Odp: Propozycja moderowania...
Piszę celowo w tym wątku, aby wątek o Pogórzach pozostał merytoryczny.
Nie można poruszyć dowolnego tematu, abyś się tam Lucynko nie wtykała, bo na wszystkim znasz się najlepiej.
Przyznam, ze ja mam chwilami dość.
Chcę się dopytać o konkretną mapę - to czytam w odpowiedzi, że moje informacje na temat Pogórz (zgodne z podziałem Kondrackiego) są nic nie warte, ja kompletnie nic nie umiem, za to koleżanka ma mnóstwo propozycji współpracy z licznymi doskonałymi wydawnictwami ;-)
Za to moje publikacje są do niczego, absolutnie nic nie warte no i w ogóle tragedia (bo przykładowo napisałam, że Pogórze Dynowskie ma podobną budowę geologiczną do Przemyskiego)
Nie ważne.
W sumie nie ważne, ja się nie przejmuję i robię swoje.
Jak coś wydam - nie omieszkam się pochwalić, ale o tym o wiele za wcześnie.
Ale ja na prawdę nie chcę o tym wszystkim dyskutować - ja się chciałam tylko dowiedzieć jaka jest najlepsza mapa obejmująca obszar pomiędzy Wisłoką a Sanem (na północ od Beskidu Niskiego)
Bardzo chętnie podyskutuję o tym również z innymi, ale inni chyba się boją wtrącać. ;-)
A w innych wątkach chcę sobie również pożartować, a nie ciągle się bać ze zostanę zbanowana za OT.
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Nie, kobieta zmienną jest.
Chyba nie jestem kobietą, bo raczej nie jestem zmienna.
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Nie, ja lubię pogadać z Kubą. Facet ma nieprzeciętną wiedzę i na pewno nie jest idiotą.
A, to o to chodzi.
Tylko proszę nie wydrap mi oczu :mrgreen:
Zresztą zapewniam, że nie masz powodu.
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Jeżeli zaś chodzi o moją Mamę to rzeczywiście przegiełam. Zostałam sama z nieludzko ciepiącą bliską mi osobą i nie potrafiłam sobie z tym problemem poradzić. Zmarła na początku stycznia. Przepraszam, rzeczywiście obciążyłam Was swoim problemem.
Lucyna - na prawdę i szczerze Ci współczuję, tym bardziej że moi rodzice tez już niestety nie żyją.
Ale proszę uwierz - nie tędy droga. Daj sobie urlop od netu, weź porządny dystans, wyjedź w góry.
Na prawdę jestem gotowa podać rękę do zgody - i obiecać że nie będę Cię więcej zaczepiać (na wszelkich znanych mi forach, nie tylko tutaj), ale oczekuję w zamian wzajemności.
To co - oczekuję na odpowiedź, ale proszę niech to nie będzie odpowiedź w stylu "ROTFL - ha ha ha", bo nie o to mi chodzi.
Jestem już tym zmęczona.
Odp: Propozycja moderowania...
Odpowiedź masz w merytorycznym wątku.
PS.
Po raz pierwszy jesteś szczera. Czy Twoje flustracje są usprawiedliwieniem dla rozpierdalania dobrego, merytorycznego wątku. Nikt nie promuje Gór Sanocko-Turczańskich, starałam się przybliżyć je ludziom. Nie mogłam niestety tego zrobić przeszkodzilaś. Tak samo jak przeszkodziłaś mi, gdy chciałam opracowować dla wortalu 321 Bieszczady. Wtedy posądziłaś mnie o plagiat. Skończyło się to świetnie skonstruowaną nagonką na mnie. Muszę przyznać dobra jesteś w robieniu świństw. Potem pojawiłas się tu. Oczywiście tu wyszło na jaw, ze nie masz zielonego pojęcia o regionie, nie znasz nawet topografii TU. Gdyn nie masz nic do powiedzenia, a zdarza Ci się to często to wstawiasz swoje historie o Rodzinie i osobistych sprawach. O ile to nie dotyczy wątków które lubię nie reaguję. W przypadku szlaków przegiełaś.
Odp: Propozycja moderowania...
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Odpowiedź masz w merytorycznym wątku.
Nie jest to odpowiedź na wszystkie problemy, które tutaj poruszyłam, bo dotyczy tamtego konkretnego wątku, a mój post był bardziej ogólny.
Odp: Propozycja moderowania...
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Nie jest to odpowiedź na wszystkie problemy, które tutaj poruszyłam, bo dotyczy tamtego konkretnego wątku, a mój post był bardziej ogólny.
To już mnie nie interesuje.
Odp: Propozycja moderowania...
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Odpowiedź masz w merytorycznym wątku.
PS.
Po raz pierwszy jesteś szczera. Czy Twoje flustracje są usprawiedliwieniem dla rozpierdalania dobrego, merytorycznego wątku. Nikt nie promuje Gór Sanocko-Turczańskich, starałam się przybliżyć je ludziom. Nie mogłam niestety tego zrobić przeszkodzilaś. Tak samo jak przeszkodziłaś mi, gdy chciałam opracowować dla wortalu 321 Bieszczady. Wtedy posądziłaś mnie o plagiat. Skończyło się to świetnie skonstruowaną nagonką na mnie. Muszę przyznać dobra jesteś w robieniu świństw. Potem pojawiłas się tu. Oczywiście tu wyszło na jaw, ze nie masz zielonego pojęcia o regionie, nie znasz nawet topografii TU. Gdyn nie masz nic do powiedzenia, a zdarza Ci się to często to wstawiasz swoje historie o Rodzinie i osobistych sprawach. O ile to nie dotyczy wątków które lubię nie reaguję. W przypadku szlaków przegiełaś.
Faktycznie jestem szczera i również dziękuję za szczerość.
To nie ja posądziłam Cię o plagiat - to akurat wynalazł w necie Kuba (ja byłam tylko przekazicielem, teraz tego żałuję, mógł to sam napisać /a znając Go prawdopodobnie nic by nie napisał/, z mojej strony to z pewnością było zbyt pochopne).
Niemniej nadal twierdzę że nie podoba mi się publikowanie na necie fragmentów przepisanych z przewodnika i podpisywanie swoim nazwiskiem.
Ale zdjęłaś to z wortalu i myślę, że nie ma już co do tego wracać ( i zresztą od dawna nie wracam - teraz Ty przywołujesz ten temat ).
Na forum pojawiam się - bo tak mi się podoba.
Chyba nie masz prawa bronić pisania na forum dowolnym osobom (oczywiście jeśli nie piszą zgodnie z etykietą tego forum - to można ich zablokować, ale od tego są moderatorzy, a o ile wiem - nie jesteś moderatorem).
Co do oceny mojej wiedzy - nie twierdzę, że umiem wszystko - i z pewnością Twoja wiedza na temat Bieszczadów jest większa od mojej. Ale ja właśnie między innymi po to zapisałam się na to forum aby się czegoś o rejonie nauczyć.
Z wielką przyjemnością czytam merytoryczne dyskusje między Kubą a Piotrem, lub bawię się w zagadki o cerkwiach.
Nie lubię natomiast Twojego sposobu reakcji na moje (prawdziwe lub urojone) błędy w stylu "ha, ha ROTFL - nic nie umiesz".
Każdy ma prawo się mylić i jeśli się mylę - to proszę o wskazanie błędu, a nie wyśmiewanie się ze mnie.
Fakt - zdarza mi się pisać OT - jak każdemu tutaj, ale akurat do mnie jednej się przyczepiłaś i tylko u mnie Ci się to nie podoba.
Nie zauważyłam aby pisała o swojej Rodzinie więcej niż inni.
A gdyby nawet - zwyczajnie kocham swoich chłopaków i lubię o nich pisać. :-)
I na koniec abstrahując od wszystkiego innego - ale gdzie ja w tamtym wątku pisałam o Rodzinie i o osobistych sprawach ?
No już na prawdę starałam się pisać wyjątkowo merytorycznie ;-)
Nie proszę o reakcje moderatora, bo jak napisałam gdzie indziej - sama daję sobie radę.
PO raz kolejny wyciągam rękę do zgody i proszę o to abyśmy siebie na wzajem nie atakowały.
Może reszta forum straci trochę rozrywki (raczej niewybrednej), ale ja na prawdę jestem już zmęczona.
Wiosna idzie - po co truć się kłótniami.
Odp: Propozycja moderowania...
@Lucyna
Przykro mi niezmiernie, a wiem co to znaczy.
Nie czułem sie obciążony, nie uważam, że "wstawki prywatne" są złe i "nie na miejscu". Dlatego uważam za niewłaściwe łajanie ludzi za to.
Forum, to forum, internetowa rzeczywistość jeno, więc powinna być traktowana z przymróżeniem oka.
Pozdrawiam:) i myślę, że można uznać temat za zamknięty, przynamniej takim jest dla mnie.
Odp: Propozycja moderowania...
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Faktycznie jestem szczera i również dziękuję za szczerość.
To nie ja posądziłam Cię o plagiat - to akurat wynalazł w necie Kuba (ja byłam tylko przekazicielem, teraz tego żałuję, mógł to sam napisać /a znając Go prawdopodobnie nic by nie napisał/, z mojej strony to z pewnością było zbyt pochopne).
Niemniej nadal twierdzę że nie podoba mi się publikowanie na necie fragmentów przepisanych z przewodnika i podpisywanie swoim nazwiskiem.
Ale zdjęłaś to z wortalu i myślę, że nie ma już co do tego wracać ( i zresztą od dawna nie wracam - teraz Ty przywołujesz ten temat ).
Na forum pojawiam się - bo tak mi się podoba.
Chyba nie masz prawa bronić pisania na forum dowolnym osobom (oczywiście jeśli nie piszą zgodnie z etykietą tego forum - to można ich zablokować, ale od tego są moderatorzy, a o ile wiem - nie jesteś moderatorem).
Co do oceny mojej wiedzy - nie twierdzę, że umiem wszystko - i z pewnością Twoja wiedza na temat Bieszczadów jest większa od mojej. Ale ja właśnie między innymi po to zapisałam się na to forum aby się czegoś o rejonie nauczyć.
Z wielką przyjemnością czytam merytoryczne dyskusje między Kubą a Piotrem, lub bawię się w zagadki o cerkwiach.
Nie lubię natomiast Twojego sposobu reakcji na moje (prawdziwe lub urojone) błędy w stylu "ha, ha ROTFL - nic nie umiesz".
Każdy ma prawo się mylić i jeśli się mylę - to proszę o wskazanie błędu, a nie wyśmiewanie się ze mnie.
Fakt - zdarza mi się pisać OT - jak każdemu tutaj, ale akurat do mnie jednej się przyczepiłaś i tylko u mnie Ci się to nie podoba.
Nie zauważyłam aby pisała o swojej Rodzinie więcej niż inni.
A gdyby nawet - zwyczajnie kocham swoich chłopaków i lubię o nich pisać. :-)
I na koniec abstrahując od wszystkiego innego - ale gdzie ja w tamtym wątku pisałam o Rodzinie i o osobistych sprawach ?
No już na prawdę starałam się pisać wyjątkowo merytorycznie ;-)
Nie proszę o reakcje moderatora, bo jak napisałam gdzie indziej - sama daję sobie radę.
PO raz kolejny wyciągam rękę do zgody i proszę o to abyśmy siebie na wzajem nie atakowały.
Może reszta forum straci trochę rozrywki (raczej niewybrednej), ale ja na prawdę jestem już zmęczona.
Wiosna idzie - po co truć się kłótniami.
Nie, sprawdziłam Cię. Nigdy nie podam Ci ręki. Nie zasługujesz na to po tym co zrobiłaś Lechowi, mi i wielu innym osobom.
Odp: Propozycja moderowania...
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
@Lucyna
Przykro mi niezmiernie, a wiem co to znaczy.
Nie czułem sie obciążony, nie uważam, że "wstawki prywatne" są złe i "nie na miejscu". Dlatego uważam za niewłaściwe łajanie ludzi za to.
Forum, to forum, internetowa rzeczywistość jeno, więc powinna być traktowana z przymróżeniem oka.
Pozdrawiam:) i myślę, że można uznać temat za zamknięty, przynamniej takim jest dla mnie.
Nie ma sprawy i tak naprawdę nigdy jej nie było.
Odp: Propozycja moderowania...
No cóż - jest mi przykro, ale upierać się nie będę.
Męczy mnie to, że stale ktoś tylko czyha na mój błąd, aby mi go wytknąć i na to że napiszę coś OT, aby zawołać na pomoc moderatorów.
Wolałabym sobie swobodnie pobajdurzyć na dowolny temat (jak na innych forach).
Ale dostosuję się.
Odp: Propozycja moderowania...
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Męczy mnie to, że stale ktoś tylko czyha na mój błąd, aby mi go wytknąć i na to że napiszę coś OT, aby zawołać na pomoc moderatorów.
Wolałabym sobie swobodnie pobajdurzyć na dowolny temat (jak na innych forach).
Ale dostosuję się.
Czysta paranoja. W takim samym stopniu czyham na błąd Anyczki, Izy, Kobity, Kuby, Piotra, klopsika, Bertranda itd. I w takim samym stopniu oni czyhają na mnie.