No tak, tylko Lublin trochę daleko. Dostalismy link do toruńskiej fundacji KOT, tam też są koty do adopcji. Niektóre bardzo ładne. To najprostsze rozwiązanie.
Wersja do druku
No tak, tylko Lublin trochę daleko. Dostalismy link do toruńskiej fundacji KOT, tam też są koty do adopcji. Niektóre bardzo ładne. To najprostsze rozwiązanie.
Chciałam wam pokazać psa mojego znajomego,co potrafi:)
http://www.youtube.com/watch?v=MkoE4qkBung
uparciuch z charakterem :-P
ojjjj tak i to bardzo uparciuch....ale kochany:)
Z puszkowego apelu zrobił się normalny koci wątek. I bardzo dobrze, ergo:
znacie Simona i jego kota?
http://www.simonscat.com/films.html
Ja muszę tu dorzucić takie coś, bo prawdziwe! :) Autor - Jan Klimek.
"Różnica"
zapytano mnie kiedyś, co wiem
(abstrahując od sprawy wyglądu)
o różnicy między kotem a psem.
Ot - zwyczajna wymiana poglądów.
Najważniejsza różnica jest znana,
a ta reszta się prawie nie liczy.
Otóż pies - jak wiadomo - ma Pana,
a Kot - ma personel pomocniczy.
Moja Kotka,co miała być kotem,
ciągle smutne ma oczy złote.
Nie pomaga,że ciągle ja głaszczę.
Marzą się jej pola,łąki i chaszcze.
I dlatego,pełna smutku i stresu
skrycie wzdycha do starego....(bieszczadzkiego) adresu.
Butne wróble mają wiele tupetu,
gdy kot patrzy na nie z..parapetu. (WUKA)
Ten wiersz napisałam o mojej Maciejce,po jej przeprowadzce do Torunia.Smutki są już nieaktualne,bo czuje się tu znakomicie (pewnie troszke te jej emocje przesączałam wtedy przez swoje).Zresztą tam spędziła tylko 2 lata a tu już 10 czyli jest już ukorzeniona.Forumowym "kociarzom" serdeczne MIAU!
Forumowi kociarze jadą jutro po... siostrzyczkę dla naszego czornego czorta.
Sliczności!