Odświeżając wątek, informuję szanownych forumowiczów, że wszystko przygotowane i ruszamy w sobotę przed wschodem słońca spod schroniska w Komańczy.
Trzymajcie kciuki:)
Wersja do druku
Odświeżając wątek, informuję szanownych forumowiczów, że wszystko przygotowane i ruszamy w sobotę przed wschodem słońca spod schroniska w Komańczy.
Trzymajcie kciuki:)
Zrezygnować? W życiu! :)
Wszystko przygotowane, nerwowa atmosfera wyczuwalna:)
Jak się nie odezwiemy do 15 lutego możecie nas szukać.
Możecie wpaść jak coś na wiosnę to może już będzie trochę z nas lód topniał:)
A tak serio pewnie, że idziemy, ale w uszczuplonym składzie...
No niestety.
Z początkowych 10 chętnych, zrobiło nam się 5 osób.
Zaczynamy w trójkę z Czapą i Diabłem (Diabeł już czeka-mamy nadzieję:)
Od Cisnej dołączy Ella i Duńczyk.
Jeżeli ktoś by się jeszcze skusił, to zapraszamy oczywiście:)
Żałuję, że nie wiedziałem wcześniej, co prawda planuję tą trasę na wiosne, ale i w zimie bym poszedł. No cóż, trudno - trzymam kciuki i powodzenia !!!
Gołębia pocztowego będą wysyłać :D Miłego wyjazdu! No i pogody, oraz ciekawych, niespodziewanych - ale pozytywnych zdarzeń, one dodają soli każdemu wyjazdowi :)
P.