????
Ze świątecznymi (jeszcze) pozdrowaśkami
Wersja do druku
Aleksandra :
Oszukałem się tych zdjęć Janusza i nie znalazłem, a też miałem podejrzenia że to-to się pojawiło.Cytat:
Muszę się pochwalić, świątecznie zawitał dziś 2 razy dzwoniec [dzięki zdjęciom iaa, wiedziałam, że to on :) ]
No cóż ! jako całkowity neptyk mam ciągłe problemy z rozpoznawaniem ptaków.
Oto kolejny przykład z dzisiaj.
Przyleciał taki darmozjad na wyżerkę i zamiast grzecznie się przywitać i przedstawić - jak to na forum bywa - wziął się za sikorkowe żarełko.
Jak na sikorkę to trochę za duży.
Kto zna tego gościa i pomoże mi w rozpoznaniu ?
.
Załącznik 21893
To dziubdziuś.
Dzięki
przeczytałem :Teraz już nie będę opowiadał głupot że robił dziuplę w słoninie.Cytat:
. Zimą również nie stroni od wywieszonej w karmnikach słoniny
Widział gdzieś ktoś takiego wyspecjalizowanego brzydala? W ogrodowych jadłodalniach raczej nie bywa.Załącznik 21895
krzyżodziób?
piękny
to otwieracz:D
Dodajmy szyszkowo - świerkowy;-))
A tymczasem wrzućmy coś na... dziób, np. smalczyk ze słonecznikiem, mniam.
Załącznik 21959
Spokój dzisiaj na podwórku. Wpadło dwóch gości rano, ale od razu z hasłem :
proszę nas nie fotografować.
Tylko Janek spokojnie pozuje wydłubując poranne witaminki
Załącznik 21967
Zima trwa więc pora przedstawić karmnikowe postepy. Kilka dni temu zamontowałem dwa nowe karmniki z wypróchniałych osik - jeden 30, drugi 80 kilo. Pojemność jedna kula tłuszczowo nasienna plus garść słonecznika. Sikorki szaleją. W poszukiwaniu robactwa wszelkiej maści przed wieczorem zjawił się strzyżyk, ale okazało się, że więcej much w scianach siedzi i przeżucił się na lesniczówkę. Sójki - 3 - zaglądają kilka razy w ciągu dnia przepłaszając wszystkie sikorki. Przed wieczorem para kruków przegoniła nad leśniczówką orła przedniego. Ratując upierzenie orzeł udał się w kierunku południowo wschodnim i zniknął za czubami jodeł. Orzechówki nadal się wstydzą.
To prawda - są wstydliwe.
Załącznik 21978
iaa - śliczne są te Twoje zdjęcia.
U mnie 4 dzwońce przylatują regularnie, ale szans na fotki marne ;)
Sikorki standardowo, nawet oswoiły się z karmnikiem, a i kula z ziarnami po paru tygodniach została wreszcie doceniona.
Moje przysmaki też długo czekały na odkrycie, ale się doczekały i od czasu do czasu zapuszczają się do nich sikorki.
Pod koniec dnia poszedłem odwiedzić słynne sowy z czwartkowego teleexspressu :mrgreen:
Przy okazji nocnych wypadów narciarskich spotykam sowy polujące w rejonie lotniska, ale nawet nie wiedziałem, że jesteśmy sąsiadami...
http://paszczak.one.pl/sowy/slides/DSC_3806.jpg
spokojnie sobie drzemią ok.50m od mojego domu.
http://paszczak.one.pl/sowy/slides/DSC_3812.jpg
Wiosna zawitała w dolinę i ptaki wiosennie się odzywaja. Trójpalczak pojawił się w promieniu 100m od karmnika.
Dziś dwa drapieżniki próbują się zdrzemnąć na brzozie.
http://i54.tinypic.com/2dc95xu.jpg
Dlaczego on? Bo ma cztery palce, bo jest duży, bo jest popularny,bo był, bo tak.
Załącznik 22100Załącznik 22101Załącznik 22102
Zima wróciła, a tu nie ma komu ziarna do karmnika wrzucić...
Jak zobaczyły kto im się po sąsiedzku wprowadził, to ... się wyprowadziły;)
Kormorany obserwowane w ubiegłym tygodniu w okolicach Krosna. Byłem w lekkim szoku, klucz liczył ok 80 osobników. pzd. Kamil
Czyli WIOSNA! Kormorany wracają z zimowisk luty-marzec !
Witaj, obawiam się że te osobniki zimują w okolicach Krosna, obserwuje od kilku lat zimujące pojedyncze osobniki w Krakowie, ale na Podkarpaciu po raz pierwszy spotkałem się zimą z taką ilością tego ptactwa.
A takie wróbelki elemelki harcują w żywopłocie koło mojego bloku:)
Koło mojego też radośnie ćwierkają. Patrząc na to zdjęcie myślałem, że przywędrowałaś do pyrlandii, zreszto zapraszam.
Dziś zauważyłem że te dwa dni pogody wiosennej jeśli chodzi o temperaturę pobudziły ptaki zaczęły spiewać jak wiosną zaczeły latać z drzewa na drzewo dosłownie się obudziły -cudowne widoki i słuchy szkoda ze jeszcze zima nastanie gdy wiodac jak ptaszki już jej mają dosyć
Podglądając bieszczadzkie ptaszyny, bądźcie ostrożni :wink: - http://www.foto-ptaki.pl/index.php?o...281&Itemid=121
Witam
dzisiaj od godziny 7 rano do około 14 nad Baligrodem krążyło stadko jemiołuszek. Widok niesamowity, dały się podejść na odległość 10m. Można było dokonać ciekawych obserwacji społecznych. Oto one.
Załącznik 22561Załącznik 22562Załącznik 22563
Fajnie że wrzuciłeś te zdjątka. Dzięki
Około 9:00 stadko (spore - jakieś 100-150 sztuk) jemiołuszek przemieściło się znad Mchawy do Kielczawy.
Pochwalę się, bo miałem dziś niecodziennych jak na moje warunki gości.
Karmnik jest na balkonie wieżowca w blokowisku. Przylatują właściwie same sikorki (są super) i gołębie (bueee..) Ale dziś rano zameldowały się dwa szczygły. Ależ było kolorowo.
Co kicało po moim parapecie?Załącznik 22666
co kicało?
po tym foto. można stwierdzić ,że mógł być to każdy z ptaszków odwiedzających o tej porze Twój karmik lub sąsiada.
Dzisiaj kolejny ptaszek odwiedził moją przydomową stołówkę, zdziwił się
że go fotografuję i dalej wyjadał resztki z "podłogi"
Załącznik 22715
A do mnie taki przyszedł na kanapkę;)
Dziś marcowe śnieżyce przeplatają się z chwilami równie marcowego słońca. Przy pniach osikowych i karmniku blisko setka sikorek zleciała z okolicy: 2-3 ubogie, 5 sosnówek, 10 modraszek i dobre 50 bogatek, od czasu do czasu zalatują trzy sójki. Zapasów mam jeszcze na dwa-trzy dni. Dynia, orzechy laskowe, włoskie i słonecznik idą od ręki. Na jutro zostało mi jeszcze jakieś 400 gramów tłuszczu, więc trzeba będzie ruszyć po świeży prowiant.
O siódmej jedna sosnówka walnęła w okno po czym rozkraczona bez ruchu wylądowała na drewnie. Zabrałem ją do domu nie wróżąc pomyślnie, ale oględziny przeszła bez uwag, jedynie nie miała ochoty się ruszać. Po kilku minutach w ciepełku ożyła, że nie można jej się było z chałupy pozbyć. Upodobała sobie regał z książkami i karnisz. Po kilku minutach udało się ją w firankę złapać i wypuścić.
Rzeczywiście Marcinie ptaki stały się trochę zdezorientowane, wydawałoby się że już wita do nas wiosna a tu nagłe śnieżyce, stąd pewnie takie koncentracje ptaków w jednym miejscu. Ja też już myślałem, że wiosna jest tuż za rogiem, kiedy przez trzy dni z rzędu witał mnie godowy śpiew trznadla, a w lesie dało się słyszeć w dzień wybitnie nocnego puszczyka. Ale mam nadzieję, że wiosna tuż tuż...
Kto mi pomoże zidentyfikować moich dzisiejszych gości ?
Parka była a na zdjęciu jest to storzenie bardziej kolorowe (drugie było bardziej szare)
wielkościowo troszkę mniejsze od sikorek
.
Załącznik 22783Załącznik 22784
nie znam się i szukałem w kniżce. czyżby czyżyk?