Odp: Bieszczadzkie mustangi
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcin Scelina
Koń huculski również nie powstał w tym rejonie Polski czy nawet Ukrainy. .
:shock:
a niby gdzie jest huculszczyzna?bo koń huculski stamtąd pochodzi.
Myślałam, że na Ukrainie i w dodatku w górach.
No ale Lucyna bardzo logicznie wytłumaczyła, dlaczego to nie są górskie koniki wypuszczone, a rekonstrukcja tarpana(konia leśnego)
Odp: Bieszczadzkie mustangi
Cytat:
Zamieszczone przez
orsini
:shock:
a niby gdzie jest huculszczyzna?bo koń huculski stamtąd pochodzi.
Myślałam, że na Ukrainie i w dodatku w górach.
Myślałem, że mówiąc o regionie myslałaś o Bieszczadach zarówno Zachodnich w Polsce, jak i wschodnich na Ukrainie. Do Huculszczyzny stąd daleko. Do Biłgoraja bliżej... :-)
Poza tym hucuł to domowy konik, a utworzenie rasy konika polskiego miało na celu odtworzenie ostatnich dzikich koni na naszym kontynencie.
Odp: Bieszczadzkie mustangi
Aha, dzięki, nie wiem gdzie to, ale wiem, że to góry i to miałam na myśli, że w góry mi pasuje konik górski, a nie nizinny. Ale tak jak już pisałam wyjaśniono mi dlaczego nizinny, a nie górski choć szkoda, bo hucułek jednak o wiele ładniejszy choćby ze względu na swoje kolory, a nie myszatość
Odp: Bieszczadzkie mustangi
@Marcin
Te holenderskie szkapy też się dobrze mają?
Ludzie w tych Niderlandach jakieś niegramotne, czy niedorobione to i tak się zastanawiam, czy konie dadzą sobie radę;)
Gdym był tam w maju, to, p. Nadleśnik I opowiadał, że, jeśli dobrze pamiętam, jeden taki polski ogier trzymał w ryzach całe to imigranckie stado.
Pozdrawiam:)
Odp: Bieszczadzkie mustangi
Cytat:
Zamieszczone przez
orsini
Aha, dzięki, nie wiem gdzie to, ale wiem, że to góry
No to jakieś kilkadziesiąt km na pd.-wsch.
Huculszczyzna to dość szeroko pojęte okolice Czarnohory, poza tym Połoniny Hryniawskie, fragment Gorganów i Góry Pokucko Bukowińskie, a także górska część Bukowiny. Zresztą mądrzy ludzie mocno się spierają jaki obszar obejmuje ;-)
Ale niestety koni huculskich teraz tam chyba nie ma (chociaż na połoninach widywałam jakieś podobne). W sumie to nie wiem co się z nimi stało od lat II wojny światowej, chyba po po prostu nie pilnowali czystości rasy.
A koniki są prześliczne.
Nie boicie się ze ktoś takiego ufnego konika zechce ukraść ?
Pozdrowienia
Basia
Odp: Bieszczadzkie mustangi
..koniokrados ponoć grasują po okolicy i na Słowację wywożą... Marcinie masz jakieś nowe fotki NASZEGO stadka?... ponoć jedna żrebna!
Odp: Bieszczadzkie mustangi
Z weekendu niepodległościowego ja mam kilka. Na razie wstawię Ci tę banię, jak nie źrebna, to nażarta, nie wiem, na koniach się nie znam;)
http://img185.imageshack.us/img185/6998/dscf3743ox4.jpg
Później wstawię jeszcze kilka, tylko się nauczę załączać miniaturki;)
PS. Zapomniałbym dodać. To z zagrody.
Odp: Bieszczadzkie mustangi
..dzięki... śliczna jest... nażarła się drożdży oj nażarła
5 załącznik(ów)
Odp: Bieszczadzkie mustangi
Kilka fot z 11.11, ale nie z zagrody:smile:
Odp: Bieszczadzkie mustangi
Wypasione...i konie i zdjęcia;)