Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
To nie zazdrość, jeno wsiadaj w PKP i przyjeżdżaj na degustację. Bertrand ma dalej, a przyjeżdża, o! ;)
Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
No ale dlaczego we wtorek, hę? No dlaczego? Ja mam wtorki zaklepane na amen...
Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
Dla mnie miejsce znakomite i bardzo, bardzo znajome.
Od metra przelecę sie Chmielną i super:)
Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
dziabka1
Ja mam wtorki zaklepane na amen...
No to poniedziałek. Pasi wsiem? :)
Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
Musi pasić, bo znowu nic nie wyjdzie.
Ale nie jest łatwo, w poniedziałek to ja do Was dotre ok. 21 i zaraz zmykam bo mi metro normalnie zamkną:)
Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
Pasi! Ten najbliższy poniedziałek? Ja przylezę w okolicach ósmej, bo praca...
Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcowy
To nie zazdrość, jeno wsiadaj w PKP i przyjeżdżaj na degustację. Bertrand ma dalej, a przyjeżdża, o! ;)
A Bertrand przez Toruń nie jedzie? Wydaje się dalej, i de facto jest, ale, gdy sprawdzałem odległości, to przez Konin, Łodź wyszło 360 km., a przez Toruń...361. Chyba że jest krótsza trasa.
Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Piskal
(...)ale, gdy sprawdzałem odległości, to przez Konin, Łodź wyszło 360 km., a przez Toruń...361.
Piskalu, Ty nie filozuj ;) To podpucha była, a Ty z arytmetyką wyjeżdżasz... 8-)
A co do spotkania - "Babooshka" jest czynna do 22, więc se długo w noc nie posiedzimy, ale w poniedziałek może tak i lepiej. Poza tym na godziny kursowania metra wpływu żadnego nie mamy (chyba że Duch_Przeszłosci wpadnie ;) ).
Podsumowując:
Widzimy się w poniedziałek, 15 marca, od 19.00, bistro "Babooshka" przy Oboźnej, róg Karasia
(www.babooshka.pl, wejście od strony małego pasażu przy Teatrze Polskim, nie pomylić z Babooshką przy Kruczej)
Proszę o zgłoszenia chętnych via forum, PW lub mail, bo knajpka jest mała i stoliki lepiej zarezerwować. Informację wyślę też mailem do wszystkich stołecznych bieszczadników, których adresy posiadam. A jak ktoś chce się dopisać do spotkaniowej listy mailingowej, to niech zgłosi akces. Ale nie mailowo 8)