1 załącznik(ów)
Odp: Królewskie żarcie w Bieszczadzie – nowe ognisko Bertranda.
bertrand
czytam , czytam Twoją opowieść i wróciły we wspomnieniach moje (nasze bo chodzę z żoną) widoki z 20 sierpnia. Też było mi dane przejść tę trasę - ścieżkę .
A niedźwiedzi tam nie spotkałeś - bo znaki ostrzegawcze były.
"Ta woda tutaj zupełnie inaczej szumi, niż dajmy na to u nas w Poznaniu w łazience. Myślę sobie, ze bieszczadzka woda tak ma, że inaczej szumi"
Szumi inaczej , tylko jak byliśmy w sierpniu woda w Hylatym wyglądała jakby wyżej kąpała się Dolnośląska Jednostka Inżynieryjna - miała "mydlany" kolor.
Załącznik 33224
Zauważ ,że w górach (nie tylko w Bieszczadach) zmieniają się prawa fizyki. Butelka , czy puszka pełna jest lżejsza od pełnej i dlatego pewnie nie którym jest ciężko zabrać ze sobą puste.
Dziwne jakieś te turysty , piszą skargi do TPN że na Kasprowym gryzą muchy, że na szlakach mało koszy na śmieci, dlaczego do schroniska nie można podjechać samochodem
Pozdrawiam
Czy Jaśkowa Góra - Dwernik Kamień ?
Odp: Królewskie żarcie w Bieszczadzie – nowe ognisko Bertranda.
Cytat:
Zamieszczone przez
tolek banan
...Czy Jaśkowa Góra - Dwernik Kamień ?
Tak! Skoro Jasiek tam mieszka(czasami), to przechrzciłem tę górę ;)
Pozdrawiam
1 załącznik(ów)
Odp: Królewskie żarcie w Bieszczadzie – nowe ognisko Bertranda.
Załącznik 33226
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Dmucham: Fffffffffffffffff, ffffffffffffffffffffff, fffffffffffffffffffffff. Cienki dymek. Uffffffffffffff. Rozpala się…
.... Jaśkowa Góra jak zwykle nagrodziła nasz wysiłek pięknymi widokami. W zasadzie powinna ona nazywać się inaczej. Nie wiem jak ale coś wymyślę. Byłem na niej kilka razy i tylko raz nie spożywałem. A to z Forowiczami, a to z joorgiem, a to z …. .
Bertrandzie ..czy o tym piszesz ...niby tak nie dawno było a już 5 lat minęło,....jak wczoraj... czas leci :(
ps. a obok Kogo puszka stoi ;)..czytam czytam Twoje "wędrówki" i podziwiam,trzeba powtórzyć spotkanie.
Kamień D. piękna góra..co roku jestem tam i tak mi mało.:)..Pozdrawiam Całą Rodzinkę
1 załącznik(ów)
Odp: Królewskie żarcie w Bieszczadzie – nowe ognisko Bertranda.
Zgasło... tak wiele teraz w moim życiu spraw odległych od Bieszczadów...zaglądam i martwi mnie ta cisza, brak ruchu, ni dymku, ni węgielka żarzącego się pod warstewką popiołu. Tak jakby fascynacja Zielonym Piekłem wyparowała... Jakoś w to nie wierzę... Może wreszcie ja zapalę swój ogieniek, może jakoś przełamię lenistwo wrodzone:P Mam paliwko niezłe, prosto stamtąd:)Załącznik 33365 Tyle na razie dorzucę, cięte w znanym worku, baaardzo wysoka wartość opałowa:)
1 załącznik(ów)
Odp: Królewskie żarcie w Bieszczadzie – nowe ognisko Bertranda.
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Tak! Skoro Jasiek tam mieszka(czasami), to przechrzciłem tę górę ;)
Pozdrawiam
Z czystej przekory pozwolę sobie na sprzeciw co do nazwy. Jasiek i owszem czasami mieszka, ale raczej nie bywa na tej górze.
Gdyby nazwać ją Górą Forumową to i zaświadczenie zdjęciowe Joorga byłoby na korzyść.
Przy okazji przypomniałem sobie jak pewnej jesieni szedłem z kolegą Ciepłym od strony Jawornika wspinając się skalnymi grzędami gdy zaatakował nas z nienacka niedźwiedź,
ale wkrótce gdy już dotarliśmy na szczyt, okazało się że to był pies który uczestniczył w uczcie kilku(-nastu) forumowiczów. Takie to niecodzienne spotkania na tej górze bywają
.
Załącznik 33370
2 załącznik(ów)
Odp: Królewskie żarcie w Bieszczadzie – nowe ognisko Bertranda.
onegdaj nawet bardzo sympatyczna obsługa na szczycie bywała
Załącznik 33371
foto K.B.
tego roku nawet odbył się koncert na tysiączniku na dwie gitary i skrzypce, na głosy z tej i tamtej strony granicy
Załącznik 33372
opowieści słyszałem że można tam spotkać osoby herbatę w porcelanie pijące z koszykiem i obrusikiem
Odp: Królewskie żarcie w Bieszczadzie – nowe ognisko Bertranda.
Swoją drogą ciekawe czy Bertrand rozpoczynając ten wątek spodziewał sie takiego finału - Królewskiego żarcia na Forumowej Górce ?